"Dobre" komary do walki z epidemią dengi

Brazylijscy naukowcy wyhodowali tysiące komarów zakażonych bakterią, która ma za zadanie zniwelowanie gorączki denga. Wyhodowane samice mają kopulować z dziko żyjącymi samcami przenoszącymi tę chorobę. Potomstwo samicy zainfekowanej bakterią i samca przenoszącego dengę będzie miało niewielkie szanse na przeżycie, w związku z czym ograniczy się liczba zakażeń. Program walki z dengą ma objąć nie tylko Brazylię, ale też Australię, Wietnam i Indonezję ze względu na klimat w jakim znajdują się te kraje.

spis treści

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

1. Czym jest denga?

Denga jest najczęstszą chorobą przenoszoną przez owady w tropikalnych częściach świata. Wywołuje ją wirus dengi, a samo zakażenie może być zupełnie nieodczuwalne dla chorego. Chorobę tę przenoszą najczęściej komary z rodzaju Aedes, zwane też komarami tygrysimi. Denga występuje w 100 krajach tropikalnych, szczególnie w Azji, a swoje największe żniwo zbiera wśród dzieci. Jej objawy występują dopiero między 3 a 15 dniem od ukłucia, choroba ma więc czas na rozprzestrzenienie się. Wśród najczęściej występujących dolegliwości wymienia się ból głowy, osłabienie, ból mięśni i stawów oraz wysypkę. Dalsza część choroby objawia się postacią krwotoczną lub wstrząsem. Wraz z pojawianiem się objawów, konieczne jest leczenie ambulatoryjne.

2. Dobra bakteria

Eksperci przekonują, że owa „dobra bakteria” o nazwie Wolbachia nie stanowi dla ludzkości i żadnego zagrożenia, ponieważ jest wewnątrzkomórkowa i nie przenosi się na ludzi. Wolbachia jest bakterią, która występuje u 60 % owadów i działa jak szczepionka na dengę, nie pozwalając na mnożenie się gorączki, dlatego też jeżeli zakażony bakterią samiec komara zapłodni samicę z dengą - jaja nie zamienią się w larwę. Jeżeli natomiast sama samica jest zakażona, to następne rodzące się komary będą nosicielami Wolbachii. Badania z użyciem tej bakterii zostało zapoczątkowane w 2008 roku w Australii przez naukowców pracujących na Uniwersytecie Monash. W Brazylii natomiast program rozpoczął w 2012 roku Luciano Moreira z brazylijskiego Instytutu Fiocruz. Brazylia stała się centralą projektu, ponieważ od 2009 roku odnotowano tam rekordową liczbę przypadków chorych zarażonych dengą – 3,2 miliona, z czego 800 przypadków zakończyło się śmiercią chorego.

Epidemia dengi może rozprzestrzenić się na inne kraje obu Ameryk, dlatego już Stany Zjednoczone zastanawiają się nad zastosowaniem brazylijskich metod na Florydzie. Szczególnie, że walka z zarażonymi dengą komarami jest bardzo ograniczona i polega jedynie na ich zwalczaniu oraz stosowaniu preparatów owadobójczych i moskitier.

O komarach możesz przeczytać też na forum:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy