Moja historia to, że najgorsze w życiu to bycie mną.
Zabawną częścią tego jest to, że czasami wiem że mam problem. Hmm trudno jest opisać coś, bo tego jest strasznie dużo. Wiele różnych wątków. Pisząc to w tej chwili wiem, że moje odżywianie jest niewłaściwe. Czasami potrafię parę dni jeść non stop, by potem się głodzić lub zmuszać do wymiotów.
Od początku, mam 20 lat ważę 52 kg i wydaje mi się, że jestem gruba. Nie odpowiada mi moja waga. Marzę o 46 kg. Każde jedzenie sprawia, że czuję się grubsza, że nie mogę jeść. Potem jest załamanie i obżeram się, potem głodzę i tak ciągle.
Nie wiem nawet po co to piszę. Może dlatego, że nie mogę o tym z nikim porozmawiać. Poza tym uważam, że jeżeli będę chudsza to będę szczęśliwsza, będzie mi się lepiej układała w życiu, zyskam większą pewność siebie i w końcu się zaakceptuję. Ale czy kiedykolwiek dam radę o tym nie myśleć, bez panicznego strachu, że będę gruba jak coś zjem? Jak się uporam ze sobą to dam znać.
Pytanie zadane przez an...03@gmail.com
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Ciesz się życiem! I gratuluję, że powoli z tego wychodzisz. Ale masz rację - to co było w głowie pozostanie. Niestety…
Dodane przez myszola | 05/08/2010 - 15:20
I ja też chcę powiedzieć: to mój problem.
Dodane przez Anonim | 03/06/2010 - 21:05
Skąd ja to znam...
Dodane przez Anonim | 02/08/2010 - 18:27
Hej.
Mam podobny problem. U mnie na wadze jest raz 52, raz 50 raz 53 różnie. Ale mam tylko 158 wzr. Chciałabym ważyć 47kg. Ważyłam tyle w wakacje (po powrocie z pielgrzymki). Niestety zaczęłam brać pigułki antykoncep., które były źle dobrane. Rozbudziły one mój apetyt i moją chorobę na nowo. Miałam bulimie (niestwierdzona co prawda przez lekarza, ale miałam) rok temu. Na przemian jadłam i wymiotowałam. Może to dziwne, ale widziałam w jakiej kolejności "wychodzi" wszystko.
Mam podobnie jak u Ciebie głoduje i jem dużo na przemian. Trzeba się wspierać nawzajem. Nawet jak choroba ustąpi to i jak zostanie ona w nas.
Dodane przez Anonim | 01/30/2010 - 02:13
Witaj,
Myślę, że jeżeli w porę "ogarniesz" to wszystko-dasz radę. Miałam podobny problem. Ważysz 52 kg, więc nie jest to żaden alarm, nawet jeżeli dojdziesz do wymarzonych 46 kg w zdrowy sposób i będziesz umiała to utrzymać, to wszystko ok. Ja na pewnym etapie popełniłam błąd, nie potrafiłam normalnie schudnąć, wymiotowałam, z czasem jadłam coraz więcej (bez przerwy przez ok 3-4 godz dziennie)- bulimia. Osiągnęłam upragnioną figurę, nie chciałam już dalej chudnąć, ale utrzymywałam to nadal kontynuując epizody obżarstwa. Tak przez kilkanaście lat. Na chwilę obecną ważę tyle samo, nie kontroluję tego jednaj zbyt często, nie obawiam się , że utyję, fizycznie jestem zdrowa, ale nadal lubię od czasu do czasu (weekend , urlop). Delikatnie mówiąc pofolgować sobie i zwymiotować -kilkanaście dobrych litrów-tak tyle!! Jestem zadowolona z siebie, nawet powiedziałabym z życia, bulimia jest na etapie stabilizacji, ale będzie towarzyszyć mi już zawsze.
Witam! Mam 13 lat, ważę 49 kg przy 173 cm wzrostu. Niedawno stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, iż jestem gruba. Rozpoczęłam poszukiwanie diet, blogów i porad na temat odchudzania. Natrafiłam ...
Witam! Mam 14 lat, 158 wzrostu i ważę 44 kg. Mam anoreksję już od 1,5 roku. Zaczęło się od niewinnego odchudzania, czyli: ograniczenie słodyczy, jedzenie dużej ilości warzyw i owoców. Później ...
Witam! Jestem siostrą anorektyczki (wzrost 170cm, waga 44kg). Była na konsultacji u psychologa, jest w fazie diagnostycznej. Mieszkamy razem. Nie wiem co robić, żeby jej pomóc. Boję się, że mnie ...
10-letnia wnuczka, waga 25 kg, żywa, bezproblemowa, jednakże martwi mnie jej brak apetytu, wręcz jadłowstręt. Rosół je widelcem, żadnej innej zupy, suche ziemniaki, kotlet mielony, frytki, placki ...
Witam, mam następujący problem: w wyniku odchudzania straciłam okres na 7 miesięcy. Po kilku miesięcznej kuracji hormonalnej udało się go odzyskać. Po odstawieniu hormonów samoistnie wystąpił dwa ...
Dzień dobry! Jako zrozpaczonym mąż zwracam sie do państwa po pomoc. Mam podstawy przypuszczać, że żona jest anorektyczką. Nie stało się to z dnia na dzień - ale że nie przebywam na co dzień w domu ...
Moja bardzo dobra koleżanka ma anoreksję. Jeszcze niedawno sama na to chorowałam i wiem, co ona przechodzi. Tylko, że kiedy szczerze z nią o tym rozmawiam i jej mówię, jak to jest (pobyt w ...
