Czy palenie marihuany mogło wpłynąć na moją pamięć?
Otrzymałem odpowiedź, ze to bardzo mało prawdopodobne. Co przez to rozumieć? Te objawy mogą być spowodowane przez coś innego, np. depresję czy coś w ten deseń? Czy to normalne, że nie pamiętam pewnych rzeczy po 2 miesiącach?
Pytanie zadane przez zi...93@o2.pl

Lek. Agnieszka Jamroży - psychiatra, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Witam serdecznie.
Postawienie określonego rozpoznania powinno być poprzedzone osobistym badaniem lekarskim oraz procesem diagnostycznym. Nie jest to możliwe na podstawie krótkiego opisu. Jeśli cierpisz na problemy z koncentracją i pamięcią, to przyczyn może byc wiele.
Jedną z nich jest regularne używanie innych substancji psychoaktywnych (alkoholu, leków uspokajających, narkotyków). Przyczyna może być związana z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego (np. doznanym urazem głowy, guzem mózgu, procesem neurodegeneracyjnym). Zaburzenia pamięci i koncentracji mogą być objawem depresji, jednak nie wymieniasz żadnych innych objawów, które wskazywałoby na to rozpoznanie. Przemijające problemy tego typu moga mieć związek ze stresem, przemęczeniem a także bezsennością, zaburzeniami lękowymi (np. zespołem lęku uogólnionego).
Wątpliwości diagnostyczne może wyjaśnić jedynie osobista rozmowa z lekarzem psychiatrą.
Z pozdrowieniami
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania
Podobne pytania
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez ry...pl@interia.pl
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez jo...rt@wp.pl
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez in...yp@gmail.com
Odpowiada: mgr Kamila Krocz
Pytanie zadane przez gw...02@vp.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez sl...25@interia.eu
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek
Pytanie zadane przez as...ws@o2.pl
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek
Pytanie zadane przez pi...is@O2.pl
Odpowiada: mgr Kamila Krocz
Pytanie zadane przez pi...is@O2.pl
Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka
Pytanie zadane przez se...os@op.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez pa...cu@gmail.com
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez in...69@wp.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez pe...ki@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez mi...ro@o2.pl
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez el...06@vp.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ge...my@wp.pl
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez ze...mg@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez kr...z2@gazeta.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ro...ak@gmail.com
Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży
Pytanie zadane przez tu...hi@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ml...07@o2.pl


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
A to prawda, że nawet pojedyncze palenie marihuany spowalnia na stałe, nieznacznie refleks, iq? Spowalnia przepływ impulsów miedzy synapsami? I to się nie regeneruje?
Jak pisałem zdarzyło mi się zapalić z 5 razy... Czy mogą to być już odczuwalne zmiany?
No cóż, niedawno na imprezie znów sięgnąłem po marihuanę. Tak więc moja przygoda z tą substancją to już 5 incydentów. 2 razy opisane na początku wątku, 2 kolejne znów 2 z dnia na dzień. I właśnie ten ostatni z tego roku. Jestem wściekły na siebie. Znów teraz mam wątpliwości czy nie zniszczyłem sobie pamięci. Ostatnio zapomniałem o sprawdzianie z matematyki, w niedzielę pod wieczór kolega mnie uświadomił, a np na treningu tajskiego boksu myliłem chwilami kombinację ciosów. Widziałem je jak trener pokazywał i po chwili musiałem sobie przypomnieć, choć może to ze zmęczenia.
Powinienem się zbadać? Czy raczej mi nic nie grozi?
Witam Cię! :) Od jednego razu nic Ci nie będzie :) To raczej wina stresu, bądź przemęczenia...
Ja paliłem dużo, b. dużo, teraz tego żałuję, ale myślę, że sobie poradzę z pamięcią i ciągłym rozkojarzeniem :)
A Ty nic się nie martw, po prostu nie pal ziela i będzie git! :)
Pozdrawiam,
Imiennik :P
To ja autor wypowiedzi. Do tamtego konta o zgrozo zapomniałem hasła, a email jest nieaktywny.
W szkole idzie mi gorzej niż rok temu przed tym jak zapaliłem, ale patrząc na klasę to wszyscy się obniżyli w nauce prawie, więc być może nic mi nie jest takiego.
A te teksty piosenek, zasady językowe? To normalne, że nieużywane takie rzeczy "znikają" z pamięci?
ja Ci ziomek powiem tak... Nic Ci nie bedzie, jak zapaliles sobie tam raz i nawet Cie nie koplo to nie masz sie co martwic... Jak bys jaral tyle ile Bob Marley to juz inna sprawa. THC nie nniszczy tak strasznie glowy jak inne "uzywki" juz nawet alkochol potrafi Cie zabic, a ziolko tylko tam pozamula i tyle. Ja niepolecam palic jak najwiecej na sile, tylko w weekendy jak chata wolna i samemu w ciszy wtedy THC dziala pozytywnie na psychike, poniewaz siedzisz cicho nic Ci nie przeszkadza, mozesz myslec, zadnego chalasu wokol i uspokajasz sie, wyluzujesz, mozna wiele spraw waznych przemyslec poukladac w glowie wszystkie mysli, znalezc rozwiazania roznych problemow. a te wszystkie lekarskie belkoty to jest sciema zebytylko ludzie nie palili, by rząd nie byl zmuszony do legalizacji ;)
P Ja z własnego doświadczenia wiem że nic sie taiego nie dzieje a juz kawalek czasu pale... Moglbym wymieniac dziesiatki wplywow na organizm... Ktos kto nigdy nie palil mysli ze to jest narkoryk ktorego nalezy zakazac poniewaz szkodzi zdrowiu... ( powiedzialbym cos ale sie powstrzymam ;p) ale jak masz cos z bania ze cos ci jest jak zajarasz to lepiej nie pal bo twoj organizm nie jest do tego przystosowany ;p
W dzisiejszym rządzie mamy tylu "mocherowych beretow" ze i tak do legalizacji chyba nie dojdzie ale ja powiem szczerze ze patrzac na wyczyny tych niektorych baranow z pisu platformy itd. wybralbym tych co tylko robia w polsce zadyme i kazdemy wstawil blanta do tych "nietykalnych r***" i pewnie wszyscy by kurcze przejzeli na oczy...
PS. nie zwracajcie uwagi na błędy ;P to nie wpływ THC tylko pisalem szybko i tak wyszło...