Mama piętnastoletniej anorektyczki

Jestem matką 15-latki. Od kilku miesięcy zauważam, że bardzo schudła, ciągle ćwiczy, robi wszystko by nie jeść ze mną posiłków. Wychowuje ją sama. Boję się bardzo o nią. A nie wiem co mam robić, jak z nią rozmawiać, czy prosić by coś zjadła, czy do niczego jej nie zmuszać. Nie wiem co ją do tego skłoniło. Starałam się być dla niej dobrą matką. Może gdzieś popełniłam błąd. Nie potrafię nakłonić jej do wizyty u lekarza, a nie zaciągnę jej tam siłą. Nie wiem co mam robić. Może dziewczyny, które same chorujecie, możecie mi napisać, czego w takiej chwili najbardziej potrzebujecie od swoich matek? Albo inne matki, rodzice, jak pomagacie i ratujecie swoje dzieci?
Mgr Kamila Krocz
ODPOWIEDŹ EKSPERTA

Mgr Kamila Krocz - psycholog społeczny, autorka wielu publikacji dotyczących rozwoju osobistego oraz warsztatów z doradztwa zawodowego i komunikacji...

Witam serdecznie!

Wiele nastolatek, które cierpią na zaburzenia odżywiania, zaprzecza problemowi, twierdząc, że nic im nie dolega. Ponadto, anorektyczki to osoby, które zrobią wszystko, by jak najdłużej swój „sekret” utrzymać w tajemnicy, żeby nikt nie nabrał podejrzeń, np. chodzą ubrane w luźnych ciuchach. Drogą wirtualną nie określę, czy Pani córka cierpi na anoreksję. Tutaj potrzeba bezpośredniej konsultacji psychiatrycznej. Objawy anoreksji, to: spadek wagi lub brak przybytku wagi, prowadzący do masy ciała niższej co najmniej o 15% od oczekiwanej (tutaj pomocne okazuje się obliczenie BMI – wskaźnika masy ciała), unikanie tuczących pokarmów, przyjmowanie środków przeczyszczających, prowokowanie wymiotów, wykonywanie intensywnych ćwiczeń, monitorowanie tabel kaloryczności posiłków, ograniczenie porcji jedzenia, zaburzony obraz własnego ciała, obawa przed przytyciem, zaburzenia hormonalne, np. zanik miesiączki. Więcej na temat jadłowstrętu psychicznego dowie się Pani pod poniższymi linkami:

http://portal.abczdrowie.pl/anoreksja
http://portal.abczdrowie.pl/anoreksja-u-dzieci
http://portal.abczdrowie.pl/anoreksja-bulimiczna
http://portal.abczdrowie.pl/jadlowstret-psychiczny
http://portal.abczdrowie.pl/objawy-anoreksji-bulimicznej

Co może Pani zrobić dla córki, która prawdopodobnie cierpi na anoreksję? Na pewno nie zmusi jej Pani do leczenia ani nie nakarmi jej Pani na siłę – to nic nie da. Trzeba zacząć od rozmowy. Na pewno będzie ciężko, bo Pani córka może reagować agresją i złością, nie chcieć z Panią rozmawiać albo zaprzeczać, że ma problemy z jedzeniem. Proszę być jednak cierpliwą. Może Pani spróbować zachęcić ją do wizyty u psychologa szkolnego, przed którym możliwe, że łatwiej jej będzie się otworzyć. Proszę nie robić jej wyrzutów, ale być przy niej, akceptować ją taką, jaka jest. Anoreksja ma różne przyczyny – perfekcjonizm, niska samoocena, wysoki poziom aspiracji, zaburzone relacje rodzinne, chłód emocjonalny itp. Proszę się nie obwiniać za chorobę córki. Musicie się Panie wspierać. Psycholog szkolny może dać skierowanie do specjalistycznej poradni zdrowia psychicznego albo zachęcić do wizyty u psychiatry. Pani sama może zachęcać córkę do pomocy przy przyrządzaniu posiłków – niech pomaga w gotowaniu, mówi, na co ma ochotę, kupuje produkty na obiad itp. Najważniejsza jest jednak dbałość o relacje na linii córka-matka i rozmowa o uczuciach.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!  

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.

Odpowiedzieliśmy już na 6373 pytania

Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)

Witam Panią. Ja byłam chora i wyszłam z tego. Bardzo mi pomogła mama, mówiąc mi kiedyś z wielką dobrocią, bez żadnego podtekstu, złości na mnie, ale z samą troską, że powinnam pójść do psychiatry, bo naprawdę potrzebuję pomocy. Zastanawiałam się nad tym (jestem raczej skryta) i pomyślałam, że ma rację i poszłam. Bardzo mi pomogła możliwość zmiany środowiska na jakiś czas. Wyszłam z tego zupełnie. Choć pierwsze lata jeszcze pilnowałam, by nie jeść za dużo, ale normalnie. A teraz już jestem zupełnie wolna. Wiem, że zmuszanie do jedzenia nic nie daje, bo anorektyczka jest mistrzem w tym by sobie znaleźć wyjście. U mnie jedzenie wydawało się gorsze od śmierci, wolałam umrzeć niż jeść (tak strasznie się bałam przytyć, że wydawało mi się, że bycie grubą jest gorsze od nieistnienia), dlatego zmuszanie może czasem pogłębiać tą niską samoocenę, która jest przyczyną choroby i wzmagać lęk a przez to i chorobę. Nie wiem co Pani doradzić, to jest bardzo trudne, myślę, że to choroba duszy raczej i że jest potrzebna wielka delikatna troska, zawsze troska i jak najmniej nerwów i złości. Choć anorektyczka potrafi do największej złości doprowadzić. Niech Pani pamięta, że to skutek choroby, okrutnego lęku i tej obsesji, która nie daje żyć. Może jeszcze inni coś doradzą i to wszystko razem pomoże Pani. Dziś domyślam się, że cierpienie rodziny jest pewnie równe temu ogromnemu lękowi, jaki nosi w sobie anorektyczka. Serdecznie pozdrawiam!

Nie dodaje, bo nie muszę i co mi zrobicie, a jeśli o anoreksję chodzi to ona doprowadza do jego wyniszczenia i śmierci organizmu.

jestem tez chora mam wysłuchaj córki nie zmuszaj do niczego ona nie chce cie skrzywdzić ta choroba sama jej nie wybrala ona potrzebuje ciebie i pomocy specialisty wiec nie czekaj dluzej moze byc tylko gorzej

