Lęk separacyjny
Lęk separacyjny pojawia się u dzieci w okolicach ósmego miesiąca życia. Niemowlęta reagują niepokojem w sytuacji rozłąki z matką, która stanowi dla nich „przedłużenie” własnej osoby. Małe dzieci myślą, że istnieją tylko dzięki mamie i tylko pod jej obecność. Kiedy rodzic znika, oznacza to dla maluchów, że przestają istnieć i one, i matka. Lęk przed separacją może objawiać się płaczem, a nawet histerią dzieci. Niemowlę może protestować przed pozostawieniem go z ojcem, dziadkami albo nianią. Nie chce stracić mamy z pola widzenia, bezustannie za nią chodzi, najchętniej nie schodziłoby z jej kolan lub rąk. Czasem lęk separacyjny może się utrwalić i przekształcić w późniejszych latach rozwoju w inne zaburzenia lękowe.
Przywiązanie do rodziców
Każdy człowiek się czegoś boi. Lęk jest wpisany w naturę ludzką. Strach towarzyszy również dzieciom. Jeden z rodzajów lęków dziecięcych to lęk separacyjny. Ma on charakter naturalny, rozwojowy i stanowi zapowiedź wyższych zdolności intelektualnych dziecka. Do tej pory dziecko utożsamiało własną osobę z osobą matki. Nieobecność matki świadczyła zatem o nieistnieniu dziecka. W drugim półroczu życia dziecko zaczyna powoli różnicować „Ja” od „nie Ja”, ale matka zajmuje nadal szczególne miejsce. Matka to gwarancja poczucia bezpieczeństwa, dlatego jej zniknięcie rodzi obawy. Dziecko może być wówczas lękliwe, nieśmiałe wobec obcych, może reagować płaczem, histerią, panicznym strachem, utratą apetytu i przejawiać kłopoty z zasypianiem.
Lęk separacyjny nie ma charakteru patologicznego. To naturalny etap w rozwoju maluchów. Lęk przed rozłąką z rodzicem trzeba pokonywać małymi krokami, stopniowo oswajać dziecko z myślą, że nie może żyć zależne od opiekunów przez całe życie i zachęcać szkraba do poznawania świata. Niestety, lęk separacyjny może być groźny, kiedy się nasila, wydłuża w czasie i staje się nieadekwatny do sytuacji rozłąki – dziecko reaguje zbyt intensywnie na rozłąkę z matką. Maluchy, którym nie udało się prawidłowo przejść przez etap lęku separacyjnego, mogą mieć w przyszłości trudności w kontaktach interpersonalnych. Mogą nie potrafić kontrolować własnych emocji, a zdarza się, że w ogóle nie są w stanie żyć na własną rękę, są bezustannie zależni od rodziców. Takie przypadki wymagają pomocy psychoterapeutycznej.
Prawidłowy rozwój dziecka, w tym funkcjonalne rozwiązanie problemu lęku separacyjnego, zależy między innymi od przywiązania do rodziców, którego przejawy manifestują się w nieufności wobec obcych i śmiałości przejawianej u boku opiekuna czy proteście przeciwko rozstaniu z matką. Psychologowie rozwojowi wyodrębniają trzy rodzaje przywiązania:
- dzieci lękowo unikające – nie przejawiają emocji negatywnych w czasie rozstania z matką, a gdy wraca, unikają jej;
- dzieci ufnie przywiązane – wykazują negatywne emocje, kiedy matka je opuszcza i reagują entuzjastycznie na jej powrót;
- dzieci lękowo ambiwalentne – wykazują silne emocje negatywne w trakcie rozstania z matką i reagują agresją przy jej powrocie.
Tylko w odniesieniu do dzieci ufnie przywiązanych można z dużym prawdopodobieństwem założyć prawidłowy wzorzec rozwoju społecznego na dalszych etapach życia.
Lęk przed rozłąką czy samotnością?
Lęk separacyjny znamionuje silną potrzebę kontaktu dziecka z rodzicami. Lęk ten pojawia się zwykle między szóstym miesiącem a czwartym rokiem życia malucha. Dziecko wówczas protestuje przed oddzieleniem go od rodziców, boi się konieczności radzenia sobie samodzielnie. Z czasem jednak naturalna potrzeba eksploracji świata i ciekawość poznawcza zwyciężają ze strachem w związku z odłączeniem się od bliskich. Są jednak szkraby, które reagują przerażeniem, kiedy odłączy się je od rodziców. Martwią się o opiekunów i o to, jak same sobie poradzą. Płaczą, wpadają w panikę, histeryzują, reagują agresją. Nie chcą same zostać w przedszkolu lub w szkole. Czasem pojawiają się u nich koszmary senne dotyczące tematyki separacji albo objawy fizjologiczne, jak bóle brzucha, bóle głowy, nudności, biegunka.
Pierwszym punktem zapalnym dla rozwoju lęku separacyjnego jest chęć powrotu matki do pracy. Kobiecie kończy się urlop wychowawczy i pragnie znowu realizować się na gruncie zawodowym, kiedy pojawia się problem – dziecko i jego bunt przed rozstaniem. Apogeum lęku separacyjnego przypada zwykle na siódmy rok życia malucha i zwykle jest poprzedzone jakimś traumatycznym wydarzeniem, np. koniecznością przeprowadzki do innego miejsca albo śmiercią ukochanego zwierzątka dziecka. Z drugiej strony, lęk przed separacją to dowód rozwoju poznawczego dziecka. Małe dziecko myśli schematycznie – to, co widać, istnieje, a tego, czego nie można zobaczyć, nie ma. Wraz z pojawianiem się lęku separacyjnego dziecko zaczyna dostrzegać, że to, czego nie można zobaczyć, też istnieje w rzeczywistości. Ewoluuje jego perspektywa patrzenia na świat. W tym kontekście lęk separacyjny pełni doniosłą rolę w rozwoju umysłu maluchów.
