Trwa ładowanie...

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Osoby ciemnoskóre bardziej narażone na śmierć z powodu koronawirusa

Na początku epidemii koronawirusa brytyjski rząd postanowił nie reagować wprowadzeniem zbyt mocnych restrykcji. Szybko jednak zmienił zdanie. Jak sytuacja wygląda obecnie w państwie liczącym ponad 66 mln mieszkańców?

Relacjonujemy najważniejsze wydarzenia dotyczące przebiegu pandemii w tym kraju. Nasza relacja przebiega od najstarszych (na dole) do najnowszych doniesień.

spis treści

1. Osoby ciemnoskóre bardziej narażone na śmierć z powodu koronawirusa

Naukowcy bardziej szczegółowo przyjrzeli się zależnościom, które pokazały się w skali makro. Po dokładniejszej analizie okazało się, że u osób pochodzących z Bangladeszu i Pakistanu mężczyźni są narażeni na śmierć z powodu koronawirusa 3,6 razy bardziej. U kobiet ten odsetek jest niewiele mniejszy -3,4.

Podobną zależność znaleziono u osób pochodzących z Indii. Z tą jednak różnicą, że w tej grupie bardziej na śmierć narażone są kobiety – 2,7 razy bardziej. Mężczyźni z Indii umierają na koronawirusa 2,4 razy częściej.

2. Boris Johnson: "Szczyt zachorowań za nami". Ogłasza prace nad "odmrażaniem gospodarki"

Podczas konferencji na temat koronawirusa, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson uznał, że szczyt zachorowań jest już za Wielką Brytanią. Plan, który dotyczy "odmrażania gospodarki" jest już omawiany.

3. Boris Johnson wrócił na Downing Street

Premier Wielkiej Brytanii wrócił do swojej rezydencji na Downing Street, żeby z powrotem przyjąć kierowanie rządem. Jak informowały brytyjskie media, ostatnie dwa tygodnie Boris Johnson spędził na rekonwalescencji po ciężkim przebyciu COVID-19.

Będąc w wiejskiej rezydencji, premier cały czas pozostawał w kontakcie ze swoim zastępcą - ministrem spraw zagranicznych Dominikiem Raabem, przeglądał rządowe dokumenty, a także rozmawiał telefonicznie z królową Elżbietą II i prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Boris Johnson był pierwszym światowym przywódcą, który trafił do szpitala z powodu koronawirusa.

4. Wielka Brytania nie zniesie restrykcji

Minister zdrowia Matt Hancock zadeklarował, że nie patrząc na skutki gospodarcze, restrykcje wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa zostaną zniesione tylko wtedy, "gdy będzie to bezpieczne”.

Hancock przyznał, że rozumie presję gospodarczą. Podkreślił jednak, że najlepszą rzeczą dla gospodarki jest zmniejszenie liczby przypadków koronawirusa. Najgorszą zaś — drugi szczyt epidemii(https://portal.abczdrowie.pl/koronawirus-w-polsce), który może spowodować za wczesne zniesienia restrykcji. Jednocześnie minister zdrowia, zauważył, że zakłady przemysłowe i place budowy mogą wznowić pracę, jeśli odpowiednio zadbają o bezpieczeństwo pracowników.

5. Wielka Brytania zaczyna testować szczepionkę na ludziach

Pierwsze testy z udziałem ochotników mają rozpocząć się już w czwartek 25 kwietnia - poinformował podczas konferencji prasowej minister zdrowia Matt Hancock.

Nad powstaniem szczepionki pracują dwa ośrodki badawcze: zespół z Oxfordu oraz naukowcy z Imperial College London. Uczelnie dostały 42,5 mln funtów rządowych dotacji.

Hancock podkreślił, że opracowanie szczepionki nie jest pewne i będzie działać na zasadzie prób i błędów" jednak oba zespoły mają mieć już obiecujące wyniki swojej pracy.

- Równocześnie zainwestujemy w zdolności produkcyjne, więc jeśli któraś z tych szczepionek zadziała bezpieczna, będziemy mogli udostępnić ją Brytyjczykom tak szybko, jak to tylko możliwe - powiedział Matt Hancock.

