Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Mężczyzna , 27 lat

Mam 27 lat. Jestem w szczęśliwym związku, mam trzyletniego synka .Od 1.5 roku zaobserwowałem objawy nerwicy. Od 9 miesiecy leczę się farmakologicznie. Moim problemem jest to, że mieszkam za granicą. Nawet wizyty u psychoterapeuty nie pomagają mi zbytnio. Być może ze wzgledu na to, iż nie wszystko rozumiem. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Byłem nawet 4 miesiące na zwolnieniu lekarskim. Później wróciłem do pracy, a teraz po 3 miesiącach znowu zostałem odesłany na zwolnienie. Proszę o pomoc.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
 Paulina Stolorz 62
Paulina Stolorz Psycholog, Psychoterapeuta, Warszawa Mokotów 62 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Witam!

Leczenie farmakologiczne nie powinno być jedyną formą terapii, bardzo ważne są spotkania z psychologiem, o których Pan pisze. Dlatego nie powinien Pan przerywać psychoterapii - nawet jeśli nie widać znaczącej poprawy. Aby jednak terapia miała sens, musi Pan rozumieć psychologa i nawiązać z nim dobry kontakt, sprzyjający zaufaniu i szczerości. Wyleczenie nerwicy samemu niestety nie jest możliwe i w tej kwestii warto powierzyć swoje zdrowie specjaliście.

Z Pana opisu wynika, że głównym problemem jest język, którym nie operuje Pan na tyle dobrze, aby płynnie komunikować się z terapeutą. Należałoby się zastanowić jakie ma Pan w tej sytuacji możliwości - zmianę psychoterapeuty, zapisanie się na intensywny kurs nauki języka obcego, powrót do kraju i inne.

Pozdrawiam serdecznie

Podobne pytania