22-miesięczny syn je w nocy i miewa ataki histerii
Próbowaliśmy już wszystkiego... Przeczekać, dać sie napić - wypije butlę herbatki i budzi się za pół godziny... Rezultat przynosi tylko i wyłącznie danie mu "flaszki", wypije, odwraca się na drugi bok i 3,4 godziny spokoju. Co robić, żeby w końcu noce były przespane, a maluch nie budził się na jedzenie?!
Kolejnym problemem od ok. 3 tygodni są jego nocne histerie. Budzi się - mruczy po swojemu - pytamy czy chce mleczko - odpowiada twierdząco - po czym kiedy dostaje butelkę, wpada w szał. Rzuca się po łóżku, bije, krzyczy ile sił, płacze, woła "mama"! Kiedy pytamy, czy chce, żeby go przytulić, krzyczy, że nie! Czy chce iść do nas "nie", czy coś go boli "nie"!, czy chce mleczko "nie"! Dziś w nocy sytuacja trwała prawie 1,5 godz., po czym wziął mleko, wypił i zasnął. Czy może być to tzw. bunt dwulatka? Skąd takie napady złości w środku nocy? I jak sobie z tym radzić? Pozdrawiam, Bezsilna i kochająca mama.
Pytanie zadane przez dv...26@wp.pl

Lek. med. Łukasz Kowalski - absolwent Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Droga Pani!
Problemy ze snem Pani syna najprawdopodobnie związane są z tzw. złym przyzwyczajeniem. Jeśli nie towarzyszą temu objawy niepokojące jak gorączka, nadmierny płacz, prężenia, skargi na bóle i inne tego typu, nie ma powodu do niepokoju.
Odnośnie "histerii", które Pani opisuje, rzeczywiście mogą one odpowiadać tzw. buntowi dwulatka lub, jak to niektórzy nazywają, fazie zaprzeczania.
Mimo wszystko uważam, że należy skonsultować tę sytuację z lekarzem pediatrą/rodzinnym, który może zbadać dziecko i zebrać dokładny wywiad. Jeśli lekarz pediatra wykluczy przyczyny organiczne zaburzeń snu, polecam konsultację u psychologa dziecięcego.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 3266 pytań
Podobne pytania
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez st...na@gmail.com
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez ja...10@gazeta.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez bi...01@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka
Pytanie zadane przez as...ni@op.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez bw...11@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez an...01@poczta.fm
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez sa...bs@o2.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez mu...66@tlen.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez ka...ka@o2.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez ma...ka@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ew...ka@interia.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ju...ka@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ra...60@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez sl...ot@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ak...ek@vp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez mo...82@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez zu...49@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ma...69@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez za...33@wp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ag...85@o2.pl


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Witam , mam podobny problem z moja 27 miesięczna córeczka Oliwia . Od urodzenia zasypiała bez problemu , juz o 20 i przesypiała cala noc zdarzało sie ze sie przebudziła na mleczko przystawiałam ja do piersi i kładłam z powrotem do jej łóżeczka .Nie bylo nigdy problemu z zasypianiem i spaniem w łóżeczku.A teraz od jakiś 3 miesięcy jest nieustana walka z Oliwka o spanie ,o godzinie 19:30 jest kąpana i tak o 20 kładziemy ja z mężem spac i wtedy koszmar sie zaczyna, ze ona nie pójdzie spać zaczyna kopać nóżkami, szarpie sie za wloski,i krzyczy ze nie bedzie spac w łóżeczku , ze sie boi i te slowo powtarza boje boje boje i bierzemy ja do łózka do nas, zasypia z nami i jest to godzina 23 a nieraz po 23,ale sa takie noce ze nie sprawia problemu i zasypia sama,ale co z tego gdy w nocy budzi sie z płaczem a raczej z krzykiem i nie potrafimy jej uspokoić. Wpada jakby w jakąś histerie , chodzi by byla w jakimś amoku.Wyciaga raczki i krzyczy mama, mama to ja biore przytulam i sie uspokaja ale w tedy musze ja wziąć do łózka z mężem i z nami śpi ,jest tez tak ze spi cala noc sama i sie przebudza, dajemy jej herbatkę a czasem mleko jak powie ze jest głodna i wola "mleko , mleko" . Ale takie noce o upominanie sie o mleko czy herbatkę sa rzadkie,gorzej z ta jej histeria ,a w ciagu dnia jest spokojna potrafi nieraz sie sama zająć i pobawić.Ja jestem matka nie pracująca mąż tylko pracuje wiec, poświęcam jej dużo uwagi wszędzie jest zawsze ze mna. Ale w ciągu dnia ma tez takie czasem bunty , niewolno niczego jej zabronić bo wpada w furie rzuca zabawkami , tupie nóżkami kładzie sie i placze , krzyczy a nawet szarpie sie za wloski . Ja jej tłumacze uspokój sie , tule ją mowie do niej ze niewolno tak robic bo np to jet zle ze zrobisz sobie ala i bedzie cie to bolec , to i tak nie dziala musi byc tak jak Oliwka chce i z mężem walczymy , czasem mamy wrażenie , ze ona sprawdza w ciągu dnia ile moze tym placzem uzyskać i wygrać. Ale my juz, a raczej ja juz sil nie mam , naprawdę nie wiem co robic. Bylam u lekarza , kazał mi podawać herbatkę na uspokojenie z hip-pa ale to nie działa. Co mam robic?? Prosze pomóżcie nam !!!!