W pierwszej próbie klinicznej na ludziach weźmie udział około 500 osób. Na chwilę obecną na całym świecie trwa wyścig o to, kto pierwszy opracuje szczepionkę na koronawirusa. Zaledwie kilka państw jednak przeszło do etapu testu z udziałem ludzi.

22 kwietnia w Wielkiej Brytanii mamy już 129 044 przypadków zakażenia się koronawirusem oraz 17 337 zgonów spowodowanych COVID-19.

6. W Wielkiej Brytanii będzie 6 fal zachorowań?

Anthony Costello, pediatra i epidemiolog z University College London Institute for Global Health, międzynarodowy ekspert ds. zdrowia i współpracownik WHO, ostrzegł podczas wideokonferencji parlamentarnej komisji ds. zdrowia, że jeśli rząd nie zacznie działać Wielka Brytania musi być przygotowana na pięć, a może nawet sześć fal koronawirusa.

"Wszyscy mamy nadzieję, że blokada kraju i dystans społeczny doprowadzą do stłumienia epidemii, ale niestety czekają nas kolejne fale zachorowań. Byliśmy zbyt powolni w wielu sprawach, ale możemy się upewnić, że kiedy nadejdzie druga fala, będziemy na nią gotowi" - mówił ekspert.

Costello uważa, że Wielka Brytania może osiągnąć najwyższy wskaźnik śmiertelności w Europie podczas pandemii koronawirusa. Zdaniem profesora, jeżeli Brytyjczycy nie będą przygotowani na kolejne fale dużej liczby chorych na raz, to zanim dojdzie do opracowania szczepionki, może umrzeć 40 tys. i więcej osób na Wyspach.

21 IV mamy tu już zdiagnozowane 124 743 przypadków zakażenia się koronawirusem. Oznacza to, że Wielka Brytania jest piątym państwem na świecie najbardziej dotkniętym epidemią koronawirusa. Pierwsze w kolejności są Stany Zjednoczone, Włochy, Hiszpania i Francja.

Przeczytaj: jak Amerykanie radzą sobie z epidemią koronawirusa

Do tej pory najwięcej zgonów odnotowano w Anglii - 14 828, następnie w Szkocji - 903, Walii - 583 i Irlandii Północnej – 195.

Jednak statystyki te mogą nie oddawać realnej sytuacji. Liczby, które publikuje brytyjskie MZ, dotyczą tylko zgonów w szpitalach. Care England, największy organizacja reprezentująca domy opieki, szacuje, że nawet 7500 mieszkańców domów opieki mogło umrzeć z powodu koronawirusa. Tylko małą część tych zgonów uwzględniono w oficjalnych statystykach.

7. Brytyjski rząd jest krytykowany

Rząd Zjednoczonego Królewstwa został poddany surowej krytyce. Dziennik "The Sunday Times" zarzucił rządowi, na początkowym etapie poważnie zlekceważył zagrożenie związane z epidemią koronawirusa, a reakcja władz była spóźniona o ponad pięć tygodni. Zaniedbania z poprzednich lat przyczyniły się do śmierci tysięcy ludzi.

Rząd opublikował bezprecedensowo długą i szczegółową odpowiedź, liczącą aż 2000 słów. Dziennikarzom "The Sunday Times" wypunktowano 14 twierdzeń, które zawierają nieścisłości lub jawne przeinaczenia. "Ten artykuł zawiera szereg kłamstw i błędów oraz aktywnie zniekształca ogromną ilość pracy, jaką wykonywał rząd na najwcześniejszych etapach epidemii" - oświadczył rzecznik rządu.

Niektóre media podkreślają, że odpowiedź rządu jest znacznie ostrzejszą w tonie, niż opublikowane wcześniej zarzuty.

