Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. Badanie BioStat dla WP: Polacy niechętnie informują innych o podejrzeniu koronawirusa. 47 proc. zwleka do wyniku testu

Z badania przeprowadzonego przez BioStat we współpracy z WP wynika, że nadal ponad 5 proc. Polaków uważa, że koronawirus nie jest bardziej niebezpieczny niż grypa. Niepokój mogą budzić też deklaracje dotyczące funkcjonowania w przypadku pojawienia się objawów przypominających COVID-19. Co 20 z ankietowych, mimo niepokojących dolegliwości, wziąłby udział w spotkaniu rodzinnym, podobna grupa nadal chodziłaby do pracy.

Zobacz film: "Dbaj, nie panikuj. Akcja specjalna Wirtualnej Polski"

Artykuł jest częścią akcji Wirtualnej Polski #DbajNiePanikuj.

1. Czy w przypadku zakażenia Polacy informują innych o swojej chorobie?

Biostat sprawdzał, jak Polacy podchodzą do informowania innych o swojej potencjalnej chorobie. Okazuje się, że co dziesiąty z ankietowanych nie poinformowałby nikogo, mimo podejrzewania u siebie objawów COVID-19. Tak deklarowali podczas badań przeprowadzonych przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat 9 i 10 listopada.

Prawie co czwarty z biorących udział w sondażu przyznał, że nie poinformowałoby w pracy o tym, że ma niepokojące dolegliwości, aż do czasu, kiedy uzyska wynik testu.

Doktor Jacek Krajewski, lekarz rodzinny przypomina, że w obecnej sytuacji każde objawy przeziębieniowe powinniśmy traktować poważnie, pamiętając, by nie narażać innych.

- Nie ma w tej chwili charakterystycznych objawów tylko dla COVID-19, każde objawy przeziębienia, począwszy od kataru, poprzez nawet stany podgorączkowe, czy uczucie łamania w stawach, biegunki, uczucie ogólnego złego samopoczucia, które powoduje niezdolność do wykonywania normalnych czynności, a więc zupełnie niecharakterystyczne objawy mogą sugerować, że jesteśmy zakażeni koronawirusem. To powinno spowodować naszą samoizolację - tłumaczy lekarz.

2. Blisko 5 proc. Polaków jest gotowych na spotkanie rodzinne, mimo podejrzenia, że mogą mieć COVID-19

78 proc. uczestników badania BioStat i WP deklaruje zastosowanie samoizolacji w sytuacji, kiedy podejrzewają, że mogą być zakażeni koronawirusem. 76 proc. jest gotowych, żeby uprzedzić o zagrożeniu swoich współpracowników. Niestety co dwudziesty biorący udział w badaniu, mimo podejrzenia, że może mieć COVID-19, zdecydowałby się na spotkanie z rodziną, a ponad 5 proc. na pójście do pracy.

Na wyjście po zakupy, podejrzewając u siebie COVID-19, pozwoli sobie 8,1 proc. ankietowanych, zaś na udział w wydarzeniu publicznym, takim jak nabożeństwo czy koncert - 4 proc.

Doktor Krajewski przypomina, że to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. W momencie, kiedy mamy objawy przeziębieniowe, jeszcze nie wiedząc, czy to jest koronawirus, czy nie powinniśmy dokonać samoizolacji, a w razie potrzeby skontaktować się z lekarzem.

- Jeżeli już idziemy na test, to od razu automatycznie jesteśmy objęci kwarantanną. Jeżeli ktoś czeka na wyniki testu, a idzie na spotkanie rodzinne to po pierwsze łamie prawo, po drugie postępuje w sposób kompletnie nieodpowiedzialny. Transmisja wirusa następuje niezależnie od tego, czy wiemy, czy nie wiemy, że jesteśmy nosicielami - podkreśla prezes Porozumienia Zielonogórskiego.

- W swojej odpowiedzialności wobec siebie i innych, powinniśmy raczej zakładać ten gorszy scenariusz i wstrzymać się od odwiedzania innych, czy zapraszania kogoś do siebie. Powinniśmy pamiętać, że potencjalnie roznosimy zakażenie, przekazując innym chorobę, która dla niektórych może się skończyć śmiercią - dodaje lekarz.

3. Koronawirus jak grypa?

Ankietowani przyznali w badaniu, że nie chcą informować innych o zakażeniu COVID-19, dopóki nie mają wyników testu. Tak zadeklarowało ponad 47 proc. badanych. 23 proc. uważa, że trzeba być ostrożnym, ale nie należy przesadzać i to jest powód, by nie informować o samym podejrzeniu zakażenia. Co dziesiąty badany obawia się z kolei przykrych konsekwencji, jakie mogłyby go spotkać, gdyby ujawnił, że jest zakażony.

Na uwagę jednak zasługuje zwłaszcza ta liczba. W sytuacji, gdy każdego dnia umiera kilkaset osób bezpośrednio z powodu zakażenia koronawirusem albo współistnienia koronawirusa z innymi chorobami, aż 5,2 proc. Polaków nadal wątpi, że COVID-19 jest bardziej niebezpieczny niż zwykła grypa. Mimo coraz liczniejszych relacji osób, które przeszły chorobę, również młodych i niecierpiących na inne dolegliwości, wielu nadal lekceważy zagrożenie.

Badanie "Opinie Polaków o skuteczności ochrony przed SARS-CoV-2" we współpracy z WP zostało przeprowadzone przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat® 9 i 10 listopada 2020 roku. Badanie zrealizowano metodą CAWI na grupie 1000 Polaków, reprezentatywnej ze względu na płeć i wiek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.