Trwa ładowanie...

21-latka straciła słuch. Lekarze podejrzewali, że ból ucha wywołał szampon

21-letnia studentka Lauryn Schutte od miesięcy zmagała się z bólem uszu, ale lekarze nie umieli jej pomóc. Pewien laryngolog podejrzewał, że przyczyną uporczywego bólu ucha był szampon, który drażnił uszy. Lekarz zalecił, aby kobieta przestała go używać. Wkrótce 21-latka całkowicie straciła słuch w lewym uchu oraz częściowo w prawym.

Zobacz film: "koronawirus w Polsce. Branża aptekarska w czasach kryzysu"

spis treści

1. Kobieta nagle traciła słuch

W październiku 2019 roku Lauryn została przewieziona do szpitala i odkryła, że z dnia na dzień całkowicie straciła słuch w lewym uchu. Obecnie zmaga się także z problemami w prawym uchu i korzysta z aparatu słuchowego. Nauczyła się także czytać z ruchu warg.

Studentka psychologii z Dover powiedziała, że od początku czuła się lekceważona przez lekarzy.

"Czułam, że w ogóle się mną nie przejmowali. Żaden z nich nie był zainteresowany pomocą. Jeden z lekarzy powiedział mi, że problemy z bólem uszu wynikają z używanego przeze mnie szamponu i że powinnam zmienić go na inny" - żaliła się kobieta.

Lauryn nadal nie wie, co spowodowało jej problemy ze słuchem. Jako dziecko odczuwała ból w uszach i miała małe rurki zwane pierścieniami włożone w błony bębenkowe, które uśmieżały ból. Kobieta była zaskoczona, gdy problemy powróciły. Poszła wówczas na badanie słuchu, podczas którego odkryła, że ma niewielki ubytek słuchu w lewym uchu. Z dnia na dzień ból stawał się coraz silniejszy.

Zaledwie dwa miesiące po wizycie u laryngologa Lauryn obudziła się z silnym bólem ucha. Jej chłopak zabrał ją na ostry dyżur do szpitala w Ashford, gdzie została przyjęta przez specjalistę. Niestety, jeszcze tego samego dnia Lauryn całkowicie straciła słuch w lewym uchu.

Lauren niemal z dnia na dzień straciła słuch w lewym uchu
Lauren niemal z dnia na dzień straciła słuch w lewym uchu (Facebook)

2. Terapia sterydami nie pomogła

Lekarze przepisali kobiecie sterydy, które okazały sie nieskuteczne. W grudniu 2019 roku wykonano jej rezonans magnetyczny, ale lekarze nadal nie byli w stanie znaleźć przyczyny utraty słuchu. W 2020 roku kobieta zaczęła także tracić słuch w prawym uchu. Tym razem terapia sterydami pomogła.

Lauryn przyznaje, że podczas pandemii koronawirusa jej leczenie stało się niemalże niemożliwe.

Wizyta u otolaryngologa została odwołana czterokrotnie. Lauryn ma udać się do lekarza dopiero w styczniu 2021 roku. Czekając na pomoc medyczną, skupia się na samodzielnym rozwoju i nauce życia z uszczerbkiem słuchu.

Kobieta nauczyła się czytać z ruchu warg, ale nie ukrywa, że wykłady online na uniwersytecie są dla niej teraz bardzo skomplikowane. Lauryn nosi też plakietkę, która informuje innych o jej problemach ze słuchem. Teraz apeluje do ludzi, aby podczas pandemii zwracali szczególną uwagę na ludzi z niedosłuchem.

"Kiedy pomyślałam, że opanowałam czytanie z ruchu warg, wszyscy musieliśmy zacząć nosić maski. Myślę, że jako społeczeństwo musimy być bardziej przychylni osobom z problemami słuchu, zwłaszcza teraz, podczas pandemii" - podsumowuje Lauryn.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.