Na własne życzenie. Od 2 miesięcy planuję ciągle kilkudniowe głodówki, środki przeczyszczające, ćwiczenia. Jeśli ćwiczę, to drugiego muszę co najmniej powtórzyć tyle samo ćwiczeń co poprzedniego dnia. Wymyśliłam, że jeśli schudnę to w końcu zacznę się sobie podobać, zacznę się akceptować, wzrośnie moja samoocena, a wtedy wszystko będzie prostsze. Myślę sobie, że to tylko jedzenie. W każdej chwili będę mogła do niego wrócić. Fascynuje mnie to. I poczucie kontroli nad chociaż jedną rzeczą w moim życiu. Były już pierwsze zawroty głowy, krwotoki z nosa, omdlenie w autobusie. Pisząc o tym, widzę że to nie jest normalne, ale tak mnie to wciąga. Jest tylko moje…
Pytanie zadane
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
a ja cie rozumiem. Ale wierz mi że to jest bilet w jedną stronę. nie rób sobie krzywdy, nie warto. Wiem, co mówię. Mam 22lata, 178 cm wzrostu, ważę 44 kg.
Dodane przez Anonim | 09/11/2009 - 15:25
Myślę, że to, co piszesz, nie jest normalne, tak nie powinno być. Dla mnie nie ma różnicy, czy ktoś jest grubszy. Wiadomo, że jeżeli już masz takie myśli, to codziennie będą przychodziły następne, być może gorsze, ale potem, gdy będziesz mieć coraz to więcej z tym kłopotów, pomyślisz nad sobą i dojdziesz do wniosku, że nie warto, ale coś cię będzie zatrzymywało przy niejedzeniu, bo zakodowane masz w głowie, że to już tak daleko zaszło się i nie warto jest przerwać. Ale jeszcze raz pomyśl, czy warto psuć sobie życie? Na początku jest fajnie, ale potem nie można na siebie patrzeć, a wtedy nie chce się żyć. p212117
Witam! Mam 13 lat, ważę 49 kg przy 173 cm wzrostu. Niedawno stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, iż jestem gruba. Rozpoczęłam poszukiwanie diet, blogów i porad na temat odchudzania. Natrafiłam ...
Witam! Mam 14 lat, 158 wzrostu i ważę 44 kg. Mam anoreksję już od 1,5 roku. Zaczęło się od niewinnego odchudzania, czyli: ograniczenie słodyczy, jedzenie dużej ilości warzyw i owoców. Później ...
Witam! Jestem siostrą anorektyczki (wzrost 170cm, waga 44kg). Była na konsultacji u psychologa, jest w fazie diagnostycznej. Mieszkamy razem. Nie wiem co robić, żeby jej pomóc. Boję się, że mnie ...
10-letnia wnuczka, waga 25 kg, żywa, bezproblemowa, jednakże martwi mnie jej brak apetytu, wręcz jadłowstręt. Rosół je widelcem, żadnej innej zupy, suche ziemniaki, kotlet mielony, frytki, placki ...
Witam, mam następujący problem: w wyniku odchudzania straciłam okres na 7 miesięcy. Po kilku miesięcznej kuracji hormonalnej udało się go odzyskać. Po odstawieniu hormonów samoistnie wystąpił dwa ...
Dzień dobry! Jako zrozpaczonym mąż zwracam sie do państwa po pomoc. Mam podstawy przypuszczać, że żona jest anorektyczką. Nie stało się to z dnia na dzień - ale że nie przebywam na co dzień w domu ...
Moja bardzo dobra koleżanka ma anoreksję. Jeszcze niedawno sama na to chorowałam i wiem, co ona przechodzi. Tylko, że kiedy szczerze z nią o tym rozmawiam i jej mówię, jak to jest (pobyt w ...
Mam 15 lat 170 cm i od dwóch miesięcy ważę 37 kilo. Moje BMI wynosi 13 co wskazuje na wyniszczenie organizmu. Przez 2 miesiące schudłam ok. 8 kilo. Nie mam jeszcze w ogóle miesiączki. Jestem ...
