Invisalign - komputerowa technologia 3D wkroczyła do ortodoncji

Żadna biżuteria nie jest w stanie nas upiększyć tak, jak piękny uśmiech. Jest on marzeniem milionów ludzi. Żeby zaistnieć, trzeba mieć nie tylko talent, ale również idealny uśmiech – być może dlatego hollywoodzki uśmiech jest synonimem sławy, piękna i bogactwa. A przecież z wadami zgryzu walczyli m.in.: Tom Cruise, Gwen Stefani, Emma Watson, Książę Harry i Ronaldo. Czy ktoś pamięta jak wyglądali przed metamorfozą uśmiechu? Nie? Być może to kolejny argument dla wszystkich niezdecydowanych. Kiedyś ortodoncja wyglądała zupełnie inaczej, dziś przypomina robotykę.

Przezroczyste nakładki na zęby.
Przezroczyste nakładki na zęby.

Zobacz film: "10 urodowych trików, które musisz znać"

1. Ortodontyczne początki

Trudno sobie wyobrazić, że pierwsze aparaty ortodontyczne powstały już w XVII wieku. Pacjenci zawsze zakładali je z myślą o poprawie uśmiechu, ale na początku musieli zmierzyć się z aparatem, któremu daleko było do piękna. Już w 1945 roku Dr H. D. Kiesling przewidział, że nastanie taki moment w ortodoncji, gdy przy pomocy całej serii, dopasowanych dokładnie do uzębienia pozycjonerów, będzie można dokonać korekty zgryzu.

Pierścienie, które dziś stosowane są tylko na trzonowce, nie tak dawno naklejane były na wszystkie zęby, a leczenie było żmudne i bolesne - z estetyką właściwie nie wiele miało wspólnego. Aparaty ortodontyczne ewoluowały. Robiły się coraz mniejsze i wygodniejsze, a wraz z estetycznymi wymaganiami, rosła również świadomość pacjentów. Naukowcy robili wszystko, żeby znaleźć jak najwygodniejsze i najmniej widoczne rozwiązania, które jednocześnie byłyby skuteczne i szybkie.

2. Estetyczne aparaty stałe – dobre rozwiązanie

Nowoczesne technologie pojawiły się również w ortodoncji i dały jej aparaty estetyczne. Były aparaty z kompozytu, porcelany, a na koniec tak zwane szafirowe. Ale metalowych łuków nie udało się wyeliminować. Inną opcją dla pacjentów – równie estetyczną – były aparaty lingwalne, czyli naklejone na zęby od środka, te z kolei były uciążliwe dla języka i potrafiły utrudniać mowę.

Invisalign rewolucją w kwestii perfekcyjnego uśmiechu.
Invisalign rewolucją w kwestii perfekcyjnego uśmiechu.

3. Technologia 3D – nowa era ortodoncji

Czas na rewolucję w kwestii uśmiechu. Invisalign! To leczenie niemal przeżroczystymi nakładkami, idealnie dopasowanymi do zębów pacjenta.

Nakładki są kolejnym etapem rozwoju technologii 3D, która rozpoczęła się w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia. Programy 3D znajdują zastosowanie wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z bryłą: w konstrukcji maszyn, w architekturze oraz w medycynie. Innowacyjne rozwiązania pojawiły się również w ortodoncji.

Za pomocą technologii komputerowej 3D oraz programu odwzorowującego kształt zębów, opisującego położenie zębów w stosunku do siebie, można przeanalizować cały zgryz pacjenta, a nawet dokładnie zaplanować ruchy zębów, jakie mają wykonać.

ClinCheck® pozwala zaplanować całkowite leczenie od pierwszej do ostatniej nakładki oraz daje absolutną kontrolę ruchów zębów. Dzięki temu, w trakcie wizyty, lekarz z zegarmistrzowską precyzją może przesuwać pojedyncze zęby, ma też możliwość ustawienia zgryzu tak, by zęby stały prosto, a wygląd końcowy był przyjazny dla stawu skroniowo – żuchwowego.

Nakładki idealnie dopasowane do zębów pacjenta.
Nakładki idealnie dopasowane do zębów pacjenta.

4. To nie magia tylko ortodoncja

A jakie korzyści ma pacjent? Nakładki naprawdę są prawie niewidoczne. Pozwalają na normalne życie zawodowe i prywatne. Pozwalają jeść wszystko na co ma się ochotę: można wgryźć się w jabłko, nie trzeba rezygnować z buraków, kurkumy, czerwonego wina czy kawy. Do posiłku bardzo łatwo jest nakładki zdjąć, dzięki temu dużo łatwiej zadbać o dokładną higienę. Pacjent, praktycznie od początku, wie ile leczenie będzie trwało, a co najważniejsze, nie ma w ustach niewygodnych, metalowych konstrukcji – mówi dr Urszula Jarosz, lekarz stomatolog i ortodonta z kliniki stomatologicznej Varsovia Dental

Korzyści z leczenia invisalign są ogromne. Zapewne dlatego, do tej pory przeleczyło się tą metodą około 4 milionów pacjentów na świecie.

Kto może leczyć invisalign? Każdy doświadczony ortodonta. Do leczenia invisalign, tak jak do każdego innego leczenia ortodontycznego, potrzebna jest wiedza lekarza i jego doświadczenie. Dodatkowo lekarz musi mieć certyfikat, że przeszedł szkolenie w zakresie specyfiki leczenia invisalign. W naszym gabinecie pacjent zamiast klasycznego metalowego aparatu, może poddać się leczeniu invisalign. - dodaje dr Urszula Jarosz.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.