Ekspozycja na agresję w mediach może trzynastokrotnie zwiększyć prawdopodobieństwo brutalnych snów

Nowe badania sugerują, że treści pełne agresji i erotyki prezentowane w mediach, które oglądamy w ciągu dnia, mogą przeniknąć do naszych snów w nocy.

Badania stwierdziły, że osoby, które zgłosiły, że oglądają programy o treściach związanych z agresją przez 90 minut przed snem, były 13 razy bardziej narażone na brutalne sny. U osób, które oglądają programy erotyczne, jest sześć razy bardziej prawdopodobne, że ich marzenia senne będą związane z seksem.

"Treści, które pochłaniamy, mogą mieć na nas wpływ nawet kiedy śpimy" - powiedział Brad Bushman, współautor badań i profesor komunikacji i psychologii na Uniwersytecie Stanowym w Ohio.

"Wiedzieliśmy, że pochłanianie brutalnych i pełnych erotyki treści ma wpływ na nasze życie na jawie. Teraz mamy dowód, jak to może wpłynąć na nasze sny".

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Dreaming".

To, z jakiego rodzaju treściami mamy kontakt przed snem, wpływa na to, o czym śnimy
To, z jakiego rodzaju treściami mamy kontakt przed snem, wpływa na to, o czym śnimy (Shutterstock)

W badaniu wzięło udział 1 287 osób w wieku od 10 do 60 lat, które ukończyły badanie na temat preferowanych treści w mediach i ich snów.

Wszyscy uczestnicy zostali zapytani, czy oglądali programy pełne przemocy i treści erotycznych w ciągu 90 minut przed pójściem spać przed badaniem, a także czy mieli gwałtowne lub erotyczne sny tej nocy.

Nieco mniej niż połowa uczestników (45 proc.) zgłosiła oglądanie programów pełnych przemocy przed snem, natomiast nieco mniej niż jedna czwarta zgłosiła oglądanie treści erotycznych. Badania wykazały, że to, co oglądali, miało wpływ na ich sny.

"Skala wzrostu przemocy i seksu w snach związana z ekspozycją na określone treści była zaskakująca" - powiedział Bushman.

Uczestnicy zostali również poproszeni o podanie liczby godzin spędzonych przed TV, DVD, oglądając film, grając w gry wideo i słuchając muzyki z dowolnego urządzenia w dni powszednie oraz w weekendy.

Następnie zostali poproszeni o ocenę, czy byli wystawieni na działanie przemocy, czy seksu w skali od 1 (nigdy) do 5 (zawsze).

ZOBACZ TAKŻE:

Zostali oni następnie zapytani, czy śnili i czy ich sny zawierały treści związane z przemocą i erotyką. Odpowiedzi również udzielali w skali od 1 do 5.

67 proc. uczestników stwierdziło, że śnili przynajmniej czasami.

Ponad 80 proc. uczestników stwierdziło, że byli narażeni na przemoc w mediach przynajmniej czasami, natomiast około połowa stwierdziła, że była narażona na treści erotyczne przynajmniej czasami.

Około 80 procent respondentów przyznało, że mieli sny pełne agresji tylko czasami, natomiast nieco mniej niż połowa stwierdziła, że miała czasami sny erotyczne.

Naukowcy odkryli, że ogólna ekspozycja na media miała znaczący wpływ na sny, podobnie jak czas ekspozycji na treści pełne agresji w mediach.

Wyniki wykazały, że ekspozycja na agresję w mediach miała silny wpływ, chociaż ludzie, którzy zgłosili większą ekspozycji ogólną na media i na treści erotyczne zgłosili również nieco bardziej brutalne sny.

Zacznij kontrolować swoje sny w pięciu prostych krokach
Zacznij kontrolować swoje sny w pięciu prostych krokach [6 zdjęć]

Miłe sny są dobre dla zdrowia. Nie tylko polepszają rano nastrój, ale zwiększają też wydajność w ciągu...

zobacz galerię

Wniosek był jeden, niezależnie od tego, na co zwracamy uwagę, mając kontakt z różnymi treściami w mediach lub podczas jednodniowej ekspozycji na ogół treści w mediach, wynik był taki sam: to, z jakimi treściami mamy kontakt ma wpływ na to, o czym śnimy.

Bushman zauważa, że wyniki nie ujawniają związku przyczynowego pomiędzy snami a treściami w mediach.

"To bardzo prawdopodobne, że ludzie, którzy mają więcej snów pełnych przemocy lub seksu są bardziej skłonni do poszukiwania takich treści w ciągu dnia. Inną możliwością jest to, że związek przyczynowy może iść w obie strony albo że jakiś inny czynnik jest związany jednakowo z oglądanymi treściami oraz snami.

"Ale wierzę, że najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że treści, jakie oglądamy wpływają na nasze sny" – powiedział Bushman.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy