Trwa ładowanie...

''Dziękuję za pranie mózgu w karetce''. Ocalona przez kolegów po fachu

Praca ratownika medycznego jest naprawdę bardzo ciężka. Przekonała się o tym pani Monika, pracowniczka pogotowia ratunkowego. Pracując ponad swoje siły, nieomal sama straciła życie. Uratowali ją koledzy po fachu, którym serdecznie podziękowała.

Zobacz film: "Mówią o nich: lekarze gorszego sortu"

Praca w pogotowiu ratunkowym nie należy do najłatwiejszych. Przyczyn takiej sytuacji jest wiele. Brak odpowiedniego finansowania, niedobory kadrowe, lekkomyślne wezwania, to tylko niektóre z najważniejszych problemów naszej służby zdrowia w tym wymiarze. Większość problemów systemowych, niestety czasami przekuwa się na problemy zdrowotne samych pracowników pogotowia.

Zobacz także:

Zdarza się, że ratownicy medyczni sami potrzebują pomocy swoich kolegów. Pani Monika doznała uszczerbku na zdrowiu w wyniku przepracowania. Jej koledzy znaleźli ją w domu nieprzytomną. Skarżyła się wcześniej na ogromne bóle w klatce piersiowej, stres i brak snu.

(123rf, facebook.com)

Pani Monika napisała na portalu społecznościowym podziękowania dla swoich kolegów po fachu, którzy uratowali jej życie. Oto one:

(facebook.com)

Pani Monice życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Jest jeszcze wiele osób, którym zapewne pomoże. Wszystkim ratownikom medycznym i pracownikom pogotowia ratunkowego życzymy natomiast, aby ich warunki pracy szybko zmieniły się na lepsze.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.