Bohdan Smoleń nie żyje

15 grudnia rano zmarł w poznańskim szpitalu Bohdan Smoleń. Ostatnie kilka dni przed śmiercią spędził w szpitalu. Aktor trafił do szpitala z powodu poważnej infekcji, która spowodowała problemy z oddychaniem. Artysta kabaretowy przeszedł ostatnio kilka chorób, co poważnie osłabiło jego organizm, który nie był już w stanie uporać się z infekcją. Satyryk zmarł w wieku 69 lat.

Smoleń urodził się 9 czerwca 1947 roku w Bielsku-Białej. Był jednym z założycieli kabaretu "Pod Budą". W 1978 roku zaczął współpracować z Zenonem Laskowikiem, wraz z którym występował w kabarecie "Tey", dzięki czemu zyskał ogromną popularność i został jednym z najlepszych polskich kabareciarzy.

Lata 80. to również okres jego współpracy muzycznej z wielkimi polskimi gwiazdami, jak np. Krzysztof Krawczyk, z którymi nagrywał humorystyczne piosenki. Kabaret "Tey" rozpadł się w 1988 roku.

Również w 1988 roku powiesił się syn artysty, a rok później życie odebrała sobie również jego żona. Te tragiczne wydarzenia rodzinne sprawiły, że na długo wycofał się z życia publicznego, lecząc się z depresji.

Zmarł aktor, satyryk i artysta kabaretowy Bohdan Smoleń. Miał 69 lat.
Zmarł aktor, satyryk i artysta kabaretowy Bohdan Smoleń. Miał 69 lat. (Facebook)

Początek lat 90. to pierwsze próby powrotu na scenę kabaretową, jednak bez większych sukcesów. W kolejnych latach nagrał 3 płyty disco polo, a od 1999 roku grał listonosza o imieniu Edzio w serialu "Świat według Kiepskich". Sympatię widzów zyskał kwestiami mówionymi wierszem i śmiesznymi powiedzonkami.

Z upływem czasu Bohdan Smoleń miał jednak coraz więcej problemów ze zdrowiem. To przyczyniło się do ograniczenia jego działalności zawodowej i przeprowadzki na wieś do Baranówka pod Poznaniem. Od 2007 roku prowadził fundację "Fundacja Stworzenia Pana Smolenia", która prowadzi zajęcia hipoterapii dla dzieci.

Między 2007, a 2010 artysta przeszedł dwa udary mózgu i zawał serca, który poważnie wpłynęły na jego zdrowie. Za swoją działalność artystyczną otrzymał w 2009 roku Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" od ministra kultury. Z kolei jego działalność charytatywna również została doceniona Orderem Ecce Homo i "Gwiazdą Dobroczynności".

ZOBACZ TAKŻE:

Problemy zdrowotne Bohdana Smolenia trwały już od dłuższego czasu. W 2010 trafił do jednego z wrocławskich szpitali z powodu zasłabnięcia. Z tego powodu wszczepiono mu już na miejscu rozrusznik serca. Od tamtej pory artysta przeszedł cztery udary.

W ostatnim okresie swojego życia nie pokazywał się publicznie. Przebyte choroby spowodowały trudności z chodzeniem, dlatego często poruszał się na wózku inwalidzkim. Poczucie humoru go jednak nie opuszczało i często na pytania o samopoczucie, odpowiadał "Dziękuję, do d**y".

Na początku zeszłego roku był ponownie hospitalizowany w ciężkim stanie, z trudnościami w oddychaniu. Przebyte udary sprawiły, że wymagał kosztownej i intensywnej rehabilitacji, na którą pieniądze zbierali przyjaciele aktora. W powrocie do zdrowia wykorzystano nawet dogoterapię, wykorzystując do pomocy w powrocie do zdrowia młodego psa, border collie o imieniu Lucky.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!