Trwa ładowanie...

21-latka chora na COVID-19 przestrzega przed bagatelizowaniem choroby

- Nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdyby ktoś przeze mnie trafił do szpitala – napisała na Facebooku 21-letnia Dominika Choroszko, która choruje na COVID-19. Dziewczyna swoim wpisem chce przestrzec młodzież przed bagatelizowaniem choroby. Dane pokazują, że na COVID-19 coraz częściej chorują młode osoby, a przebieg infekcji u nich nie zawsze jest łagodny.

Zobacz film: "Dr Paweł Grzesiowski tłumaczy, kiedy możemy spodziewać się szczepionki na koronawirusa (WIDEO)"

1. "To nie jest lekka choroba"

- Koronawirusem zaraziłam się od bliskiej mi osoby. Miałam z nią kontakt, ale wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że jest chora, ponieważ nie miała objawów. Kiedy się pojawiły, zadzwoniła do mnie z tą informacją. Postanowiłam wtedy zostać w domu na samoizolacji, to była niedziela 15 listopada. 2 dni później, we wtorek, pojawiły się u mnie pierwsze objawy i pojechałam zrobić test. Wyszedł pozytywny - opowiada dziewczyna.

Dominika zaraziła się koronawirusem od bliskiego znajomego
Dominika zaraziła się koronawirusem od bliskiego znajomego (Archiwum prywatne)

Dominika podkreśla, że COVID-19 nie jest lekką chorobą, która można porównać do przeziębienia, a twierdzenie, że można ją "po prostu przechorować" jest błędem.

- U mnie najpierw pojawiło się ogólne osłabienie i lekki stan podgorączkowy, który niedługo później zamienił się w gorączkę 38,4 stopnia Celsjusza. Sytuacja zaczęła się nieco pogarszać w nocy ze środy 18 listopada na czwartek. Zaczął mnie wtedy męczyć duszący, ostry kaszel, ból pleców i bóle mięśniowe. Węchu póki co nie straciłam, aczkolwiek mam jakieś zaburzenia smaku, nie odczuwam go tak, jak wcześniej – relacjonuje dziewczyna.

Co ciekawe, coraz więcej pacjentów skarży się na bóle w okolicy krzyża, przy COVID-19.

2. Młodzi bagatelizują chorobę?

21-latka opublikowała na Facebooku osobisty wpis, w którym przestrzega przed bagatelizowaniem choroby. Jak zauważa, robią to szczególnie osoby młode, które są w pełni sił i wydaje im się, że koronawirus nie zrobi im krzywdy, bo młody organizm potrafi podzielić sobie z infekcją.

- Dopóki ktoś sam nie doświadczy tej choroby, dopóty nie uwierzy, że wcale nie jest "zwykłą grypą". Widzę, że młodzież podchodzi do koronawirusa bardzo lekceważąco i jest mi przykro z tego powodu, ponieważ nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia – zaznacza Dominika. - Mi też się wydawało, że jestem okazem zdrowia, pracowałam na pełnych obrotach aż tu nagle – bach! Leżę w łóżku i odpoczywam, bo czuję ogromne zmęczenie i dokuczliwy ból całego ciała. Nie przechodzę infekcji łagodnie, choć mam przecież dopiero 21 lat. To, co mają powiedzieć osoby starsze, seniorzy, którzy mają przecież słabszą odporność i są obciążeni innymi schorzeniami? – zastanawia się Dominika.

Jej zdaniem osoby młode powinny być szczególnie ostrożne w kontaktach z innymi, ponieważ mogą zarazić nie tylko siebie, ale także innych.

- To się nazywa społeczna odpowiedzialność. Proszę was o to, żebyście nie myśleli tylko o sobie. Wiem, że perspektywa siedzenia bezczynnie w domu przez tyle dni nie napawa optymizmem. Zatajenie jakiegoś faktu może jednak sprawić, że będziecie udawać, że wszystko jest w porządku, ale co, jeśli ktoś przez to oberwie? Też chciałabym już funkcjonować normalnie, ale są sytuacje, na które nie mamy wpływu – podsumowuje.

21-latka podkreśla, że w chorobie pomagają jej życzliwi ludzie. - Choć więc jestem w domu sama i nigdzie się z niego nie ruszam, mam pomoc. Zaproponowali mi ją zarówno sąsiedzi, jak i inni znajomi. Na wycieraczce zostawiają mi wszystko, czego potrzebuję – podkreśla.

3. Chorują coraz młodsi

Dominika jest kolejną młodą osobą, która doświadcza choroby, choć, jak sama przyznała, nie ma chorób współistniejących.

- Tak młodych pacjentów w tak ciężkim stanie w okresie kwietnia-maja nie widzieliśmy w ogóle. Dawno przestaliśmy już zakładać, że wiek w tej chorobie pełni jakąś funkcję ochronną - ostrzega prof. Krzysztof Tomasiewicz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, członek Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych Prezesa Rady Ministrów.

COVID-19 nie daje nikomu taryfy ulgowej. Żadna z grup wiekowych nie może czuć się zupełnie bezpieczna. Na koronawirusa nie tylko chorują, ale i umierają ludzie młodzi. Lekarze od dawna zwracają uwagę na niepokojącą tendencję - młode osoby często bagatelizują zagrożenie, buntują się przeciwko restrykcjom, noszeniu maseczek, a to prosta droga do zakażenia.

Zobacz także:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.