Czy można wyjść z kompulsywnego objadania się samemu, bez pomocy psychiatrycznej?

Mam 17 lat, 158 cm wzrostu i ważę 59 kg. Długo szukałam nazwy zaburzenia, na jakie cierpię, w końcu znalazłam forum i inne strony na temat kompulsywnego objadania się. Nie mam żadnych wątpliwości, że to jest to, spełniam wszystkie warunki zaliczające mój problem do tego zaburzenia. Próbowałam wyjśc z tego sama, wielokrotnie przechodziłam na diety, głównie 1000kcal, ale udawało mi się zaledwie na parę dni, wystarczyło kilkanaście kalorii więcej niż przy założeniu i wszystko było stracone. Przywykłam do zwyczaju: jesz wszystko albo nic albo cały dzień jesz, jakbyś nie miała nic w ustach od tygodnia albo parę jabłek na dzień. Nie wiem, czy to tylko kwestia wyćwiczenia silnej woli, dzięki której łatwo by mi było kontynuować dietę czy to większy problem, gdzieś wewnątrz. Przyda mi się każda informacja, Dodam jeszcze, że konsultowałam się w tej sprawie z moją mamą, ale ona nie widzi w tym problemu, dlatego nawet nie wchodzi w grę wizyta w jakiejś poradni.
Lek. Agnieszka Jamroży
ODPOWIEDŹ EKSPERTA

Lek. Agnieszka Jamroży - psychiatra, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

 

Witam serdecznie,

Samodzielne poradzenie sobie z zaburzeniami odżywiania się jest bardzo trudne.
Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że trudności z kontrolowaniem własnego sposobu odżywiania się są jedynie objawem problemów znajdujących się w psychice. Są to problemy związane ze stylem i sposobem myślenia oraz emocjami.

Dlatego zaburzenia odżywiania się są klasyfikowane jako zaburzenia psychiczne i leczy się je przede wszystkim psychoterapią.
Odpowiednio prowadzona psychoterapia jest rodzajem treningu, który pozwala na stanie się własnym terapeutą i samodzielne radzenie sobie z problemami.
Podobnie jednak jak z kursem prawa jazdy - potrzebujesz na początku instruktora. Myślę, że zgodzisz się co do tego, że Twoja psychika jest znacznie bardziej złożona niż mechanika pojazdu.
W tej sytuacji możesz poszukać poradników psychologicznych związanych z zaburzeniami odzywiania i publikacji na ten temat.
Takie książki to np.: M. Zimmer, M.Sacker: ,,Wolę umrzeć niż przytyć", Ch. Padesky:,,Umysł ponad nastrojem".

Ponadto, aby opanować epizody objadania się, możesz skorzystać z różnych sposobów, np.:
- jedz zawsze w tym samym pomieszczeniu, najlepiej w specjalnie do tego przygotowanym miejscu,
- nie jedz w pospiechu - celebruj posiłki, starannie przeżuwaj, popijaj dużą ilością wody,
- nie jedz przed komputerem, TV,
- nie gromadź zapasów jedzenia, przekąsek itp.

Prowadź dzienniczek, w którym będziesz zapisywać wszystkie rodzaje i ilości posiłków każdego dnia.
Zapisuj towarzyszące im myśli i emocje. Jeśli zauważysz, że objadasz się w podobnych sytuacjach (np. w samotności lub gdy jesteś zła), spróbuj znaleźć inny sposób rozładowania emocji (wyjście na spacer, telefon do przyjaciółki itp.).

Wszystkie te sposoby wymagają wytrwałości i systematyczności, w czym pomagają  regularne sesje terapeutyczne. Jeśli faktycznie nie możesz uczestniczyć w psychoterapii - spróbuj zaplanować np. godzinę dziennie, aby pracowować nad probemem.

Twój opis wskazuje na bulimię - okresy objadania się są przeplatane okresami bardzo restrykcyjnej diety (kiedy zjadasz tylko kilka jabłek dziennie).To błędne koło - jeśli się głodzisz, Twój ośrodek głodu i sytości ulega rozregulowaniu, poza tym dajesz sobie pewne ,,usprawiedliwienie" dla napadu obżarstwa. Dlatego konieczne jest wprowadzenie zrównoważonej, regularnej diety o odpowiedniej ilosci kalorii, tak aby Twój organizm mógł złapać równowagę.
Może Ci w tym pomóc wizyta u dietetyka - być może mama zgodzi się na to. Możesz też zadać pytanie na abcDieta.

Tak jak wspomniałam wcześniej, warto pracować nad swoim myśleniem - zauważać pewne wspólne cechy, które ujawniają się nie tylko przez problemy z jedzeniem. Wspominasz np. o dość typowym dla bulimiczek błędzie myślenia, zwanym myśleniem dychotomicznym lub myśleniem typu ,,wszystko albo nic". Może się ono ujawniać w wielu innych sytuacjach, np. ,,Jeśli przyjaciółka dziś nie zadzwoniła, to znaczy że koniec naszej przyjaźni", ,,Jeśli jedna osoba mnie krytykuje, to znaczy, że nienawidzi mnie cała klasa", ,,Jeśli przekroczę mój plan dietetyczny o choćby 10 kalorii, to wszystko stracone, jestem totalnie beznadziejna i nie umiem się zupełnie kontrolować". Jeśli pojawiają się tego typu myśli - zapisz je i spróbuj znaleźć alternatywne wyjaśnienie sytuacji, zastanów się, czy te zdania są 100% prawdziwe.

Serdecznie pozdrawiam

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.

Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania

Podobne pytania

Jestem zakłopotana. Od pewnego czasu nie mogę znieść swojego widoku. Jestem bardzo ambitną i utalentowaną dziewczyną. Marzą o odniesieniu sukcesu w show biznesie. Jednak jak zwykle prześladuje ...

Odpowiada: mgr Kamila Krocz

Witam serdecznie! Jestem kobietą w wieku 30 lat i od paru lat mam zaawansowaną żarłoczność psychiczną. Co dziennie zmuszam się do zwracania jedzenia, jestem ciągle głodna. Mam rodzinę i zawsze ...

Odpowiada: lek. Joanna Gładczak

Dzień dobry, mam problemy ze zgubieniem wagi. Mierzę 1,70, ważę 79 kg, mam 18 lat. Źle czuję się w swoim ciele, chciałabym zgubić kilka kg, ale bardzo ciężko mi to przychodzi, a kiedy zacznę już ...

Odpowiada: mgr Kamila Krocz

Dzień dobry, mam duży problem ze sobą, dlatego bardzo proszę o pomoc, nie wiedziałam do kogo się zwrócić, czy może lepszy psycholog, ale w końcu zdecydowałam, że lekarz. Mam 18 lat, 162 cm, ważę ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Witam, prowadzę zbilansowaną dietę, ułożoną przez dietetyka, ciężko pracuję fizycznie na kuchni po 13h. Od pewnego czasu mam problem z nocnym jedzeniem. Wstaję ok. 1, 2 w nocy regularnie i ...

Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz

Witam. Mam 26 lat, od kiedy pamiętam miałam problemy z nadwagą. Mniej więcej co 5-6 lat chudnę ok. 20 kg, po czym znów wracam do wagi 90-100 kg (mam 178 cm wzrostu). Aktualnie jestem w fazie ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Dzień dobry. Znalazłam Pani artykuł o bulimii w internecie i pozwoliłam sobie napisać do Pani. Jestem studentką z Krakowa, mam 25 lat. W ciągu ostatniego roku schudłam około 13-15 kg, stosując ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

W wakacje 2009 roku bardzo schudłam (zmiana trybu życia, chodziłam bardzo wcześnie do pracy, zmieniłam tryb jedzenia). Schudłam z 64 na 56 kg... Po wakacjach chciałam utrzymać wagę, więc jadłam ...

Odpowiada: mgr Katarzyna Szatkowska

Witam. Od niedawna (tj. od jakichś 2 tygodni) zwiększył mi się apetyt - nie wiem co może być przyczyną nagłych napadów głodu. Zawsze miałam "hopla" na punkcie mojej wagi i praktycznie co roku się ...

Odpowiada: mgr Katarzyna Szatkowska

Mam 21 lat i mam problem z obżeraniem się. Najpierw zaczęło się od odchudzania, mając 16 czy 15 lat schudłam 9 kg, ważyłam przy wzroście 174 cm najmniej 47 kg, leczyłam się hormonalnie, nie miałam ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Witam! Podaruję sobie opis choroby, bo pani ją zna na pamięć. Proszę tylko o pomoc. Historia - anoreksja stwierdzona, a teraz napady jedzenia, już prawie od tygodnia, codziennie. Próbowałam jeść ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Witam, od jakiegoś czasu zmagam się z nadwagą, mój problem polega na objadaniu się, nawet jak nie jestem głodna. Potrafię zjeść masę jedzenia, po czym dopiero dociera do mnie to, co zrobiłam. W ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Witam, mam na imię Magda i mam 14 lat. Jeszcze na początku 1 gimnazjum (trochę ponad rok temu) byłam zdrową, szczupłą dziewczyną. Miałam chłopaka, przyjaciółki, świetne oceny... Zaczęłam się ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

W tamtym roku mniej więcej w marcu zaczęłam dietę. Wszystko szło ok, schudłam ok 10 kg (do 45 kg, wzrost 163 cm) potem przyszły wakacje, jadłam dużo, ale czas spędzałam bardzo aktywnie więc nie ...

Odpowiada: mgr Joanna Moczulska

Witam. Jestem dziewczyną i mam 16 lat. Do niedawna należałam do osób, którym zaciska się żołądek ze stresu. Przez szybki tryb życia zaczęłam chudnąć, moi rodzice tym się zaniepokoili, a ja ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Mój problem jest taki, że nie potrafię się odchudzać. Wszystko genialnie znam w teorii, jak powinnam jeść, co powinnam jeść, ile tego i kiedy. Naprawdę wiem wiele. Ale od paru lat mam problem z ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Mam ten sam problem. Nie mam jeszcze nadwagi i nigdy nie byłam też szczupła. Mam obsesję na punkcie wagi od 13 roku życia. Teraz mam 16 ,64kg i 174cm. Potrafię zjeśc wszystko co jest w kuchni od ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Kobieta, 20 lat. Swego czasu bardzo się odchudzałam, głodziłam się, nawet wymuszałam wymioty... Zaczęłam jeść tylko 2 małe posiłki dziennie i od tego się zaczęło. Od ponad roku regularnie, ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Odchudzać zaczęłam się dawno temu, gdy ważyłam jeszcze 68 kg. Potem doszło większe ograniczenia jedzenia i wyczerpujące ćwiczenia. W tej chwili ważę 44 kg przy wzroście 164 cm. Nie umiem sobie ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Witam, mam 21 lat, 163 cm wzrostu i ważę ok. 58-60 kg. Jako nastolatka (miałam 15 lat) schudłam 20 kg i od tamtego czasu utrzymuję swoją wagę, oczywiście z drobnymi wahaniami. Moim największym ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Zadaj pytanie ekspertowi

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.