Trwa ładowanie...

Szczepionka na grypę chroni przed chorobą Alzheimera. Kiedy będzie można się zaszczepić?

Szczepienie przeciw grypie może zmniejszać ryzyko rozwoju chorby Alzheimera. To wyniki najnowszych badań ogłoszonych przez amerykańskich medyków. Ich autorzy donoszą, że już jednorazowa dawka szczepionki zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera o 17 proc.

Zobacz film: "Grypa kosztuje nas blisko 730 mln złotych"

1. Szczepionka na grypę może zapobiec chorobie Alzheimera?

Amerykanie ogłosili wyniki najnowszych badań dotyczących wpływu szczepionki przeciwko grypie na rozwój choroby Alzheimera. Naukowcy z University of Texas Health Science Center w Houston przeanalizowali dokumentację medyczną 9066 osób powyżej 60. roku życia. Na tej podstawie stwierdzili, że przyjęcie nawet jednej dawki szczepionki przeciwko grypie zmniejsza o 17 proc. ryzyko zachorowania w przyszłości na chorobę Alzheimera.

Co więcej, eksperci stwierdzili, że osoby, którym podawano szczepionkę przez kilka lat, były prawie o 1/3 mniej podatne na tę chorobę. Eksperci przyznają, że konieczne są dodatkowe analizy, żeby potwierdzić tę zależność. Przypominają również, że badania Amerykanów nie oznaczają, że choroba Alzheimera jest wywoływana przez grypę.

"Nasze badania sugerują, że regularne stosowanie łatwo dostępnej i stosunkowo taniej szczepionki przeciw grypie, może znacznie zmniejszyć ryzyko demencji związanej z chorobą Alzheimera" - mówi cytowany przez brytyjskie media Albert Amran z University of Texas. "Jedna z naszych teorii dotyczących działania szczepionki przeciw grypie zakłada, że niektóre białka wirusa grypy mogą trenować odpowiedź immunologiczną organizmu, aby skuteczniej chronić go przed chorobą Alzheimera" - dodaje ekspert.

Zobacz także: Czy można ustrzec się choroby Alzheimera?

2. Szczepionka przeciwko grypie może pomóc w walce z koronawirusem

Lekarze na całym świecie apelują, aby w tym roku wszyscy zaszczepili się przeciwko grypie. To może ułatwić szybszą diagnostykę pacjentów zakażonych koronawirusem w sezonie jesienno-zimowym, bo obie choroby w pierwszym etapie dają bardzo podobne objawy. Pacjentom najczęściej towarzyszą: wysoka gorączka, kaszel, ból mięśni i osłabienie.

Łukasz Durajski, pediatra i przewodniczący zespołu ds. szczepień Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie przypomina, że grypa sama w sobie jest bardzo groźna przede wszystkim dla trzech grup wiekowych: seniorów, kobiet w ciąży i dzieci.

- Przed nami sezon grypowo-covidowy, bo tak trzeba to nazwać. Zachęcamy do szczepień przeciwko grypie m.in. z tego powodu, że to ułatwi i usprawni pracę lekarzy. Oczywiście szczepionka przeciwko grypie nie daje nam ochrony przeciwko koronawirusowi, ale w momencie kiedy pacjent jest zaszczepiony, daje nam to wskazówki, żeby skupić się na diagnostyce w kierunku koronawirusa - tłumaczy Łukasz Durajski, autor bloga Doktorek Radzi.

Nie można wykluczyć, że obie choroby nałożą się na siebie, co może oznaczać dla wielu pacjentów śmiertelne zagrożenie. Lekarz przyznaje, że jest możliwe jednoczesne zachorowanie na grypę, a także inne choroby układu oddechowego i COVID-19. Na razie nie wiadomo, jak często może to występować.

- Szczepionka przeciwko grypie stymuluje nasz układ odpornościowy do tego, żeby zaczął się bronić, wytwarzał przeciwciała i jednocześnie komórki obronne. Dodatkowo szczepionki przeciwko grypie, pneumokokom i krztuścowi dotyczą układu oddechowego i w związku z tym, w tym sezonie są one szczególnie ważne, żeby uniknąć powikłań, nadkażeń u pacjentów dodatkowymi patogenami, czyli np. żebyśmy nie musieli borykać się z leczeniem koronawirusa i jednocześnie groźnych zapaleń płuc wywołanych przez pneumokoki. Szczepienia dadzą większą szansę pacjentom na to, że poradnie i szpitale mówiąc "kolokwialnie" nie będą zakorkowane przez tłumy chorujących na grypę - wyjaśnia pediatra. - Wiem, że Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny rozważają wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciwko grypie przynajmniej w niektórych grupach w naszej populacji. Ten scenariusz jest obecnie przedmiotem dyskusji - dodaje ekspert.

3. Kiedy będzie się można w Polsce zaczepić na grypę sezonową?

Co roku skład szczepionek przeciwko grypie jest aktualizowany. Wynika to przede wszystkim z dużej skłonności wirusa grypy do mutowania.

- Szczepionka przeciwko grypie, która jest produkowana, jest co roku modyfikowana. Jej struktura zawiera elementy wirusów z poprzedniej epidemii, ale z ostatniego sezonu. Jej produkcja nie nastręcza dużych trudności - wyjaśnia prof. Anna Boroń-Kaczmarska, specjalista chorób zakaźnych.

Znany jest już skład szczepionki przeciwko grypie na sezon 2020/2021. Kiedy w Polsce będzie się można zaszczepić?

- Szczepionki przeciwko grypie powinny być dostępne w ciągu najbliższych 3-4 tygodni - zapewnia Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Eksperci WHO co roku dokonują analizy sytuacji epidemiologicznej i ustalają skład szczepionek. Podstawą jest analiza 8 tys. szczepów wirusa grypy przesyłanych co roku ze 142 krajowych ośrodków ds. grypy na całym świecie oraz badania immunogenności, czyli określenie stopnia odporności populacji na dany szczep.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.