Bezsenność u niemowląt: czy to normalne, że moje dziecko tak mało śpi?

Witam, mam 9 - tygodniową córkę, która od 5 tygodni ma kolkę. Karmię ją piersią i wcześniej spała mi średnio po 2 godziny dzień i w nocy. Od 3 tygodni zaczęła mi gorzej spać, tzn. w ciągu dnia śpi w sumie np. 1,5 godziny (co stanowią drzemki po 15, 30 minut). W ciągu dnia trudno skupić jej na dłużej uwagę, widać, że jest zmęczona, ale nie umie zasnąć. Często domaga się piersi. Usypiam ją przy piersi i często zdarza się, że już śpi na ramieniu, a jak odłożę ją do łóżeczka, to zaraz się budzi i płacze. W nocy potrafi mi przespać 3 godziny i budzi się ze 3 razy, ale dostaje czopki rozkurczowo - nasenne z powodu kolki. Boję się co będzie jak je odstawię i w nocy też nie będzie mi spała. Podczas spaceru na dworze potrafi spać 2-3 godziny. Czy to normalne, że tak małe dziecko tak mało śpi? Czy to po prostu kwestia osobowości danego dziecka?
Lek. med. Anna Syrkiewicz
ODPOWIEDŹ EKSPERTA

Lek. med. Anna Syrkiewicz - absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Witam serdecznie!
Niemowlę w tym wieku potrzebuje znacznie więcej snu, niż Pani opisuje.  Najprawdopodobniej problemy ze snem córki związane są z jej kolką. Wskazana jest jednak wizyta u pediatry, który wykluczy inne przyczyny i zleci właściwe postępowanie. 
Na pewno występuje u córki dodatkowy element przyzwyczajenia dziecka do piersi. Jest to charakterystyczne u dzieci, których mamy stale trzymają je w ramionach, a usypiają właście wtulone w siebie. Należy odzwyczaić dziecko od takich przyzwyczajeń jak najszybciej.
Pozdrawiam.

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.

Odpowiedzieliśmy już na 6274 pytania

Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)

Witam,
Jak już wykluczysz ewentualną "namacalna" przyczynę - nietolerancje laktozy, kolki, zęby, złe ubranko, proszek czy płyn do prania, temperatura i refluks (wcale niemowle nie musi ulewać na zewnątrz - może ma jeszcze niewykształcony dobrze zwieracz w żołądku i podchodzące jedzenie drażni mu przełyk.. Wtedy właśnie dzieci najlepiej czują się w pozycji pionowej a jak leżą trzeba podwyższać położenie główki - my podkładaliśmy coś pod nogi od łóżeczka a do wózka poduszeczkę pod materacyk. Niestety na zniwelowanie pieczenia w przełyku nie ma dobrego lekarstwa. Możesz stosować syrop gasstrotuss baby (oczywiście po konsultacji z lekarzem) choć syrop jest bez recepty).

Witam,
sytuacja opisana przez Joanne jest podobna do mojej sprzed miesiąca/półtorej. Tak samo dziecko mało spało i chyba to rzeczywiście były kolki (pediatra wykluczył inne dolegliwości). Stosowaliśmy tylko kropelki i wieczorne płacze ustały, ale problemy z usypianiem nie minęły. Wiem, że to zły nawyk, ale dziecko mimo prób odkładania do łóżeczka itp. zasypiało na rękach, cały rytuał usypiania trwał ok 2 h gdzie odkładany do łóżeczka chwile pospał i znów płakał, chwile na rękach i po trzeciej próbie średnio zasypiał na dłużej (do pierwszej pobudki na karmienie). Na to, że dziecko mało śpi (w pierwszym i drugim m-cu nawet czasem od 9 do 16 bez drzemki) i że usypia na rączkach usłyszałam od lekarzy, że "takie dziecko", że po cięciu cesarskim potrzebują więcej czułości dzieci. W trzecim m-cu pojawiły się drzemki w ciągu dnia, tak jak pisze poprzedniczka po 15-30min, na spacerze 2-3h.
... A teraz nasz synek ma 3,5 m-ca i od tygodnia wszystko się pogorszyło. W ciągu dnia w sumie bez większych zmian drzemki po 30 min, około 3 razy + spacer i tu różnie bywa, że 2-3 h, ale bywa też że zaczyna strasznie płakać w wózku, muszę go wyciągnąć, ponieważ aż się zdławi płaczem! i wracamy z rykiem do domu! Ale koszmarne są wieczory, bo z 2 h zrobiły się 4-5h usypiania + po karmieniu ok. godz.3-4 w nocy nie chce zasnąć (ok1,5h usypiania), a wcześniej zawsze po karmieniu zasypiał przy piersi i odłożony do łóżeczka spał. Dodatkowo wieczornemu usypianiu nie pomaga noszenie na rękach, choć nadal to jedyny sposób, ponieważ wszędzie indziej i w inny sposób syn tak płacze, że aż się zanosi. Nie należę do przewrażliwionych matek i nie biegnę od razu na byle jęknięcie, ale jak już kaszle, bo się dławi to nie mam wyjścia! Problem z trzymaniem na rękach polega na tym, że i tak płacze i się strasznie wygina do tyłu, robi taki łuk i się wyrywa, tak jakby nie chciał być na rękach, tyle że nigdzie indziej też nie! Trudno go utrzymać, ale w końcu się uspokaja i zasypia w ramionach, po czym odłożony do łóżeczka po chwili znów płacze i trzeba dość szybko zareagować, ponieważ jak się dłużej odczeka to wpada w taki szał, że go trudno uspokoić. Zastanawiam się, czy to nie jest jakiś neurologiczny problem??? Pediatra dziś wykluczył ząbkowanie. I w sumie "wzruszył ramionami" na mój problem. Dziecko ma lekkie uczulenie na skórze (odstawiłam jakieś 3 tyg.temu wszystko co zw. z krową) i ma ciemieniuchę, więc być może to swędzenie? Ale, żeby aż taki płacz? A płacz też jest inny, wcześniej podczas zasypiania bardziej popłakiwał, takie jakby marudzenie (jak na śpiące dziecko, które nie może zasnąć), a teraz są momenty, że płacz jest ostry, głośny, nie do uspokojenia, trochę jak przy kolce, jakby go coś bolało! Koszmar, bo pomijam nie wysypianie się, ale najgorsza jest ta niewiedza! co to może być? żeby to nie okazało się coś złego! Łudziłam się, że to ząbki, to mogę nie spać i starać się łagodzić ból, ale jak się nie zna powodu takiego płaczu to koszmarna jest ta bezradność i strach przed tym, czego póki co nie znamy...
Będę wdzięczna za jakąś podpowiedź co jeszcze może być powodem? Sprawdzę wszystkie ewentualności...
z góry dziękuję, Magda

Podobne pytania

Witam, wiem, że były już poruszane tematy snu niemowląt i czytałam je wszystkie. Przeczytałam parę książek na ten temat i nie potrafię sobie poradzić z problemem zasypiania mojego 3-miesięcznego ...

Odpowiada: lek. med. Marta Hat

Proszę o poradę. Mój w tej chwili ośmiomiesięczny synek, po skończeniu 4 miesiąca praktycznie w ogóle nie sypia w nocy. Od 4 miesięcy nie przespał ciągiem nawet 2 godzin w nocy. Budzi się z ...

Odpowiada: lek. med. Marta Hat

Witam! U naszej córeczki w lewej piersi pod sutkiem pojawił się guzek, jest on wyczuwalny i mamy wrażenie jakby cały czas rósł. Chciałbym nadmienić, że córeczka jest uczulona na białko, a ostatnio ...

Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka