Witam. Jestem z chłopakiem 4 lata, w tym roku mamy się pobrać. Kiedys zapalił sobie raz na 2-3 miesiące, a teraz, od ponad 3 miesięcy, pali 3-4 dni pod rząd, dzień przerwy lub dwa, i znowu to samo. Nie wiem jak już z nim rozmawiać - prosiłam, błagałam a on obiecuje, że w tym tygodniu nie zapali ani razu, ale i tak nie dotrzymuje slowa. Ja palę papierosy, wiem jaki wpływ mają na mój organizm, ale on twierdzi, że trawka jest zdrowsza, nie uzależnia, że może przestać palić kiedy chce. Wielokrotnie rozmawiałam z nim na ten temat i prawie zawsze kończyło się to kłótnią. Jego koledzy palą bez przerwy, nawet w pracy.
Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że Pani partner, wbrew temu co sądzi o marihuanie, jest od niej uzależniony.
Rzeczywiście narkotyk ten nie uzależnia fizycznie, ale za to działa bardzo uzależniająco na psychikę. A niestety leczenie uzależnienia psychicznego jest najtrudniejsze i często mało skuteczne.
W tej sytuacji zapewne Pani sama sobie z tym nie poradzi. Proponowałabym zgłosić się do poradni dla osób uzależnionych lub też zadzwonić na dostępne telefony zaufania dla osób dotkniętych problemem uzależnienia. Osoby tam pracujące znają się doskonale na tym problemie i są w stanie udzielić wyczerpującej odpowiedzi, a przede wszystkim mogą zadać wiele niezbędnych pytań dotyczących zażywania narkotyków przez partnera, wpływu nałogu na życie codzienne itp.
Mogę z wielką dozą pewności napisać, że partner jest uzależniony i stanowić to będzie coraz większy problem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Piwo pierwszy raz piłem jak miałem 16 lat
Pierwszy blant z konopi zapaliłem jak miałem 18 lat
Teraz mam 41
Pije piwko kilka razy w tygodniu (2-3)
Pale ziele kilka razy w miesiącu (2-3)
Pytanie czy najpierw powinienem się leczyć z alkoholizmu czy z narkomani?
Dodane przez Grzesiek1987 | 03/14/2011 - 21:43
A ja nie zgadzam się z p. ekspert. Mam 24 lata ok. 3 lata paliłem codziennie i przyznaje się, ze był to okres mojego uzależnienia ale trawkę odstawia się kiedy tylko tego zapragniemy. Nie pale już codziennie od 2 lat, lecz pale nadal sporadycznie. Nie dlatego, ze muszę ale, ze chce :) Szczerze mówiąc w sobotę zamiast pić alkohol (żeby dobrze się bawić, trochę muszę wypić - ale nie do nieprzytomności) wole zapalić blancika lub dwa i rzadko robię to sam. Nazajutrz wstaje normalny bez żadnych skutków ubocznych (czasami minimalnie ospały, znika to 2h po przebudzeniu) a po alkoholu różnie bywa. Czy to znaczy, że jestem uzależniony skoro mogę palić przez tydzień codziennie lub cztery miesiące wcale????
Dodane przez Squart | 11/02/2010 - 21:59
Może ma jakiś problem? Może przed pójściem do poradni szczera rozmowa? Nie w stylu nie pal już tego g***, lecz dlaczego to palisz, kiedy planujesz przerwę, co ci to daje?
Może wystarczy to zaakceptować! Pani ekspert pominęła fakt, że marihuana faktycznie jest mniej szkodliwa niż nikotyna (raport WHO 1997r, The Lancet 2001 i 2010r.) - czyli to Ty masz większy problem niż on. Może warto zacząć od siebie? A może warto spróbować terapii grupowej ty przerwa od fajek, on od marihuany?
Od 3 miesięcy mam chłopaka. Może nie wydaje się to długi okres czasu, ale znamy się ponad 3 lata, więc wiem o nim praktycznie wszystko. Bardzo go kocham i chciałabym mu pomóc, ponieważ jest ...
Gdzie mam szukać pomocy? Witam, mam 21 lat, narobiłam sobie trochę problemów w życiu i teraz odbija mi się to na psychice. W wieku 17 lat zostałam prostytutką, nie miałam tam za ciekawie, od roku ...
Witam! Mam pytanie odnośnie uzależnienia od amfetaminy. Mój chłopak bierze ją od pół roku codziennie, strasznie się zmienił - już sama nie wiem, co mam robić. Najgorsze jest to, że chcę mu pomóc, ...
Drogi lekarzu. Piszę do Państwa, bo już nie wiem co mam robić, jak mam się zachowywać... Jestem w związku z byłym narkomanem, który brał narkotyki przez ok. 13 lat i po wyjściu z więzienia w ...
Ostatnio mój mąż wrócił do domu w dziwnym stanie, tzn. miał duże źrenice, zgrzytał zębami i robiła mu się piana na ustach. Pił piwo i prawdopodobnie palił marihuanę - nie wiem tylko, czy sądząc po ...
Witam, mam 25 lat. Mój chłopak, z którym jestem od ponad roku przyznał, że jest uzależniony od marihuany. Kiedy go poznałam wiedziałam, że pali i widziałam tego skutki, ale uważałam, że nie mam ...