Kiedy jednak pięciolatek nadal zaczyna panikować w obliczu konieczności zostania z kimś innym niż matka, pojawia się problem o nazwie „separacyjne zaburzenia lękowe”. Z czego wynikają dziecięce zaburzenia nerwicowe? Nie ma jednej teorii co do przyczyn patologicznego lęku separacyjnego. Jedni akcentują brak poczucia bezpieczeństwa w dzieciństwie, inni – zaburzoną relację dziecko-matka w pierwszym półroczu życia niemowlaka, a jeszcze inni – wrodzone dyspozycje malucha do przeżywania lęków. Psychologowie behawioralni zwracają uwagę na modelujące zachowania rodziców – nadmierna opiekuńczość, przewrażliwienie rodziców na punkcie dziecka oraz własne reakcje lękowe wobec świata mogą być powielane przez małe szkraby, które naśladują opiekunów. Biolodzy z kolei uwypuklają rolę uszkodzeń mózgu i predyspozycji genetycznych do przeżywania lęków. Okazuje się bowiem, że ci, którzy przejawiają nasilony lęk separacyjny w dzieciństwie, wykazują potem w życiu dorosłym inne zaburzenia lękowe, np. napady paniki.
Przeciwdziałanie lękom separacyjnym
Lęk separacyjny to jedno z najbardziej popularnych zaburzeń emocjonalnych u dzieci. Dwa razy częściej dotyczy dziewczynek niż chłopców. Pojawia się u około 4% dzieci przed okresem dorastania. W skrajnych postaciach lęk separacyjny może uniemożliwić chodzenie do przedszkola albo zabawę z rówieśnikami na podwórku. ¾ maluchów z separacyjnymi zaburzeniami lękowymi wykazuje też tendencję do chorowania na fobię szkolną. Odmawiają uczęszczania do szkoły, ale ukrywają prawdziwy powód unikania szkoły, czyli lęk przed rozstaniem z rodzicami, poprzez somatyzację objawów psychologicznych. Pojawiają się wówczas dolegliwości ze strony ciała, np. niestrawność, bóle niewiadomego pochodzenia, wymioty, zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Jak radzić sobie z lękiem separacyjnym?
Na początku, warto mieć świadomość jego istnienia i rozwojowego charakteru. Trzeba pamiętać, że każde dziecko jest inne – jedno łagodniej przejdzie przez etap lęku separacyjnego, inne będzie reagowało intensywniej na rozłąkę z matką. Rolą rodziców jest pomoc maluchowi w uporaniu się z jego niepokojami. Nie wolno się naśmiewać z dziecięcych lęków. Trzeba otaczać malucha wsparciem i dawać poczucie bezpieczeństwa. Nie warto jednak być nadopiekuńczym rodzicem i zabijać zapędy eksploratorskie dziecka. Trzymając bezustannie malucha za rękę, hamujemy jego samodzielność. Oswajanie lęków ma polegać na dyskretnej obserwacji dziecka z pewnego dystansu i monitorowaniu, czy nie robi sobie krzywdy. Nie utrwalajmy w maluchu przekonania, że tylko w naszej obecności może czuć się bezpiecznie, bo wówczas nasilamy nieświadomie lęk separacyjny.
Kiedy chcemy wrócić do pracy albo po prostu umówić się na mieście z koleżankami, przygotujmy wcześniej malucha do rozstania. Rozłąkę powinno się zacząć od stopniowego oswajania malucha z osobą niani albo innego opiekuna, np. babci. Nagłe rozstania są skrajnie stresującym przeżyciem dla dziecka. Nie warto uciekać też ukradkiem, bo dziecko myśli, że na zawsze mama zniknęła z ich życia, zostawiła ich samych. Na początku nawet półgodzinna rozłąka może być okupiona morzem łez i atakiem histerii, ale z czasem powinno być lepiej. Pamiętajmy jednak, by postępować metodą małych kroków. Mama nie powinna przedłużać momentu rozłąki, lecz być konsekwentna – „Wychodzę i już”. Warto jednak tłumaczyć dziecku, kiedy się wróci, np. „Przed obiadem” albo „Po bajce”, gdyż dziecko nie ma jeszcze świadomości czasu. Dla niego komunikat: „Wrócę o trzeciej” nic nie mówi.
Nie roztkliwiajmy się nad dzieckiem, nie uciekajmy ukradkiem z domu. Pamiętajmy jednak, że przedłużający się lęk separacyjny do piątego roku życia może świadczyć o zaburzeniach emocjonalnych dziecka. Wówczas wskazana byłaby psychoterapia, najlepiej w nurcie behawioralno-poznawczym. Prawidłowy rozwój dziecka zależy też od czujności rodziców i umiejętności obserwacji u malucha wszelkich nieprawidłowości w funkcjonowaniu. Warto mieć świadomość, że lęk separacyjny sam w sobie nie jest domeną tylko niemowląt czy dzieci. Dotyczy on też nastolatków, a także osób dorosłych. Zaawansowane formy lęku separacyjnego będą objawiać się jako unikanie szkoły przez młodzież, skrajny niepokój rodzica o dorastające dziecko czy uzależnienie emocjonalne pary małżeńskiej, która nie wyobraża sobie spędzenia choćby jednego dnia w pojedynkę.
Artykuły Nerwica i lęki
Już wkrótce leczenie zaburzeń lękowych może wyglądać zupełnie inaczej. Zamiast tradycyjnej psychoterapii chorym mogą pomóc... gry komputerowe.