Mamo anorektyczki! dobrze, że zauważyłaś problem swojej córki! Ja choruję od 17 roku życia, ale tylko dzięki bardzo szybkiej interwencji mojej Mamy zauważyłam swój problem! To dla niej poszłam po raz pierwszy trzy lata temu do psychologa i psychiatry, chciałam "udowodnić jej, że wszystko jest w porządku". Tak naprawdę poszłam tam, nie wierząc, że mam problem. A jednak - miała rację...! Tego naprawdę się nie widzi... Byłam do Mamy wrogo nastawiona, miałam poczucie, że chce mi zrobić na złość, że wmawia mi chorobę. Piszę to, bo Twoja córka pewnie będzie na początku reagować podobnie. To minie, uwierz! Musi się skonfrontować z chorobą, ale potrzebuje Ciebie, żeby ją dostrzec... Warto skontaktować się ze szkolnym psychologiem (ja tak zrobiłam i stamtąd dostałam skierowanie do specjalistycznej poradni) albo pójść do placówki, w której nikt nie będzie znał córki (może będzie jej łatwiej). Nie rezygnuj, choć będzie ciężko. I Tobie, i jej... Może będzie na początku agresywnie nastawiona, ale to minie na pewno! Pamiętaj też, że to nigdy nie jest "niewinne odchudzanie". Ja tak zaczynałam, a dopiero po jakimś czasie odkryłam, że chciałam chudnąć, bo wtedy miałam myśli zajęte czymś innym, mniej ważnym niż problemy, z którymi tak naprawdę muszę się mierzyć. Brak akceptacji samej siebie, zaburzone relacje rodzinne, zbyt wysokie wymagania, którym chciałam sprostać, perfekcjonizm w każdej dziedzinie... TERAZ JESTEM WDZIĘCZNA MOJEJ MAMIE, ŻE WYMUSIŁA NA MNIE WIZYTĘ U PSYCHIATRY I PSYCHOLOGA. Bez jej pomocy pewnie nadal byłabym nieświadoma tego, co się stało. I choć nadal nie czuję się zdrowa to wiem, jak długo przebiega leczenie, a im wcześniej się je zacznie, tym większa szansa na odniesienie sukcesu. WALCZ O SWOJĄ CÓRKĘ, MAMO ANOREKTYCZKI! Okaż jej wsparcie, ale nie wytykaj jej błędów, nie wyliczaj tego, co je. Nie staraj się jej kontrolować, bo efekt będzie odwrotny. Zapewnij jej opiekę specjalisty i bierz czynny udział w leczeniu. Staraj się rozmawiać z córką o uczuciach - powiedz jej, że się o nią martwisz, że zależy Ci na niej i nie jesteś wrogiem, lecz przyjaciółką. Bez Ciebie ona sobie nie poradzi. Bądź przy niej, wspieraj ją, okaż miłość, zainteresowanie i zrozumienie. To więcej, niż się wydaje... ŻYCZĘ CI POWODZENIA, DETERMINACJI I SAMOZAPARCIA W DĄŻENIU DO CELU, MAMO!

Żeby zauważyły problem. Jak moja mama mówi " nie no co Ty, oszalałaś" to doprowadza mnie do histerii. Nie jestem anorektyczką, ale tak jak Pani córka mam obsesję. . . Tak naprawdę ciężkie to jest, nie wierzę jej, jak mówie, że świetnie wyglądam. Może przytulenie i wzięcie na kolana i szepnięcie do ucha "akceptuję Cię taką jaką jesteś"..?

Podobne pytania

Witam! Mam 13 lat, ważę 49 kg przy 173 cm wzrostu. Niedawno stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, iż jestem gruba. Rozpoczęłam poszukiwanie diet, blogów i porad na temat odchudzania. Natrafiłam ...

Odpowiada: mgr Kamila Krocz

Witam! Mam 14 lat, 158 wzrostu i ważę 44 kg. Mam anoreksję już od 1,5 roku. Zaczęło się od niewinnego odchudzania, czyli: ograniczenie słodyczy, jedzenie dużej ilości warzyw i owoców. Później ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam! Jestem siostrą anorektyczki (wzrost 170cm, waga 44kg). Była na konsultacji u psychologa, jest w fazie diagnostycznej. Mieszkamy razem. Nie wiem co robić, żeby jej pomóc. Boję się, że mnie ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

10-letnia wnuczka, waga 25 kg, żywa, bezproblemowa, jednakże martwi mnie jej brak apetytu, wręcz jadłowstręt. Rosół je widelcem, żadnej innej zupy, suche ziemniaki, kotlet mielony, frytki, placki ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Witam, mam następujący problem: w wyniku odchudzania straciłam okres na 7 miesięcy. Po kilku miesięcznej kuracji hormonalnej udało się go odzyskać. Po odstawieniu hormonów samoistnie wystąpił dwa ...

