Trwa ładowanie...

Koronawirus w USA. Modelka Maggie Rawlins wróciła do pracy jako pielęgniarka

Modelka podzieliła się swoją historią tego, jak pandemia sprawiła, że zrezygnowała z wybiegu i wróciła do swojego pierwotnego zawodu – pielęgniarki. Wróciła do pracy w Nowym Jorku, gdzie sytuacja jest dramatyczna.

Zobacz film: "Szwecja. Poszli inną drogą niż większość. Polski lekarz zdradza kulisy walki z koronawirusem"

1. Praca jako pielęgniarka

Maggie Rawlins udzieliła obszernego wywiadu amerykańskiemu magazynowi "Shape". Kobieta opisuje w nim, że od zawsze chciała być pielęgniarką. Wszystko przez babcię, która była wzorem dla dziewczynki.

"Moja babcia, która byłą położną, jest dla mnie największą inspiracją. Dorastałam, słuchając historii o niej – dla mnie była superbohaterką, która pracowała na nocne zmiany, troszcząc się o pacjentów, a później wracała do domu i była wspaniałą matką dla swoich dzieci. Ale życie nie zawsze toczy się tak, jak to sobie zaplanujemy. Po spędzeniu kilku lat ucząc się zawodu, do moich drzwi zapukał świat mody. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że pewnego dnia wrócę do pracy pielęgniarki i będę mogła pójść w ślady babci"- mówi Rawlins.

Zobacz także: Epidemia koronawirusa obnażyła problemy polskiej służby zdrowia. W sieci pojawiają się ogłoszenia o pracę dla pielęgniarek

2. Pandemia koronawirusa przerwała karierę modelki

Przez pięć lat kariera Maggie nabrała rozpędu. Reprezentowała ją agencja, która miała w swoim portfolio największe modelki świata – Irinę Shayk, czy Kate Upton. Amerykanka nie zapomniała jednak o swoich marzeniach. W przerwach między sesjami brała udział w misjach OneWorld Health – organizacji, której zadaniem jest zapewnienie odpowiedniego poziomu opieki medycznej we wschodniej Afryce i Ameryce Centralnej. Dzięki temu nie zapomniała swojego fachu.

"Kiedy zaczęła się pandemia koronawirusa, na początku mogłam spędzić trochę więcej czasu w domu. Posmakować normalnego życia. To jest coś, co nie często się zdarza w życiu modelki. Z czasem sytuacja w Nowym Jorku robiła się coraz trudniejsza. Widziałam lekarzy i pielęgniarki wracających z emerytury, by pomóc swoim kolegom i koleżankom, którzy walczyli z koronawirusem. Zrozumiałam, że to jest również czas na mnie. W ciągu kilku dni odnowiłam moją licencję i złożyłam kilka podań o pracę. Już następnego dnia otrzymałam telefon ze szpitala w Nowym Jorku, że potrzebują mnie natychmiast" – relacjonuje Rawlins.

Maggie długo nie czekała na przydział do szpitala (Instagram/@maggierawlins)
Maggie długo nie czekała na przydział do szpitala (Instagram/@maggierawlins)

Zobacz także: Koronawirus w USA. PIMS - tajemnicza choroba wśród dzieci. Czy ma związek z zespołem Kawasakiego? Aktualizacja 14.05.2020

3. Koronawirus w Nowym Jorku

Była modelka podzieliła się również wrażeniami z pierwszej linii frontu walki z COVID-19. Nowy Jork jest miejscem, w którym jest najwięcej chorych na koronawirusa w całych Stanach Zjednoczonych.

"Kiedy weszłam po raz pierwszy na salę szpitalną, zrozumiałam, że to jeden z tych momentów, na które nie jesteś w stanie się przygotować. Sytuacja była naprawdę zła. Setki ludzi umierały każdego dnia. Był to dla mnie szok, ale kiedy stopniowo wchodziłam w rytm swojej pracy, przyzwyczajałam się do sytuacji. Praca pielęgniarki w tych czasach jest wyjątkowo wymagająca, ponieważ pacjenci nie mogą przyjmować swoich bliskich. Jesteśmy jedynymi osobami, z którymi mogą porozmawiać" – wyznaje była modelka.

Zobacz także: [Nowojorskie szpitale testują lek na zgagę w leczeniu koronawirusa](Koronawirus. Lek na zgagę jest badany pod kątem leczenia Covid-19)

Na koniec ma podziękowania dla swoich koleżanek po fachu. "Do wszystkich pielęgniarek, gdziekolwiek jesteście. Inspirujecie mnie, motywujecie mnie, pokazałyście mi, co tak naprawdę oznacza bezinteresowne dawanie i stawianie innych przed samym sobą" – podsumowuje Rawlins.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.