Czy uzależniony chłopak zmieni do mnie nastawienie?

Mój chłopak pierwszy raz kontakt z narkotykami miał 6 lat temu. Zaczęło się niewinnie, brał co jakiś czas, potem częściej aż się uzależnił. Jesteśmy ze sobą 1.5 roku wiedziałam o jego nałogu. Na początku mi to wcale nie przeszkadzało, ale z czasem zaczęło mi na nim zależeć i nie chciałam żeby osoba, którą kocham niszczyła się w ten sposób. Kłóciliśmy się wiele razy o to, że bierze, ale pomagało to na parę dni. Z czasem On zaczął mówić mi, że uzależnienie jest silniejsze od niego i że kocha mnie, ale nic na to nie poradzi. Zrywałam z nim, wybaczałam, wracałam i tak ciągle aż zamieszkaliśmy razem. Co prawda trwało to tylko 3 tygodnie, ale wtedy dopiero miałam okazje zobaczyć, że jego życie bez amfetaminy tak naprawdę nie istniej. Nie cieszy się z niczego itp. Sama brałam to kiedyś, ale bardziej dla zabawy, na imprezie. Podobało mi się ale potrafiłam z tego zrezygnować. Wiele razy namawiałam mojego chłopaka na jakieś spotkania, albo żeby po prostu powiedział o tym rodzicom, oni będą wiedzieli najlepiej jak mu pomoc. Aż w końcu któregoś dnia, gdy Kamil nie wrócił na fazie, postanowiłam z tym skończyć. Namówiłam go żeby powiedział rodzicom o " amfetaminowym problemie”. Zgodził się, pojechaliśmy do jego rodziców, opowiedział o wszystkim. Dla jego rodziców to był szok, ale podziękowali mi, że powiedziałam. Kamil następnego dnia wrócił do domu i od tamtej pory nie odzywa się do mnie.

Nie wiem dlaczego, może żałuje tej decyzji? Może jest na mnie zły za to, że namówiłam go do tego żeby powiedział rodzicom? Nie mam pojęcia co myśli, co teraz czuje.

Strasznie mi przykro, chciałam mu pomóc, być przy nim w tych ciężkich chwilach bo wiem od jego siostry, że jeździ teraz na spotkania z terapeutami.

 

Mgr Arleta Balcerek
ODPOWIEDŹ EKSPERTA

Mgr Arleta Balcerek - psycholog, absolwentka Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Witam!

Na pytania, co teraz myśli i czuje Pani chłopak nie znam odpowiedzi, gdyż tylko on może na takie pytania odpowiedzieć. Warto, żeby Pani nie zadręczała się tym, że on milczy. Decyzja o powiedzeniu rodzicom o problemie mogła wywołać kolejne trudności. Możliwe, że chłopak potrzebuje czasu, by poukładać swoje sprawy i zrozumieć, że to co się stało, miało służyć jego dobru. Wyjść z nałogu jest bardzo trudno i Pani wsparcie mogło by mu pomóc. Może Pani spróbować się z nim skontaktować i dowiedzieć od niego, co się dzieje. Jeśli on nie będzie tego chciał, to nie zmusi go Pani do mówienia czy utrzymywania relacji. Okres terapii w wychodzeniu z uzależnienia jest niezwykle trudny i wywołuje wiele sprzecznych emocji. Dlatego warto, żeby teraz nie doszukiwała się Pani winy w sobie i skupiła się na tym, co dzieje tu i teraz. Pani jest równie ważna, co Pani chłopak i dobrze byłoby, gdyby zadbała Pani o swoje samopoczucie. 

Pozdrawiam
 

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.

Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania

Podobne pytania

Od 3 miesięcy mam chłopaka. Może nie wydaje się to długi okres czasu, ale znamy się ponad 3 lata, więc wiem o nim praktycznie wszystko. Bardzo go kocham i chciałabym mu pomóc, ponieważ jest ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Gdzie mam szukać pomocy? Witam, mam 21 lat, narobiłam sobie trochę problemów w życiu i teraz odbija mi się to na psychice. W wieku 17 lat zostałam prostytutką, nie miałam tam za ciekawie, od roku ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam! Mam pytanie odnośnie uzależnienia od amfetaminy. Mój chłopak bierze ją od pół roku codziennie, strasznie się zmienił - już sama nie wiem, co mam robić. Najgorsze jest to, że chcę mu pomóc, ...

Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz

Drogi lekarzu. Piszę do Państwa, bo już nie wiem co mam robić, jak mam się zachowywać... Jestem w związku z byłym narkomanem, który brał narkotyki przez ok. 13 lat i po wyjściu z więzienia w ...

Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz

Ostatnio mój mąż wrócił do domu w dziwnym stanie, tzn. miał duże źrenice, zgrzytał zębami i robiła mu się piana na ustach. Pił piwo i prawdopodobnie palił marihuanę - nie wiem tylko, czy sądząc po ...

Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Witam, mam 25 lat. Mój chłopak, z którym jestem od ponad roku przyznał, że jest uzależniony od marihuany. Kiedy go poznałam wiedziałam, że pali i widziałam tego skutki, ale uważałam, że nie mam ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Mój przyjaciel ma 30 lat. Jego przygoda z narkotykami i dużymi ilościami alkoholu zaczęła się w wieku 17 lat. Spróbował chyba wszystkiego, co było dostępne (jakieś grzybki, mefedron i inne ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam! Chciałbym prosić o poradę w sprawie, która jest dla mnie strasznie trudna w rozwiązaniu. Mam 17 lat rozstałem się z dziewczyna (rok młodsza) ponad miesiąc temu po 2 latach. Od razu wpadał w ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam. Mam męża uzależnionego od amfetaminy, marihuany i tabletek. On twierdzi, że chce się leczyć, ja natomiast chodzę na terapie wsparcia rodzin osób uzależnionych. Gdy powiedziałam to jego ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Mój 16 letni syn pali marihuanę. Brak mi argumentów. On widzi w tym same plusy. (Pomoc osobom uzależnionym)

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Jestem 32-letnią Polką mieszkającą w Holandii od 4 lat. Mam od 3 lat męża Holendra i małego, 15-miesięcznego Adasia. Mój problem polega na tym, że mój mąż kocha bardzo swojego syna, ale ma ...

Odpowiada: mgr Magdalena Boniuk

Witam! Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak dziwnie się zachowuje: w stosunku do niektórych osób jest agresywny i nerwowy. Zmienił się także jego wygląd zewnętrzny. Jego spojrzenie jest dziwne, ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Gdy chłopak pociąga często nosem, jest rozgadany, pewny siebie, czy to znak, że bierze lub brał narkotyki? Prawdopodobnie wciągał coś nosem? (Pomoc osobom uzależnionym)

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam, mam problem. Jestem z chłopakiem od ponad 3 lat. On pali marihuanę od 16 roku życia (a ma 23 lata). Bardzo bym chciała, żeby przestał palić, przeszkadza mi to i on o tym wie. Obiecywał tyle ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam! Mam na imię Barbara i mam 25 lat. Jestem ustatkowaną, a kiedy trzeba zwariowaną osobą. Od jakiegoś czasu, zdesperowana, szukam pomocy w nurtującym mnie problemie... Nie wiem czy to ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Mój chłopak ma 24 lata i od dawna już, zaczęło się prawdopodobnie w wieku 16 lat, pije i pali trawę. Na początku na pewno bardziej intensywnie niż teraz. Jest takim typem faceta, który ze swoimi ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Mam problem. Mam chłopaka. Był uzależniony od dopalaczy. Pracowałam nad nim 3 miesiące, zanim przestał całkowicie to palić. Teraz wyjechał do Niemiec do pracy. Spotykamy się w weekendy. Pali ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam, mam na imię Magda. Mam problem z chłopakiem (18 lat), z którym jestem półtora roku, który jest uzależniony od marihuany. Prawie codziennie pali już ponad rok, praktycznie też zaczęłam z nim ...

Odpowiada: lek. Agnieszka Jamroży

Dzień dobry, ja też jestem w podobnej sytuacji. Mamy z chłopakiem dwójkę dzieci, starsza ma 14 miesięcy a młodsza 2 miesiące. Mieszkamy ze sobą 3 lata, a jesteśmy ze sobą 4 lata. On również pali ...

Odpowiada: mgr Magdalena Pikulska

Mam taki problem, a zwłaszcza z moją dziewczyną... Od nie dawna zaczęła brać narkotyki, dokładnie chyba amfetaminę (jest w tabletkach) – powoduje to u niej otumanienie, lęk, senność i bóle ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Zadaj pytanie ekspertowi

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.