Witam, mam pewien problem. Mój chłopak pije kilka razy w tygodniu - jak nie codziennie. Nie upija się do nieprzytomności, ale dwa-trzy piwka codziennie, jak twierdzi - dla smaku. Sytuacja taka jest już od kilku miesięcy. Gdy go proszę, by nie pił ani kropli chociaż jeden dzień - mówi, że specjalnie będzie pił, bo ja swoim gadaniem (wg niego) robię z niego alkoholika. Ostatnio zdarzyła się dziwna sytuacja - przyszedł do mnie i zapytał czy może trochę whisky, gdy mu nie pozwoliłam to powiedział, że idzie do domu, bo nie będzie znosił moich "widzimisię" na temat jego picia. Moi starsi bracia go bronią - mówią, że facet musi czasami wypić. Ja rozumiem czasami, ale te codzienne piwkowanie bardzo mnie niepokoi i oto są ciągle "ciche dni". Muszę dodać, że mój chłopak nie jest agresywny po alkoholu, ale ta sytuacja strasznie mnie denerwuje. Czy to ja przesadzam? Może te dwa piwka czy szklaneczka drinka codziennie to nic groźnego? On nie chce na ten temat ze mną rozmawiać. Jak powinnam o tym z nim porozmawiać bądź jak mu wyperswadować to picie w tygodniu?
Słusznie, że niepokoi się Pani się o swojego chłopaka, ponieważ wypijanie codziennie kilku piwek jest zastanawiające. Alkoholik to nie tylko osoba, która upija się do nieprzytomności, ale też takie osoby, które codziennie wypijają nawet lampkę wina przez długi okres czasu.
Z tego co Pani pisze wynika, że Pani chłopak zaprzecza w tym momencie istnieniu jakiegokolwiek problemu.
Zachęcam do szczerej rozmowy z Partnerem, powiedzenia mu, że go Pani kocha, że zależy Pani na nim i stąd są Pani obawy.
Zachęcam też do skontaktowania się z najbliszym ośrodkiem leczenia uzależnień. Placówki leczenia są wymienione na stronie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Będzie Pani miała wtedy sama możliwość poznania problemu alkoholizmu od osoby, która zajmuje się terapią uzależnień oraz współuzależnień. Wiedza ta pozwoli Pani pomóc chłopakowi w ewentualnym skierowaniu Go do specjalisty.
Pozdrawiam
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Witam mam problem z męzem od czasu kiedy wziełam slub a to juz trwa rok.Najwiekszy jest problem w weekend w sobote kupuje sobie po 5 6 piw i w niedziele z rana tez kupuje.A puzniej tak w poniedziałek 3 piwka w wtorek srode a puzniej przerwa.A przewaznie w piatki w robocie ma wiche w robocie to przychodzi pijany i puzniej sobota znowu picie.Powtarzam mu ze cos dzieje sie z nim nie dobrze ze za duzo pije.A on mówi zeby niebic z niego alkoholika.Jak mu pomóc? niechce zeby sie skonczyło tak szybko to małzenstwo.Mam tego dosc..codzinnie całymi dniami sie czeka na niego az wróci z pracy z dzieckiem czeka sie na niego objadem.Wiem ze zmierza ku alholizmowi.
Witam, jestem mężatką od 7 lat, mam męża 37 lat i 4-letniego synka. Ja obecnie jestem w siódmym miesiącu ciąży. Nasz, bo myślę, że to już jest nasz problem, jest następujący: mąż w weekendy pije. ...
Jestem alkoholikiem. Są takie dni gdy planuję, albo nie mogę opanować ilości wypijanego alkoholu. Mam 42 lata, żonę 41 lat, syna 14 lat i córkę 7 lat, nie spłacone setki tysięcy długów, zagrożenie ...
Witam! Mam pewien problem. Pracuję z kolegą, który ma problem z alkoholem. Był na terapii, z początku jakoś się trzymał, później było znów gorzej. Do tego kłopotu doszła tragiczna sytuacja, gdy ...
Witam! Mam problem z mężem, który wg mnie nie panuje nad piciem alkoholu. Jesteśmy małżeństwem od 5 lat, znamy się 7. Od zawsze mój mąż lubił sobie wypić piwko. Potem były dwa, niemal codziennie. ...
Witam! Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić. Jestem w 8 miesiącu ciąży i bez pracy. Mój mąż jest alkoholikiem. Ma 30 lat. Pije od 15 roku życia. Nie umiem mu pomóc. Kiedy nie pije jest aniołem. ...