Odpowiada: mgr Kamila Krocz

Dzień dobry! Jako zrozpaczonym mąż zwracam sie do państwa po pomoc. Mam podstawy przypuszczać, że żona jest anorektyczką. Nie stało się to z dnia na dzień - ale że nie przebywam na co dzień w domu ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Moja bardzo dobra koleżanka ma anoreksję. Jeszcze niedawno sama na to chorowałam i wiem, co ona przechodzi. Tylko, że kiedy szczerze z nią o tym rozmawiam i jej mówię, jak to jest (pobyt w ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Mam 15 lat 170 cm i od dwóch miesięcy ważę 37 kilo. Moje BMI wynosi 13 co wskazuje na wyniszczenie organizmu. Przez 2 miesiące schudłam ok. 8 kilo. Nie mam jeszcze w ogóle miesiączki. Jestem ...

Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka

Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 37-38 kg. Wiem, że moje BMI wynosi ok. 13 (anoreksja i leczenie szpitalne). Owszem, schudłam w ciągu 2 miesięcy ok. 8 kg i swoją obecną wagę utrzymuję już przez ...

Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka

Witam. Zacznę od tego, że popadłem w bulimię. Mam 168 cm wzrostu, ważyłem 37 kg. Oczywiście przytyłem i ważę teraz 54 kg. Zauważyłem zanik na paznokciach tego białka - nie wiem dokładnie, jak to ...

Odpowiada: lek. med. Agnieszka Barchnicka

  Zaczęło się od wakacji zeszłego roku. Postanowiłam schudnąć, ale nie nazywać tego szumnie dietą, nie ogłaszać się z tym zbytnio nikomu - niech widoczne będą efekty. Najpierw po prostu ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Witam. Od okoł0o pół roku żyję ciągle w stresie, przez co mam problemy z jedzeniem. Nie mogę jeść, nie mam apetytu i nie potrafię się zmusić. Ważę 45 kg przy wzroście 159 cm. Powodem moich stresów ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Dziennie spożywam ok. 700-800kcal i wystarcza mi to dodatkowo ćwiczę ok. 1,5h i chudnę. Ile mogę spożywać kcal bez żadnego wysiłku fizycznego. Teraz mam wakacje i mogę sobie pozwolić na to, ale ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Mam 16 lat, ważę 53 kg, chociaż do niedawna było ich 49, ale przez napady jedzenia znów waga skoczyła i tak jest już od bardzo dawna. Gdy już czuję, że nie mieszczę się w spodnie o rozmiarze S, to ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Witam. Potrzebuję porady. Rok temu wykryto u mnie cukrzycę i od tego momentu ciągle jestem na diecie, a po jakimś czasie mam napady głodu. Nie chcę przytyć, chociaż mam już 5 kg więcej (171 cm i ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Witam serdecznie! Mam 23 lata, bulimia towarzyszy mi od 6 lat, różnie z nią bywało - ale śmiało mogę powiedzieć, że wymioty na stałe wpisały się w mój plan dnia. Najczęściej - przez dłuższe okresy ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Witam Serdecznie! Pokrótce opiszę swoją historię. Otóż w roku 2008 ważyłem jeszcze 104,5 kg przy wzroście +/- 185 cm. Byłem strasznie otłuszczonym chłopakiem. Grube uda, duża pupa, duży brzuch i ...

Odpowiada: mgr Arleta Balcerek

Mam 17 lat! 164 cm wzrostu i ważę 47 kg, ważyłam już 46,3, ale przytyłam. Chociaż w ostatnich dniach waga znowu waha się ku dołowi. Cały czas kurczowo ją kontroluję, obawiam się, że przytyję za ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

  Witam! Mam 22 lata, ważę 54 kg i mam 170 wzrostu. W ciągu roku schudłam 45 kg. Odchudzałam się od kwietnia 2010 do marca 2011 roku z wagi 99 kg spadłam do wagi 54. Miesiączka zanikła już przy ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

  Witam! Mam 17 lat, aktualnie ważę 47,7 kg przy 154 cm wzrostu. Czytałam wiele na temat zaburzeń odżywiania - jednak nie wiem czy cierpię na bulimię, kompulsywne objadanie się, a może nic mi nie ...

Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska

Zadaj pytanie ekspertowi

Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.