Szczepionka a autyzm
Pytanie zadane przez ew...21@o2.pl

Mgr Paulina Stolorz - psycholog, specjalność: psychologia kliniczna i osobowości.
Poruszyła Pani bardzo trudny temat, budzący wiele kontrowersji. Jako przedstawiciele opieki zdrowotnej, nie mamy prawa podważać kompetencji innych lekarzy, a decyzję o wprowadzeniu szczepionki na rynek polski trudno jednoznacznie potępić. Są różne opinie na temat, sprzeczne ze sobą. Wiele badań poddało w wątpliwość związek między stosowaniem szczepionki, a wystąpieniem autyzmu. Kilka lat temu równie głośno było na temat szczepionek przeciwko grypie i znam kilka przypadków, gdy takie szczepionki podejrzewano o wywołanie innej poważnej choroby. Słyszałam również pogłoski o różnych badaniach, które do tej pory nie ujrzały światła dziennego. Czy były prawdziwe? Trudno stwierdzić. Dziś sprawa ucichła, a szczepionki są łatwo dostępne.
Na pewno jeśli ma Pani wątpliwości odnośnie skojarzonego szczepienia MMR nie ma sensu jej stosować, ale proszę zapoznać się z ryzykiem stosowania tych 3 szczepień osobno. Gdybym miała zaszczepić swoje dziecko tą szczepionką, a znałabym dzieci, które zachorowały na autyzm prawdopodobnie nie zdecydowałabym sie na szczepienie. Proszę jednak pamiętać, że jest tutaj wiele zmiennych zakłócających. Na przykład:
- rodzice, którzy przejęci chorobą dziecka szukają powodu jej wystąpienia (to z psychologicznego punktu widzenia uspokaja i rozładowuje napięcie - człowiek ma poczucie większej kontroli sytuacji)
- ilość przypadków (1 czy 2 przypadki choroby na 100 dzieci szczepionych nie są grupą reprezentatywną)
- istnienie niepokojących objawów przed szczepieniem, które były niezauważalne, a nasiliły się po szczepieniu
Itp.
Pozdrawiam!
Na pytania naszych użytkowników odpowiadają lekarze, psychologowie i dietetycy. Odpowiedź otrzymasz średnio od 4 do 24 godzin.
Odpowiedzieliśmy już na 3266 pytań
Podobne pytania
Odpowiada: prof. Małgorzata Marszałek
Pytanie zadane przez sz...20@gmail.com
Pytanie zadane przez sz...20@gmail.com
Odpowiada: mgr Arleta Balcerek
Pytanie zadane przez us...da@op.pl
Odpowiada: lek. med. Tomasz Stawski
Pytanie zadane przez dz...a1@wp.pl
Odpowiada: lek. Karol Kaziród-Wolski
Pytanie zadane przez am...ek@wp.pl
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez qb...83@poczta.fm
Odpowiada: lek. med. Anna Syrkiewicz
Pytanie zadane przez e....ad@neostradfa.pl
Odpowiada: lek. Joanna Gładczak
Pytanie zadane przez sz...na@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez x...@wp.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez e....ad@neostradfa.pl
Odpowiada: mgr Magdalena Brudzyńska
Pytanie zadane przez ms...rt@gmail.com
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez pa...ol@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez be...gy@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez sh...ri@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez n....eg@yahoo.co.uk
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez ba...al@poczta.onet.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez pa...ol@o2.pl
Odpowiada: mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Pytanie zadane przez Sy...rz@autograf.pl
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez Jo...cz@gmail.com
Odpowiada: lek. med. Magdalena Kowalska
Pytanie zadane przez ci...ia@gmail.com


Komentarze (komentowanie tymczasowo wyłączone)
Zgadzam się z tym, bo po szczepionkach mój syn też zachorował na autyzm choć był wcześniej normalnie rozwijający się - to ich wina, ale nigdy nie da się ich oskarżyć, bo zawsze płazem im to pójdzie.
Witam Panią psycholog, niestety jak widać dzieci z autyzmem poszczepiennym nam przybywa, wiec co sadzić o tym, że szczepienie to największe dobro dla zdrowia dziecka? Jest Pani osoba wykształconą i wiem, że nie może Pani ganić firm farmaceutycznych, ale wiem, że doskonale się Pani orientuje, że niestety większość naszych autystów to dzieci chore dzięki zaniedbaniom firm. Cóż, z takim koncernem nie mamy szans na wygraną, ale niech chociaż oni wiedzą, że nie mają do czynienia z ciemnotą. Kiedyś ludziom można było wcisnąć jakiś kit, dziś coraz rzadziej się to zdarza. To tak, jak Czernobyl miał być bezpieczny, a jaki był? Wiem coś o tym. Pozdrawiam.