Dancehall - zwykły taniec, a może sposób na życie?

Dla jednych dancehall kojarzy się głównie z „trzęsieniem pupą”, dla innych z szybką, energiczną muzyką… Są jednak i tacy, dla których stał się prawdziwym sposobem na życie. O swojej tanecznej pasji opowiedzą instruktorki dancehallu ze szkoły tańca „Passa Passa Dance Studio” w Lublinie – Katarzyna Kuwałek i Katarzyna Prus.

Katarzyna Kuwałek – założycielka „Passa Passa Dance Studio” oraz instruktorka dancehallu, swoją przygodę z tym tańcem rozpoczęła od warsztatów z Ulą „Afro” Fryc (wicemistrzynią świata i wielokrotną mistrzynią Polski w dancehallu). Zafascynowana tym stylem wzięła udział w LSM Dancehall Queen Contest, gdzie zajęła II miejsce, a następnie została zaproszona przez Ulę „Afro” Fryc do jej zespołu.

Katarzyna Prus – na co dzień prowadzi m.in. zajęcia dancehallu w „Passa Passa Dance Studio”. Jej mama jest instruktorką tańca w młodzieżowym domu kultury, Kasia tańczy więc, od kiedy pamięta. Wcześniej interesowała się tańcem jazzowym i współczesnym. Jej pierwszy kontakt z dancehallem to warsztaty z Ulą „Afro” Fryc, organizowane przed LSM Dancehall Queen Contest. Później, przeglądając oferty lubelskich szkół tańca trafiła na zajęcia Kasi Kuwałek i już wtedy wiedziała, że to taniec dla niej...

Zobacz film: "Wpływ sportu na zdrowie"

Skąd wywodzi się dancehall?

Kasia Kuwałek: Dancehall wywodzi się z reggae. W tej kulturze wszystko jest połączone z muzyką oraz sytuacją polityczną Jamajki.

Skoro dancehall jest nieodłącznym elementem Jamajki, to jakie znaczenie ma ten taniec w życiu jej mieszkańców?

Kasia Kuwałek: Jest on czymś w rodzaju szansy na lepsze życie. Zwykle tancerze wywodzą się z downtown, czyli biednej części Jamajki i taniec jest dla nich szansą na zarobienie pieniędzy. Od małego są wychowywani „z muzyką”. Widziałam tam biednych ludzi, mieszkających w domkach przypominających komórki, szopy, ale – co mnie zadziwiło – byli szczęśliwi. Uśmiech nie schodził im z twarzy a na środku ich podwórka stoją ogromne głośniki i ciągle gra muzyka. Tańczą wszyscy, łącznie z małymi dziećmi.

Co według ciebie sprawia, że dancehall staje się coraz bardziej popularny w innych krajach?

Kasia Kuwałek: Dancehall jest tańcem, który powstał z potrzeby manifestowania wolności, jednoczenia ludzi. Każdy lubi czuć się wolny, niczym nieograniczony, a to właśnie daje ten styl. Przy tym muzyka jest wpadająca w ucho, ruchy niepowtarzalne. Człowiek, tańcząc dancehall lub ucząc się go, nabiera większej świadomości swojego ciała, staje się pewniejszy siebie, co przekłada się na różne sytuacje w życiu.

Na co należy zwrócić szczególną uwagę podczas zajęć, co jest najważniejsze w trakcie nauki tego tańca?

Kasia Kuwałek: Trzeba pamiętać, że dancehall to nie tylko zwykłe ruchy ciałem na sali treningowej. To muzyka, emocje, znajomość historii tańca i świadomość tego, co tańczymy.

Co w takim razie jest najtrudniejsze, co sprawia najwięcej problemów początkującym tancerzom?

Kasia Prus: Myślę, że europejskim tancerzom na pewno najtrudniej jest zrozumieć samą naturę dancehallu. Coś, co dla Jamajczyków jest naturalne, nam czasem przychodzi z trudem. Pozycja ciała jest tu zupełnie inna – główną rolę odgrywa ruch miednicy, klatki piersiowej, izolacja. Tańczymy zawsze na niskich (ugiętych) kolanach. I przede wszystkim – nie można poczuć dobrze dancehallu, jeśli nie kocha się tej muzyki. Często dziewczyny (bo to głównie one przychodzą do nas na zajęcia) nie znają utworów, do których tańczymy, później pytają mnie o tytuły i wykonawców, bo zakochują się w tych kawałkach i widać, jak ich ciało zaczyna czuć muzykę. Jeśli ta muzyka cię nie kręci, najprawdopodobniej dancehall nigdy nie będzie twoją prawdziwą pasją.

Na zajęcia chodzą przeważnie kobiety, ale przecież nie jest to styl zarezerwowany wyłącznie dla płci pięknej…

Kasia Prus: Oczywiście. Na Jamajce to mężczyźni są królami imprez. Tam dopiero od niedawna zaczęto uczyć dancehallu w szkołach tańca – głównie za sprawą zainteresowania cudzoziemcom. Dancehall to taniec ulicy, pozwala zapomnieć o codziennych problemach. Pozwala zaistnieć i wyróżnić się w tłumie. Dzieje się to głównie na imprezach. Tam dziewczyny mają dla siebie najwyżej kilka chwil (gdy grają typowe, kobiece melodie). Reszta imprezy należy do facetów. Dancehallowa scena na Jamajce jest zdominowana przez męskich tancerzy. Musimy pamiętać, ze taniec ten ma ściśle określone zasady – są kroki uniwersalne dla wszystkich, kroki typowo męskie oraz kroki zarezerwowane tylko dla kobiet. I tu dziewczyny mają przewagę, bo każda z nas może zatańczyć kroki męskie, ale nigdy odwrotnie. Ale nie zmienia to faktu, że to mężczyźni są prawdziwymi gwiazdami dancehallu i to oni tworzą najwięcej nowych kroków. Fakt, że w Europie przyjęto ten styl tańca jako typowo kobiecy to nieporozumienie i wynika po prostu z braku świadomości tego, czym jest prawdziwy dancehall.

Może ułatwisz zadanie tym, którzy jeszcze zwlekają z rozpoczęciem treningów i przekonasz ich, dlaczego warto tańczyć dancehall?

Kasia Prus: Dancehall to taniec dla każdego, kto lubi tę muzykę. Oldschoolowe, dancehallowe kroki są najprostsze na świecie. Powstały po to, aby każdy mógł je łatwo naśladować i bawić się, tańcząc razem z innymi. A dla tych, którzy chcą trochę bardziej zgłębić jego tajniki, na pewno okaże się fantastycznym sposobem na okazanie emocji. W przypadku dziewczyn – dodatkowym atutem jest uświadomienie własnej kobiecości i wartości, a dla mężczyzn – wyrobienie stylu i zwiększenie pewności siebie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!