Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta

Dlaczego nie chce mi się żyć? Ciągle jestem smutna, nic mi się nie chce, nie chcę z nikim się spotykać, a do pracy chodzę, bo muszę. Nie wierzę facetom i nie mam, tak naprawdę, ani jednej osoby, której mogłabym opowiedzieć o swoich problemach. Co robić? Doradźcie, wydaje mi się, że mam depresję, ale boję się iść z tym do lekarza. Już dwa razy próbowałam skończyć z życiem.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Agnieszka Jamroży 72
Lek. Agnieszka Jamroży Psychiatra, Warszawa Białołęka 72 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Witam serdecznie.

Na podstawie tak krótkiego opisu trudno jest określić, jakie mogą być przyczyny Twojego fatalnego nastroju. Przyczyny kryzysu i narastającej frustracji mogą być tak różne, jak różni są ludzie i ich doświadczenia. Jedną z nich może być depresja.

Bez względu na przyczynę, skuteczna pomoc jest możliwa - wystarczy zgłosić się do lekarza psychiatry lub psychologa. Wiele osób przeżywa zawstydzenie, lęk i niepewność przed tego typu wizytą, to zrozumiałe.

Można to również tłumaczyć samymi objawami depresji, w której typowe jest negatywne przewidywanie przyszłości, czyli katastrofizacja: "nie pójdę do lekarza, bo to i tak mi nic nie da" oraz myślenie typu "wszystko albo nic": "nikt nie może mnie zrozumieć", "nie mam nikogo, komu mogłabym się zwierzyć".

Zachęcam więc do pewnego eksperymentu: zgłoś się na rozmowę z psychologiem i lekarzem i sprawdź, czy rzeczywiście nie ma nikogo, komu mogłabyś opowiedzieć o swoich problemach. Nie jest potrzebne skierowanie, leczenie depresji jest bezpłatne również dla osób nieubezpieczonych.

Jeśli występują uporczywe myśli samobójcze można zgłosić się do izby przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego.
Skoro zdecydowałaś się na zadanie pytania na łamach naszego portalu, jesteś gotowa na przyjęcie pomocy.
Nie zamykaj się ze swoimi problemami - wiele osób może się nie domyślać, że potrzebujesz wsparcia, ale chętnie Ci go udzieli, jeśli powiesz, jakiej pomocy potrzebujesz.

Serdecznie pozdrawiam i życzę szybkiej poprawy samopoczucia