Witam. Mój mąż ma problem z alkoholem, a ja nie wiem już co robić. Prośby, groźby lub krzyki na niego nie działają. Co z tego, że obiecuje, że nie będzie pił skoro na następny dzień najwyraźniej ...
Mam 30 lat, mój mąż 32. Jesteśmy razem od 10 lat, mamy za sobą różne tzw. kryzysy, ale bardzo się kochamy i mam poczucie, że jesteśmy ze sobą szczęśliwi - szczególnie teraz, kiedy oczekujemy ...
Witam, mam 20 lat. Odkąd pamiętam moi rodzice piją alkohol, nieraz nawet przez 2 tygodnie w domu odbywają się libacje, kłótnie, a nawet dochodzi czasami do rękoczynów. Mój starszy brat również ...
Mój problem z tatą trwa odkąd się urodziłam, a polega na tym, że nadużywa alkoholu, ale tylko jak przychodzą jego znajomi albo nie pracuje, jak wcześniej mówi, że to się nie powtórzy i kilka ...
Witam, mój maż jest alkoholikiem, leczy się obecnie w całodobowym ośrodku, jednak często chce wracać i zrezygnować z leczenia. Powód – zazdrość. Przyjmuje neuroleptyk ale odkąd jest w ośrodku ...
Pierwszy raz zwracam się o pomoc do specjalisty. Jest to dla mnie bardzo stresujące, ale nie mam już siły walczyć z męża nałogiem. Jest On bardzo dobrym człowiekiem, nigdy nie podniósł na mnie ...
Witam. Mam 31 lat i piszę w sprawie Mojego Narzeczonego, który pije dziennie 2-3 piwa, a jeśli akurat ma wolne to nawet do 6-7 piw. Jemu wydaje się to całkowicie normalne, a żadne moje prośby, ani ...
Mam 29 lat, od roku mieszkam z partnerem, który ewidentnie ma problem z alkoholem. Początkowo przymykałam na to wszystko oko tłumacząc go stresującą pracą i problemami ale zauważyłam, że on zawsze ...
Witam, Jestem młodą osobą, bo mam dopiero 22 lata. Od pól roku jestem w związku z facetem, którego bardzo kocham, ale od jakiegoś czasu pije za dużo. Na początku związku był miły i zawsze się ...
Witam. Mam 28 lat i nie potrafię pogodzić się z nałogiem i podejściem do sprawy mojego chłopaka. Czytałam na forum historie moich poprzedniczek. Cóż mogę powiedzieć, moja historia po części jest ...
Mam 23 lata, chłopak 22. Jesteśmy w związku 3 lata. Ja jestem DDA, on również. Martwi mnie to, że lubi sobie wypić. Tak 2 razy w tygodniu upija się, czasem częściej. Martwi mnie też brak kontroli ...
Witam! Mąż cierpi na padaczkę, przyjmuje leki do 15 lat, często nadużywa alkoholu i w konsekwencji tego coraz częściej ma napady padaczki. Napady te występują w nocy, 2 lub 3 razy, w odstępach ...
Witam serdecznie, Mam 15 lat. Nie sprawiam żadnych problemów wychowawczych, rozwijam się, kształcę, doskonalę umiejętności, mam cele w życiu. Mam rodzeństwo - młodszą siostrę. Rodzice zapewniali ...
Witam, Mój brat jakiś miesiąc temu trafił na detoks. Wyszedł i przez około tydzień nie pił. Było w porządku - w domu sytuacja wracała do normalności, rodzice byli wyraźnie w lepszych nastrojach i ...
Witam, mam bardzo poważny problem. Mam 24 lata, mój mąż także, od 4 lat jesteśmy małżeństwem. Mój mąż jest za granicą, w Niemczech, jest tam też mój tata - wcześniej mieszkał z nim w mieszkaniu i ...
Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Witam mam problem z męzem od czasu kiedy wziełam slub a to juz trwa rok.Najwiekszy jest problem w weekend w sobote kupuje sobie po 5 6 piw i w niedziele z rana tez kupuje.A puzniej tak w poniedziałek 3 piwka w wtorek srode a puzniej przerwa.A przewaznie w piatki w robocie ma wiche w robocie to przychodzi pijany i puzniej sobota znowu picie.Powtarzam mu ze cos dzieje sie z nim nie dobrze ze za duzo pije.A on mówi zeby niebic z niego alkoholika.Jak mu pomóc? niechce zeby sie skonczyło tak szybko to małzenstwo.Mam tego dosc..codzinnie całymi dniami sie czeka na niego az wróci z pracy z dzieckiem czeka sie na niego objadem.Wiem ze zmierza ku alholizmowi.