Mam 15 lat 170 cm i od dwóch miesięcy ważę 37 kilo. Moje BMI wynosi 13 co wskazuje na wyniszczenie organizmu. Przez 2 miesiące schudłam ok. 8 kilo. Nie mam jeszcze w ogóle miesiączki. Jestem ...
Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 37-38 kg. Wiem, że moje BMI wynosi ok. 13 (anoreksja i leczenie szpitalne). Owszem, schudłam w ciągu 2 miesięcy ok. 8 kg i swoją obecną wagę utrzymuję już przez ...
Witam. Zacznę od tego, że popadłem w bulimię. Mam 168 cm wzrostu, ważyłem 37 kg. Oczywiście przytyłem i ważę teraz 54 kg. Zauważyłem zanik na paznokciach tego białka - nie wiem dokładnie, jak to ...
Zaczęło się od wakacji zeszłego roku. Postanowiłam schudnąć, ale nie nazywać tego szumnie dietą, nie ogłaszać się z tym zbytnio nikomu - niech widoczne będą efekty. Najpierw po prostu ...
Witam. Od okoł0o pół roku żyję ciągle w stresie, przez co mam problemy z jedzeniem. Nie mogę jeść, nie mam apetytu i nie potrafię się zmusić. Ważę 45 kg przy wzroście 159 cm. Powodem moich stresów ...
Dziennie spożywam ok. 700-800kcal i wystarcza mi to dodatkowo ćwiczę ok. 1,5h i chudnę. Ile mogę spożywać kcal bez żadnego wysiłku fizycznego. Teraz mam wakacje i mogę sobie pozwolić na to, ale ...
Mam 16 lat, ważę 53 kg, chociaż do niedawna było ich 49, ale przez napady jedzenia znów waga skoczyła i tak jest już od bardzo dawna. Gdy już czuję, że nie mieszczę się w spodnie o rozmiarze S, to ...
Witam. Potrzebuję porady. Rok temu wykryto u mnie cukrzycę i od tego momentu ciągle jestem na diecie, a po jakimś czasie mam napady głodu. Nie chcę przytyć, chociaż mam już 5 kg więcej (171 cm i ...
Witam serdecznie! Mam 23 lata, bulimia towarzyszy mi od 6 lat, różnie z nią bywało - ale śmiało mogę powiedzieć, że wymioty na stałe wpisały się w mój plan dnia. Najczęściej - przez dłuższe okresy ...
Witam Serdecznie! Pokrótce opiszę swoją historię. Otóż w roku 2008 ważyłem jeszcze 104,5 kg przy wzroście +/- 185 cm. Byłem strasznie otłuszczonym chłopakiem. Grube uda, duża pupa, duży brzuch i ...
Mam 17 lat! 164 cm wzrostu i ważę 47 kg, ważyłam już 46,3, ale przytyłam. Chociaż w ostatnich dniach waga znowu waha się ku dołowi. Cały czas kurczowo ją kontroluję, obawiam się, że przytyję za ...
Witam! Mam 22 lata, ważę 54 kg i mam 170 wzrostu. W ciągu roku schudłam 45 kg. Odchudzałam się od kwietnia 2010 do marca 2011 roku z wagi 99 kg spadłam do wagi 54. Miesiączka zanikła już przy ...
Witam! Mam 17 lat, aktualnie ważę 47,7 kg przy 154 cm wzrostu. Czytałam wiele na temat zaburzeń odżywiania - jednak nie wiem czy cierpię na bulimię, kompulsywne objadanie się, a może nic mi nie ...
Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Ciesz się życiem! I gratuluję, że powoli z tego wychodzisz. Ale masz rację - to co było w głowie pozostanie. Niestety…
I ja też chcę powiedzieć: to mój problem.
Skąd ja to znam...
Hej.
Mam podobny problem. U mnie na wadze jest raz 52, raz 50 raz 53 różnie. Ale mam tylko 158 wzr. Chciałabym ważyć 47kg. Ważyłam tyle w wakacje (po powrocie z pielgrzymki). Niestety zaczęłam brać pigułki antykoncep., które były źle dobrane. Rozbudziły one mój apetyt i moją chorobę na nowo. Miałam bulimie (niestwierdzona co prawda przez lekarza, ale miałam) rok temu. Na przemian jadłam i wymiotowałam. Może to dziwne, ale widziałam w jakiej kolejności "wychodzi" wszystko.
Mam podobnie jak u Ciebie głoduje i jem dużo na przemian. Trzeba się wspierać nawzajem. Nawet jak choroba ustąpi to i jak zostanie ona w nas.
Witaj,
Myślę, że jeżeli w porę "ogarniesz" to wszystko-dasz radę. Miałam podobny problem. Ważysz 52 kg, więc nie jest to żaden alarm, nawet jeżeli dojdziesz do wymarzonych 46 kg w zdrowy sposób i będziesz umiała to utrzymać, to wszystko ok. Ja na pewnym etapie popełniłam błąd, nie potrafiłam normalnie schudnąć, wymiotowałam, z czasem jadłam coraz więcej (bez przerwy przez ok 3-4 godz dziennie)- bulimia. Osiągnęłam upragnioną figurę, nie chciałam już dalej chudnąć, ale utrzymywałam to nadal kontynuując epizody obżarstwa. Tak przez kilkanaście lat. Na chwilę obecną ważę tyle samo, nie kontroluję tego jednaj zbyt często, nie obawiam się , że utyję, fizycznie jestem zdrowa, ale nadal lubię od czasu do czasu (weekend , urlop). Delikatnie mówiąc pofolgować sobie i zwymiotować -kilkanaście dobrych litrów-tak tyle!! Jestem zadowolona z siebie, nawet powiedziałabym z życia, bulimia jest na etapie stabilizacji, ale będzie towarzyszyć mi już zawsze.