Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta , 27 lat

Witam!
Mam 26 lat i 13 miesięcy temu urodziłam w Anglii synka. Poród odbył się za pomocą kleszczy w znieczuleniu od pasa w dół. Nacięto mi krocze i do dzisiejszego dnia czuję ból przy dotyku i współżyciu. Ból ten przypomina wbijanie igieł co uniemożliwia mi jakiekolwiek zbliżenia z mężem. Również kiedy usiądę w toalecie czuję jakby mnie coś ciągnęło.
Ginekolog stwierdził, że nie rozpuściły się supełki po szyciu i poradził, by poprosić o ich usunięcie przy następnym porodzie. Czy to może być powód bólu i czy rzeczywiście powinnam czekać do następnego porodu?
Dziękuję za odpowiedź, Beata

 

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Aneta Zwierzchowska 77
Lek. Aneta Zwierzchowska Stażysta/Rezydent, Warszawa Ochota

Witam!
Szwy, które zakłada się na ściany pochwy i szyjkę macicy podczas szycia po nacięciu lub pęknięciu krocza, z założenia są wchłanialne. Mogło się jednak rzeczywiście zdarzyć, że z jakiegoś względu u Pani nie doszło do wchłonięcia się nitek. Jeśli lekarz stwierdził to w badaniu we wziernikach, to z pewnością taka właśnie jest przyczyna bólu, który Pani odczuwa.
Myślę, że nie musi Pani czekać aż do kolejnego porodu skoro ma Pani tak nieprzyjemne objawy. Proszę zapytać swojego lekarza, czy nie byłoby możliwe zdjęcie szwów w znieczuleniu miejscowym.
Pozdrawiam serdecznie!

Podobne pytania