Nerwica i lęki bardzo ściśle wiążą się z koncepcją psychodynamiczną, ale są pojęciami zbyt pojemnymi znaczeniowo, dlatego nowe klasyfikacje diagnostyczne ICD-10 i DSM-IV zastępują pojęcie nerwicy ...

Zespół Da Costy to pierwotna nazwa nerwicy serca. Główne objawy choroby, to: duszność, kołatanie serca i silny ból w klatce piersiowej. Leczenie opiera się na farmakoterapii i psychoterapii.
Patologiczny lęk przed ciemnością to nyktofobia. Chorzy na nyktofobię bezustannie palą światło, boją się być sami nocą w mieszkaniu i niejednokrotnie mają problemy z zasypianiem.
Astrafobia lub brontofobia to nieproporcjonalny do zagrożenia lęk przed burzą, który może upośledzać normalne funkcjonowanie człowieka. Czasami patologiczny strach wymaga psychoterapii.
Zoofobia to nieuzasadniony lęk przed zwierzętami. Do najbardziej znanych typów zoofobii należy strach przed kotami (ailurofobia), psami (kynofobia), owadami (insektofobia) i wężami (ofidiofobia).
Klaustrofobia to nieuzasadniony lęk przed zamkniętymi i ciasnymi pomieszczeniami. W walce z klaustrofobią stosuje się głównie metody psychoterapeutyczne oraz leki antydepresyjne.
Strach przed pająkami to inaczej arachnofobia. Irracjonalny lęk wymaga czasami leczenia. Stosuje się wówczas różne metody terapii fobii, np. systematyczną desensytyzację lub terapię implozywną.
Lęk wysokości może bardzo utrudnić życie. Ludzie unikają miejsc, które grożą potencjalnym upadkiem. Akrofobia w skrajnych przypadkach wymaga psychoterapii.
Lęk przed lataniem wydaje się jednym z pierwotnych lęków. Człowiek po prostu przystosowany jest, by stąpać po ziemi, a nie fruwać w przestworzach. Jak sobie radzić z awiofobią?
Do leków przeciwlękowych zalicza się m.in. barbiturany i benzodiazepiny, które działają uspokajająco i odprężająco na OUN. Stosuje się je w leczeniu zaburzeń lękowych, np. nerwicy natręctw.
Psychalgię określa się inaczej jako uporczywe bóle psychogenne. Dolegliwości nie da się uzasadnić organiczną dysfunkcją medyczną, gdyż źródła objawów tkwią w psychice i problemach emocjonalnych.
Zespół Briqueta to inaczej zaburzenia somatyzacyjne. Pacjenci skarżą się na różne dolegliwości bólowe i mają za sobą skomplikowaną historię kontaktów z lekarzami specjalistycznej opieki zdrowotnej.
Osoby podatne na niepokój w przyszłości mogą doświadczyć napadu paniki. Ostatnio dowiedziono, że w walce z atakiem strachu mogą okazać się pomocne regularne ćwiczenia fizyczne o dużym natężeniu.

