Aminotransferaza asparaginowa

Aminotransferaza asparaginowa (inaczej aminotransferaza asparaginianowa, transaminaza asparaginianowa, w skrócie AspAT, AST, GOT lub SGOT) to enzym, który znajduje się głównie w komórkach wątroby, a także w komórkach mięśni szkieletowych, mięśnia sercowego, kanalików nerkowych i w erytrocytach. W stanach skutkujących uszkodzeniem wyżej wymienionych narządów, zwłaszcza wątroby oraz mięśni, enzym ten uwalnia się do krwi, co skutkuje znacznym wzrostem jego aktywności w osoczu. Oznaczanie poziomu aminotransferazy we krwi stanowi obecnie ważny element diagnostyki uszkodzeń wątroby. W przeszłości aminotransferaza asparaginowa była pierwszym enzymem wykorzystywanym z powodzeniem do rozpoznawania zawału serca. Teraz jednak, z racji wprowadzenia bardziej swoistych oznaczeń dla niedokrwienia mięśnia sercowego (troponiny, CK MB itd), zaniechano oznaczania aminotransferazy asparaginowej w tym celu.

Charakterystyka aminotransferazy asparaginowej (AspAT)

Aminotransferaza asparaginowa ( AspAT)jak już wcześniej wspomniano, jest enzymem, znajdującym się w komórkach wątroby, mięśni (zarówno szkieletowych jak i sercowym), w nerkach i erytrocytach. Poziom aminotransferazy we krwi zwiększa się w sytuacjach, kiedy:

  • komórki tych narządów obumierają;
  • komórki tych narządów są uszkodzone z powodu niedotlenienia;
  • komórki tych narządów są uszkodzone przez toksyny lub leki.

Stężenie aminotransferazy asparaginowej wzrasta około 4 - 6 godzin po zawale mięśnia sercowego. Wysoki poziom tego enzymu utrzymuje się do 3 dni po przejściu zawału serca. Poziom AspAT podnosi się także po zabiegach kardiochirurgicznych, koronarografii i intensywnym masażu serca.

Cel i przebieg badania poziomu aminotransferazy asparaginowej (AspAT) we krwi

Aminotransferaza asparaginowa obecnie badana jest głównie w sytuacjach, gdy  podejrzewa się choroby lub uszkodzenie miąższu wątroby.
Badanie AspAT pomaga zdiagnozować, m.in.:

  • zapalenie wątroby;
  • uszkodzenie wątroby;
  • niedrożność dróg żółciowych;
  • nowotwory trzustki;
  • choroby i uszkodzenia mięśni szkieletowych.

Badanie poziomu aminotransferazy wykonywane jest tak, jak większość badań krwi, czyli na czczo. Krew żylna pobierana jest do probówki z antykoagulantem (heparyna, EDTA), zabezpieczającym przed krzepnięciem.

Normy stężenia aminotransferazy asparaginowej we krwi

Prawidłowe stężenie aminotransferazy asparaginowej we krwi wynosi 5 - 40 U/l lub 85 - 680 nmol/l. U noworodków poziom AspAT jest wyższy i wynosi 40 - 200 U/l.

Przyczyny wzrostu poziomu aminotransferazy asparaginowej (AspAT) we krwi

Niewielki wzrost aktywności aminotransferazy asparaginowej, rzędu 40 - 200 U/I, może być spowodowany następującymi stanami chorobowymi:
  • mononukleozą zakaźną;
  • ostrym stanem upojenia alkoholowego;
  • hemolizą, czyli rozpadem erytrocytów;
  • zapaleniem trzustki.

Większy wzrost poziomu aminotransferazy asparaginowej do wartości 200 - 400 U/I może występować:

  • po zabiegach chirurgicznych;
  • w chorobach mięśni szkieletowych;
  • w przewlekłym zapaleniu wątroby;
  • w przebiegu ostrej niewydolności nerek;
  • w zapaleniu dróg żółciowych;
  • w niedrożności dróg żółciowych;
  • w przebiegu kamicy żółciowej;
  • w nowotworach trzustki;
  • w zwłóknieniu przewodów żółciowych.

Znaczny wzrost poziomu aminotransferazy asparaginowej ponad normę, sięgający 400 - 4000 U/I, może być spowodowany:

  • wirusowym zapaleniem wątroby;
  • toksycznym uszkodzeniem wątroby;
  • nowotworami wątroby;
  • zawałem mięśnia sercowego;
  • zapaleniem mięśnia sercowego;
  • zabiegami kardiochirurgicznymi;
  • intensywnym masażem serca;
  • uszkodzeniem mięśni szkieletowych (np. zmiażdżeniem).
Przypisy
Tomaszewski J., Diagnostyka laboratoryjna, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2001, ISBN 83-200-3591-0
Jakob M., Normy laboratoryjne, Via Medica, Gdańsk 2010, ISBN 978-83-7555-232-4
Socha J. Gastroenterologia praktyczna, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1999, ISBN 83-200-2281-9

Normy laboratoryjne

Zdrowie

Pytania do eksperta

Rwący ból w udach

Witam, mam 24 lata, jestem studentką. Rok temu pierwszy raz zdarzyła mi się przypadłość, że nie mogłam niemalże chodzić przez łapiący mnie rwący ból w udach (od pośladków po kolana), który się nasilał i odpuszczał. Problem trwał miesiąc, potem minął. Po pół roku sytuacja się powtórzyła. Zlekceważyłam to. Nie uprawiałam wtedy sportu, sporadycznie jakiś fitness. Od trzech miesięcy uprawiam różne ...
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Odpowiadamy średnio od 4 do 24 godzin

Konsultanci działu Zdrowie

Mgr Marta Bednarska

farmaceutka, uczestniczka wielu konferencji poświęconych farmakologii.

Mgr Marta Bednarska
Lek. Tomasz Makos

lekarz, autor wielu publikacji dla lekarzy i pacjentów z zakresu

Lek. Tomasz Makos
Lek. Monika Szlachta

lekarz w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Mińsku

Lek. Monika Szlachta
Wszyscy konsultanci »