Mam 15 lat, 170 cm wzrostu i ważę 37-38 kg. Wiem, że moje BMI wynosi ok. 13 (anoreksja i leczenie szpitalne). Owszem, schudłam w ciągu 2 miesięcy ok. 8 kg i swoją obecną wagę utrzymuję już przez ...
Witam. Zacznę od tego, że popadłem w bulimię. Mam 168 cm wzrostu, ważyłem 37 kg. Oczywiście przytyłem i ważę teraz 54 kg. Zauważyłem zanik na paznokciach tego białka - nie wiem dokładnie, jak to ...
Zaczęło się od wakacji zeszłego roku. Postanowiłam schudnąć, ale nie nazywać tego szumnie dietą, nie ogłaszać się z tym zbytnio nikomu - niech widoczne będą efekty. Najpierw po prostu ...
Witam. Od okoł0o pół roku żyję ciągle w stresie, przez co mam problemy z jedzeniem. Nie mogę jeść, nie mam apetytu i nie potrafię się zmusić. Ważę 45 kg przy wzroście 159 cm. Powodem moich stresów ...
Dziennie spożywam ok. 700-800kcal i wystarcza mi to dodatkowo ćwiczę ok. 1,5h i chudnę. Ile mogę spożywać kcal bez żadnego wysiłku fizycznego. Teraz mam wakacje i mogę sobie pozwolić na to, ale ...
Mam 16 lat, ważę 53 kg, chociaż do niedawna było ich 49, ale przez napady jedzenia znów waga skoczyła i tak jest już od bardzo dawna. Gdy już czuję, że nie mieszczę się w spodnie o rozmiarze S, to ...
Witam. Potrzebuję porady. Rok temu wykryto u mnie cukrzycę i od tego momentu ciągle jestem na diecie, a po jakimś czasie mam napady głodu. Nie chcę przytyć, chociaż mam już 5 kg więcej (171 cm i ...
Witam serdecznie! Mam 23 lata, bulimia towarzyszy mi od 6 lat, różnie z nią bywało - ale śmiało mogę powiedzieć, że wymioty na stałe wpisały się w mój plan dnia. Najczęściej - przez dłuższe okresy ...
Witam Serdecznie! Pokrótce opiszę swoją historię. Otóż w roku 2008 ważyłem jeszcze 104,5 kg przy wzroście +/- 185 cm. Byłem strasznie otłuszczonym chłopakiem. Grube uda, duża pupa, duży brzuch i ...
Mam 17 lat! 164 cm wzrostu i ważę 47 kg, ważyłam już 46,3, ale przytyłam. Chociaż w ostatnich dniach waga znowu waha się ku dołowi. Cały czas kurczowo ją kontroluję, obawiam się, że przytyję za ...
Witam! Mam 22 lata, ważę 54 kg i mam 170 wzrostu. W ciągu roku schudłam 45 kg. Odchudzałam się od kwietnia 2010 do marca 2011 roku z wagi 99 kg spadłam do wagi 54. Miesiączka zanikła już przy ...
Witam! Mam 17 lat, aktualnie ważę 47,7 kg przy 154 cm wzrostu. Czytałam wiele na temat zaburzeń odżywiania - jednak nie wiem czy cierpię na bulimię, kompulsywne objadanie się, a może nic mi nie ...
Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
a ja cie rozumiem. Ale wierz mi że to jest bilet w jedną stronę. nie rób sobie krzywdy, nie warto. Wiem, co mówię. Mam 22lata, 178 cm wzrostu, ważę 44 kg.
Myślę, że to, co piszesz, nie jest normalne, tak nie powinno być. Dla mnie nie ma różnicy, czy ktoś jest grubszy. Wiadomo, że jeżeli już masz takie myśli, to codziennie będą przychodziły następne, być może gorsze, ale potem, gdy będziesz mieć coraz to więcej z tym kłopotów, pomyślisz nad sobą i dojdziesz do wniosku, że nie warto, ale coś cię będzie zatrzymywało przy niejedzeniu, bo zakodowane masz w głowie, że to już tak daleko zaszło się i nie warto jest przerwać. Ale jeszcze raz pomyśl, czy warto psuć sobie życie? Na początku jest fajnie, ale potem nie można na siebie patrzeć, a wtedy nie chce się żyć. p212117