Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Mężczyzna , 24 lata

Witam, od dłuższego czasu posiadam dobre kontakty seksualne ze swoją partnerką, są gry wstępne, oralne itp. Oboje dbamy o swoją higienę intymną, kąpiele, mydła itp., zawsze świeżo, lecz przytrafiło mi sie coś dziwnego. Pewnego wieczoru pieściłem swoją partnerkę oralnie, na drugi dzień obudziłem się z bólem na ustach, pojawiły się krostki nad górną wargą. Ja to nazywam liszajami, ale tak naprawdę nie wiem co to jest. Myślę, że się zaraziłem jakimś grzybem, jakoś nie mogę się doprosić partnerki, aby zaczęła chodzić do ginekologa i się regularnie badała. Oboje mamy po 24 lata. Proszę o wyczerpującą odpowiedź co to może być, głównie chodzi mi o partnerkę, co jej grozi, co to jest. Powiem tyle, że owe liszaje zniknęły mi po 3 tygodniach. Pozdrawiam! Czekam na poważną odpowiedź. Jesteście specjalistami, więc chcę wysłuchać Was, a nie porady, że mamy iść do specjalisty.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Lek. Karol Kaziród-Wolski 74
Lek. Karol Kaziród-Wolski Stażysta/Rezydent, Kielce Czarnów

Witam! Na podstawie Pańskiego opisu można przypuszczać, że zmiany, które się pojawiły po seksie oralnym mogą mieć związek z infekcją wirusem opryszczki. Przemawia za tym wyraźny ból oraz charakter zmiany. Taka infekcja mogła być związana z przeniesieniem wirusa opryszczki (HSV2) z narządów płciowych partnerki, ale niekoniecznie, mogła to być również reaktywacja wirusa opryszczki zwykłej (HSV1), która wystąpiła koincydentalnie z seksem oralnym. Pierwotna infekcja mogła mieć miejsce już wcześniej, ze względu na nawrotowy charakter choroby mogło dojść do reaktywacji wirusa na skutek wcześniejszego spadku odporności. W każdym razie w tej chwili zróżnicowanie tego jest niemożliwe. Jak Pan sam zauważył bardzo ważna jest wizyta Pańskiej partnerki u ginekologa. Jest to ważne nie tylko dla jej zdrowia, ale również dla Pańskiego. Proponuję porozmawiać z nią szczerze na temat wszystkich ewentualnych przebytych chorób związanych z narządami moczowo-płciowymi, ale także na temat infekcji opryszczkowej (także wargowej, która czasami dotyka narządów płciowych). Jeśli chodzi o zagrożenie dla partnerki to wszystko zależy od ewentualnego czynnika chorobotwórczego. W przypadku gdy Pańska partnerka miała wielu partnerów przed Panem, to ryzyko przeniesienia jakiejkolwiek z chorób przenoszonych drogą płciową jest znaczne, ryzyko takie wzrasta jeśli podczas zbliżeń nie były stosowane prezerwatywy. W przypadku niektórych chorób np. chlamydiozy istnieje poważne niebezpieczeństwo związane z przewlekłym stanem zapalnym w obrębie narządów płciowych, które w przyszłości może skutkować nawet bezpłodnością. W przypadku opryszczki narządów płciowych problem polega na tym, że wirus opryszczki znajduje się w stanie uśpienia w organizmie człowieka i w sytuacjach spadku odporności dochodzi do reaktywacji wirusa, a tym samym do rozwoju wykwitów opryszczkowych w okolicach intymnych. Rozwój wykwitów wiąże się z bólem, cały epizod może trwać kilka tygodni, ale nie wiąże się raczej z poważnymi powikłaniami. Sytuacją szczególną jest ciąża, gdyż w okresie okołoporodowym aktywna opryszczka wiąże się z dużym ryzykiem przeniesienia infekcji na dziecko, a pierwotna infekcja u noworodka może być bardzo poważna. Podsumowując, aby całkowicie ocenić możliwą przyczynę zmian konieczna jest wizyta Pańskiej partnerki u ginekologa. Gdy w Pana przypadku sytuacja się powtórzy, proponuję zgłosić się osobiście do dermatologa, który dokładnie oceni zmiany i ustali rozpoznanie, a Pan będzie mógł liczyć na skuteczne leczenie. Pozdrawiam serdecznie!