Pytania do specjalistów
Pomoc W tym miejscu publikowane będą pytania wraz z odpowiedziami lekarzy i specjalistów.
X

Na Twoje pytanie czekają setki specjalistów!

Pytanie zadane:

Ból i słabość mięśni rąk, nóg i pleców

Witam serdecznie! 2,5 roku temu urodziłam dziecko. Kilka dni po porodzie zaczęły boleć mnie nogi, nie mogłam leżeć, bo strasznie mnie ten ból męczył. Kilka tygodni później ból minął, i 7 miesięcy po porodzie pojawił się znowu, zaczęły również boleć mięśnie rąk. Poszłam do lekarza, który stwierdził przemęczenie, kazał brać żelazo i relaksować się 40 min dziennie. Nie pomogło. Kilka tygodni później znowu poszłam do lekarza, bo przez słabość mięśni oraz ból nie mogłam normlanie funkcjonować, obydwie rzeczy strasznie mnie męczyły. Wstawałam o 7 rano, a o 10.00 byłam już wymęczona. Ugotowanie obiadu było dla mnie katorgą, moje ręce męczyły się nawet przy krojeniu marchewki. Do lekarza biegałam co trzeci dzień i prosiłam o pomoc. Na nic się to zdało. Lekarz stwierdził, że mam nerwicę. Przepisal leki. Brałam leki psychotropowe przez 10 miesięcy i nic! Ból pojawiał się na kilka tygodni, po czym znowu na 2, 3 tygonie znikał. I tak w kółko. Ostatnio słabość przeszła również na mięśnie pleców (górnej części). Oczywiście znowu poszłam do lekarza, dostałam skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej, w chwili obecnej czekam na wynik. Mam jednak wrażenie, że lekarze traktują mnie jak wariatkę, i pewnie uważają, że wszystko sobie wymyśliłam. Morfologię krwi mam idealną, co jakiś czas jedynie spada mi poziom żelaza, który uzupełniam tabletkami. Poniżej wypiszę co mnie męczy, bardzo proszę o pomoc. Choć delikatną sugestię jakie badania powinnam wykonać: - słabość i ból mięśni rąk, nóg, pleców (okolice karku i łopatek) - zaczęło się od nóg, potem ręce i w końcu plecy. Pojawia się na parę tygodni, po czym widzę poprawę na kilka dni. Mam wrażenie, że moje ciało nie lubi gorących temperatur, ból pogłębia się w gorącej kąpieli, gdy są upały - ostre, regularne kłucie z prawej strony miednicy; - fioletowe plamki pojawiające się na skorze bez żadnej przyczyny, takie jakby malutkie siniaczki, bardzo rzadko wprawdzie się pojawiają, ale trocję mnie zastanwiają; - plamki łuszczycowe (żaden lekarz na 100% nie potwierdził łuszczycy, byłam w szpitalu przez 6 tygodni z wysiewem na całe ciało, jednak objawy nie wyglądały jak typowo łuszczycowe). Od 9 lat mam jedynie problem z 3 plamkami na twarzy, krwistoczerwone, które czuję (delikatny ból) i okolice uszu. Leki steryfowe nie zawsze pomagaj.

Odpowiedź udzielona:

Witam!

Przedstawione objawy mogą wiązać się z tzw.chorobą układową tkanki łącznej. Są to choroby o podłożu immunologicznym, w których organizm produkuje przeciwciała przeciw własnym tkankom, wiele z nich może nasilać się po ciąży. Najbardziej do Pani objawów pasuje zapalenie skórno-mięśniowe, gdzie występują bóle i osłabienie mięśni najpierw okolicy barków i miednicy, póżniej pleców karku, trudno jest podnosić ręce do góry, wstawać czy chodzić po schodach. Towarzyszą temu zmiany skórne, w tym charakterystyczny fioletowy rumień wokół oczu, inne sinawe guzki na skórze, zmiany łuszczycopodobne. Jest to pewien pomysł i aby stał się bardziej prawdopodobny, należy oznaczyć we krwi tzw. przeciwciała przeciwjądrowe (ANA) i ich specyficzne podtypy. Proponuję więc udać się do lekarza rodzinnego i wykonać te badania bądź udać się na konsultację do reumatologa. Jeśli wykluczone będą przyczyny organiczne, można będzie rozważać podłoże psychogenne.

Pozdrawiam

Podziękuj 2

Podobne pytania