Strach i lęk traktuje się jako synonimy reakcji emocjonalnych w sytuacji przeżywania stresu. Uczucia lęku i strachu nie są jednak sobie tożsame. Irracjonalny lęk świadczy często o nerwicy.

Zaburzenia adaptacyjne uznaje się za zaburzenia nerwicowe, które objawiają się w postaci lęku, depresji, smutku i stałego napięcia. Problemy emocjonalne powstają wskutek stresujących zmian życiowych.

Ostra reakcja na stres to rodzaj przejściowego zaburzenia nerwicowego, które pojawia się wskutek ciężkiej sytuacji życiowej lub traumy. Szok psychiczny trwa zwykle od kilku godzin do kilku dni.

Neurastenia to zaburzenie z grupy nerwic. Inaczej neurastenię określa się jako nerwicę neurasteniczną albo osobowość neurasteniczną. Główne objawy choroby, to: wzrost pobudliwości i uczucie zmęczenia.
Agorafobia to lęk przed otwartą przestrzenią. Najczęściej na ten rodzaj fobii cierpią młode kobiety. Chorzy boją się tłumu, otwartych przestrzeni, miejsc publicznych i samotnego podróżowania.
Atak paniki to nie jest zwykły lęk . Osoba doświadczająca ataku paniki nie potrafi zapanować nad własnymi reakcjami organizmu. Zaczyna oddychać coraz szybciej, zaczyna drżeć, staje się blada, ...

Nerwica natręctw , czyli zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, charakteryzuje się występowaniem natrętnych myśli – obsesji (stąd nazwa nerwica natręctw myślowych) i czynności (kompulsji), którym ...

Każdy z nas czegoś się boi. Jedni mają lęk wysokości , inni boją się pająków (arachnofobia), a jeszcze inni – małych pomieszczeń (klaustrofobia). Lęk definiowany jest jako negatywny stan ...
Strach i lęk – często używamy tych słów zamiennie, nie zwracając uwagi na to, że choć ich znaczenie jest zbliżone, to jednak nie takie samo. Strach czujemy przed dużym, warczącym na nas psem czy ...

Skany mózgu pokazały różnice w reakcji mózgu osób cierpiących na dysmorfofobię (ang. Body Dysmorphic Disorder, BDD), gdy zostały im pokazane zdjęcia ich samych. Dysmorfofobia jest zaburzeniem ...


