Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta, 24 lata

Witam! Mam 21 lat, mój facet 24. Od 4 lat jesteśmy razem. Nie wiem co zrobić, aby on w ogóle nie pił albo robił to z umiarem i sporadycznie... Problem polega na tym, że czasami się upija i pije piwo jak dla mnie za często. Bywało tak, że gdy przychodził po mnie wieczorem na uczelnię - ja prowadziłam go do domu, parę razy przewrócił się na chodnik. Tłumaczył później, że "tak to jakoś wyszło", że "spotkał kolegę", że "ciężko w pracy i musi odreagować", "czy nie wolno mieć kolegów?". Wcześniej widzieliśmy się tylko na weekendy, bo pracował w delegacji i takie akcje i kłótnie mają miejsce co dwa tygodnie, kiedy jestem właśnie na zajęciach. Parę razy obraził mnie, czego później nie pamiętał. Bywa agresywny, ma swoje fochy. Chociaż ostatnio było parę chwil spokoju...i on ostatnio jest bez pracy. Kiedy jest sam ze mną umie przeżyć wieczór bez piwa - nie pije wtedy, ale kiedy jego "przyjaciel" przyjeżdża jest inaczej...zaczyna pić, łazi z nim po nocach. Ciągle z nim rozmawiam, że sprawia mi tym przykrość, że boję się iść na zajęcia przez niego, że nasze kłótnie powodowane są właśnie przez alkohol. Widzi, że płaczę z tego powodu. Kiedy powiedziałam mu, że jak ma problem to trzeba sięgnąć po pomoc z zewnątrz i że nie potrafi odmówić napicia się - wtedy właśnie odmówił, gdy byliśmy na domówce u siostry. Lecz ogólnie obiecuje poprawę bez rezultatu... Mówiłam mu, że będziemy musieli się rozstać jak tak dalej będzie. Dla niego wypicie piwa codziennie czy w tygodniu to nie problem, a mi to przeszkadza i on o tym przecież wie... zmienił się ostatnio. Nie mam już siły na to, na te nic nie dające rozmowy. Zastanawiam się czy warto w tym trwać...i czekać że to się zmieni. (Papierosy dopiero po 3 latach przestał palić). To alkoholizm czy brak zajęcia? Mogę mu jakoś pomóc? Nie wiem co robić...

 Magdalena Boniuk 44
Magdalena Boniuk Psychoterapeuta, Psycholog, Warszawa Mokotów 44 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Witam,
Nikomu nie można pomóc, jeżeli sam nie oczekuje i nie poszukuje takiej pomocy.
Z tego co zrozumiałam, to dla Ciebie alkohol spożywany przez chłopaka jest problemem, a nie dla niego.
Jeżeli chcesz oczekiwać zmiany, to powinnaś ustalić konkrety. Jakiej zmiany, dokładnie kiedy ma nie pić, jak często ewentualnie może i ile. Sprawdzisz czy dotrzymuje słowa (jeżeli w ogóle takowe da) i trzyma się zasad.
Jeżeli nie, to sytuacja powinna być dla Ciebie jasna.
W powyższym układzie bycie z tym chłopakiem oznacza, że będziesz musiała tolerować takie jego zachowanie.
Zastanów się jednak dobrze, ponieważ regularne picie alkocholu powoduje postępujące zmiany w zachowaniu pijącego. Jeżeli teraz już bywa agresywny, to prawdopodobnie przy dalszym piciu agresja będzie coraz większa.

Serdecznie pozdrawiam,
Magdalena Boniuk

Mgr Marek Lisowski 62
Mgr Marek Lisowski Psychoterapeuta, Szczecin 62 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Jeżeli Pani tylko mówi, że się rozstaniecie i na tym się kończy, to, to jest bez sensu. Proszę grozić tylko rym co jest Pani rzeczywiście spełni. Inaczej sama Pani wpada w pułapkę, a z Pani gróźb będzie się tylko śmiał.
Zachęcam Panią do kontaktu z terapeutą uzależnień w ośrodku leczenia uzależnień.
Oczywiście Partner, bez dwóch zdań, powinien podjąć leczenie w ośrodku leczenia uzależnień.
Żadne przysięgi i obietnicy nie przyniosą dobrych rezultatów.

Podobne pytania

lekarzy jest teraz online

Zapytaj lekarza
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500