Mój przyjaciel ma 30 lat. Jego przygoda z narkotykami i dużymi ilościami alkoholu zaczęła się w wieku 17 lat. Spróbował chyba wszystkiego, co było dostępne (jakieś grzybki, mefedron i inne ...
Witam! Chciałbym prosić o poradę w sprawie, która jest dla mnie strasznie trudna w rozwiązaniu. Mam 17 lat rozstałem się z dziewczyna (rok młodsza) ponad miesiąc temu po 2 latach. Od razu wpadał w ...
Witam. Mam męża uzależnionego od amfetaminy, marihuany i tabletek. On twierdzi, że chce się leczyć, ja natomiast chodzę na terapie wsparcia rodzin osób uzależnionych. Gdy powiedziałam to jego ...
Jestem 32-letnią Polką mieszkającą w Holandii od 4 lat. Mam od 3 lat męża Holendra i małego, 15-miesięcznego Adasia. Mój problem polega na tym, że mój mąż kocha bardzo swojego syna, ale ma ...
Witam! Ostatnio zauważyłam, że mój chłopak dziwnie się zachowuje: w stosunku do niektórych osób jest agresywny i nerwowy. Zmienił się także jego wygląd zewnętrzny. Jego spojrzenie jest dziwne, ...
Gdy chłopak pociąga często nosem, jest rozgadany, pewny siebie, czy to znak, że bierze lub brał narkotyki? Prawdopodobnie wciągał coś nosem? (Pomoc osobom uzależnionym)
Witam, mam problem. Jestem z chłopakiem od ponad 3 lat. On pali marihuanę od 16 roku życia (a ma 23 lata). Bardzo bym chciała, żeby przestał palić, przeszkadza mi to i on o tym wie. Obiecywał tyle ...
Witam! Mam na imię Barbara i mam 25 lat. Jestem ustatkowaną, a kiedy trzeba zwariowaną osobą. Od jakiegoś czasu, zdesperowana, szukam pomocy w nurtującym mnie problemie... Nie wiem czy to ...
Mój chłopak ma 24 lata i od dawna już, zaczęło się prawdopodobnie w wieku 16 lat, pije i pali trawę. Na początku na pewno bardziej intensywnie niż teraz. Jest takim typem faceta, który ze swoimi ...
Mam problem. Mam chłopaka. Był uzależniony od dopalaczy. Pracowałam nad nim 3 miesiące, zanim przestał całkowicie to palić. Teraz wyjechał do Niemiec do pracy. Spotykamy się w weekendy. Pali ...
Witam, mam na imię Magda. Mam problem z chłopakiem (18 lat), z którym jestem półtora roku, który jest uzależniony od marihuany. Prawie codziennie pali już ponad rok, praktycznie też zaczęłam z nim ...
Mój chłopak pierwszy raz kontakt z narkotykami miał 6 lat temu. Zaczęło się niewinnie, brał co jakiś czas, potem częściej aż się uzależnił. Jesteśmy ze sobą 1.5 roku wiedziałam o jego nałogu. Na ...
Dzień dobry, ja też jestem w podobnej sytuacji. Mamy z chłopakiem dwójkę dzieci, starsza ma 14 miesięcy a młodsza 2 miesiące. Mieszkamy ze sobą 3 lata, a jesteśmy ze sobą 4 lata. On również pali ...
Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Piwo pierwszy raz piłem jak miałem 16 lat
Pierwszy blant z konopi zapaliłem jak miałem 18 lat
Teraz mam 41
Pije piwko kilka razy w tygodniu (2-3)
Pale ziele kilka razy w miesiącu (2-3)
Pytanie czy najpierw powinienem się leczyć z alkoholizmu czy z narkomani?
A ja nie zgadzam się z p. ekspert. Mam 24 lata ok. 3 lata paliłem codziennie i przyznaje się, ze był to okres mojego uzależnienia ale trawkę odstawia się kiedy tylko tego zapragniemy. Nie pale już codziennie od 2 lat, lecz pale nadal sporadycznie. Nie dlatego, ze muszę ale, ze chce :) Szczerze mówiąc w sobotę zamiast pić alkohol (żeby dobrze się bawić, trochę muszę wypić - ale nie do nieprzytomności) wole zapalić blancika lub dwa i rzadko robię to sam. Nazajutrz wstaje normalny bez żadnych skutków ubocznych (czasami minimalnie ospały, znika to 2h po przebudzeniu) a po alkoholu różnie bywa. Czy to znaczy, że jestem uzależniony skoro mogę palić przez tydzień codziennie lub cztery miesiące wcale????
Może ma jakiś problem? Może przed pójściem do poradni szczera rozmowa? Nie w stylu nie pal już tego g***, lecz dlaczego to palisz, kiedy planujesz przerwę, co ci to daje?
Może wystarczy to zaakceptować! Pani ekspert pominęła fakt, że marihuana faktycznie jest mniej szkodliwa niż nikotyna (raport WHO 1997r, The Lancet 2001 i 2010r.) - czyli to Ty masz większy problem niż on. Może warto zacząć od siebie? A może warto spróbować terapii grupowej ty przerwa od fajek, on od marihuany?
Dlaczego przeszkadza Ci to, że ona pali?