Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta , 29 lat Dobry wieczór. Już parę razy moja mama (lat 56) miała taki silny ból trwajacy parę sekund zaczynający się od łopatek do przodu klatki piersiowej. Czuła przy tym drętwienie rąk. Ból ustępował samoistnie, przeważnie pojawiał się wtedy, kiedy się schyliła, albo jak głębiej oddychała. Była na tak zwanej opiece doraźniej po ok.1,5 g i miała tam robione ekg, mierzone ciśnienie krwi oraz była osłuchana. Wszystko było w porządku. Lekarz nic nie stwierdził, ale w rozpoznaniu napisał nerwoból. Czy te objawy mogą świadczyć o nerwobólu? Czy o chorym sercu, zawale itd.? Bardzo się obawiam o jej zdrowie. Dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Mgr Magdalena Brudzyńska 43
Mgr Magdalena Brudzyńska Psycholog, Warszawa Bemowo 43 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Witam,

Jeśli lekarz zdiagnozował u Pani mamy powtarzające się nerwobóle, koniecznie trzeba zbadać ich przyczynę. Po takiej diagnozie mama powinna była dostać wskazówki jak sobie radzić z tą dolegliwością i do jakiego specjalisty zgłosić się w dalszej kolejności. Nie wiem czy dobrze rozumiem Pani sformuowanie, że "lekarz nic nie stwierdził" - jeśli chodzi o to, że nie znalazł żadnej fizycznej przyczyny pojawiających się bólów, to ja ze swojej strony proponowałabym konsultację z psychologiem bądź psychiatrą. W sytuacji, gdy nie ma somatycznych przyczyn tego typu obiawów istnieje możliwość, iż mają one związek z psychiką.

Pozdrawiam

Podobne pytania