Witam,
mieliśmy i mamy dokładnie ten sam problem, z tym że nasz synek ma już 28 miesięcy. Przestał jeść w nocy 4 miesiące temu. Po wielkich bojach, walkach i przepłakanych nocach (również przeze mnie ze zmęczenia). Teraz nie je w nocy, nie korzysta ze smoczka, ale ... wciąż się budzi. U nas wygląda to tak, że chodzi spać ok.21, po czym równo o 23.30 jest pierwsza pobudka, później po około godzinie kolejna, a następna ok. 3.30. Nie zadowala go picie, domaga się teraz tulenia (wcześniej uspokajała go butelka mleka). Po kilkuminutowym przytuleniu jest odkładany i ... płacz. Zasypia albo wyczerpany płaczem, albo w moich objęciach albo w naszym łóżku. Branie do naszego łóżka doradził pediatra, który twierdził że dziecko budzi się nawykowo i musi złapać rytm ciągłego snu. Jesteśmy wykończeni. Kiedy syn znajdzie się w naszym łóżku, wprawdzie nie płacze w nocy, ale i tak się wybudza a co gorsze strasznie się rzuca, "kręci młynki" po całym łóżku. Dodam jeszcze, że konsultując się z pediatrą próbowaliśmy mu też podawać coś na uspokojenie: preparaty ziołowe, homeopatyczne, a nawet d*** ale nic na niego nie działało, więc ostatecznie nic nie dostaje, dalej się wybudza a my odkąd się urodził nie mamy ani jednej przespanej nocy. Póki co zdecydowaliśmy się na wizytę u neurologa.
Pozdrawiam,
M.
Mój syn ma skończone 2,5 roku i chyba wchodzi w fazę buntu dziecięcego. Od dość długiego czasu budzi się w nocy po 4-5 razy. Krzyczy woła mamę i tatę i najśmieszniejsze jest to, że wystarcza mu żeby tylko usiąść w fotelu, żeby miał pewność, że ktoś jest w pokoju i kiedy już ma spać co chwilę podnosi głowę i zagląda czy ktoś jest czy już nie. W ostateczności, kiedy postanowiliśmy z mężem że nie pójdziemy do niego, kiedy nas woła, postanowił, że wybierze się sam do naszego łóżka. Kiedy się budzi woła czasami, że chce do toalety, więc to normalne i nas wcale nie dziwi i cieszymy się, że już woła za potrzebą. Wychodzimy z nim na spacery, żeby się dotleniał przed spaniem, pije rumianek, melisę czasami miętę, ale to wszystko na nic, bo i tak wstaje w nocy. Za nie cały miesiąc urodzę drugie dziecko, nie wiem co mam robić ,żeby do tego czasu nauczyć małego spać samodzielnie. Odszykowaliśmy mu taki ładny i kolorowy pokój i nawet to go nie przekonało. Pokazywałam mu kiedyś, żeby układał misia do spania w jego skrzyneczce, żeby wiedział, że każdy ma swoje miejsce do spania, ale to też nie pomogło.
Proszę o pomoc!