Zobacz także: jak przebiega epidemia w Rosji

8. 99-letni Brytyjczyk zbiera na służbę zdrowia

Tom Moore skradł serca Brytyjczyków. 99-letni emerytowany kapitan brytyjskiej armii postanowił, że zanim 30 kwietnia skończy swoje setne urodziny, sto razy pokona 25-metrową trasę wokół swojego ogrodu. Jest to nie lada wyzwanie zważywszy, że Moore porusza się przy pomocy chodzika na kółkach.

W ten sposób chciał skłonić ludzi do wpłacenia darowizn na służbę zdrowia. Jak przyznaje Moore, początkowo liczył zebrać tysiąc funtów, ale widok dzielnego kapitana tak poruszył Brytyjczyków, że udało się zebrać 27 milionów funtów i datki wciąż spływaj.

Po tym, jak akcja Moore'a nabrała rozgłosu, wiele osób postanowiło iść w jego ślady, wspierając tym samym służbę zdrowia. Internauci i media zaś oczekują, że rząd wystąpi z wnioskiem o nadanie przez królową tytułu szlacheckiego dla Moore'a.

9. Rodzina królewska w dobie pandemii. Orędzie królowej

5 kwietnia królowa Elżbieta II wystosowała orędzie do narodu, w którym próbowała dodać otuchy Brytyjczykom. Królowa nadzwyczaj rzadko zwraca się do narodu. To wystąpienie było dopiero piątą taką nadzwyczajną okolicznością podczas 68 lat jej panowania.

"Zwracam się do was w tym czasie, który, jak wiem, jest coraz trudniejszy. To czas zakłóceń w życiu naszego kraju, zakłóceń, które przyniosły smutek niektórym, trudności finansowe wielu i ogromne zmiany w codziennym życiu nam wszystkim" – powiedziała w orędziu Elżbieta II.

Królowa również przypomniała też swoje pierwsze wystąpienie w radiu, które miało miejsce w 1940 roku. Wtedy wraz z młodszą siostrą, księżniczką Małgorzatą, przemawiały do dzieci w czasie niemieckich bombardowań. "Dziś po raz kolejny wiele osób odczuje bolesne oddzielenie od bliskich. Ale teraz, tak jak wtedy, wiemy w głębi duszy, że tak należy. Choć mamy jeszcze sporo do przetrwania, lepsze dni powrócą – dodała królowa.

Obecnie 93-letnia monarchini wraz z mężem, księciem Filipem, przebywa obecnie na zamku w Windsorze.

Wcześniej brytyjskie media poinformowały, że 71-letni Książę Karol, następca brytyjskiego tronu i syn królowej Elżbiety II, ma koronawirusa. Choroba rozwinęła łagodne objawy i już 30 marca Clarence House, oficjalna rezydencja księcia, potwierdziła, że Karol wyszedł z samoizolacji po siedmiu dniach od wyleczenia się z choroby.

10. Testy na koronawirusa w Wielkiej Brytanii

Brytyjski rząd niejednokrotnie był krytykowany za wykonywanie niewystarczającej liczby testów na koronawirusa. Wiadomo, że jeszcze 10 stycznia Wielka Brytania opracowała prototypowy test laboratoryjny polegający na badaniu nosogardzieli. Już w następnych dniach rozpoczęło się testowanie pierwszych pacjentów.

Przeczytaj: jak z koronawirusem radzą sobie Włosi

Boris Johnson zapowiadał, że celem rządu jest 100 tys. testów dziennie. W rzeczywistości na początku kwietna dziennie wykonywano ok 10 tys testów. Brytyjskie media grzmiały, że testom poddawana jest tylko niewielka część pracowników NHS, publicznej służby zdrowia.

Matt Hancock, minister zdrowia Wielkiej Brytanii zapowiedział pięciopunktowy plan, którego celem jest znaczące zwiększenie liczby testów. Plan zakładał współpracę z prywatnymi laboratoriami. Oraz wprowadzenie badania krwi, które miałyby wykazać przeciwciała. W ten sposób można byłoby wyodrębnić osoby, który przeszły zakażenie koronawirusem bezobjawowo i zbudowały odporność. Takim osobom planowano wydawać "immunologiczne certyfikaty”. To pozwoliłoby na szybszy powrót do normalnego życia.

11. Teorie spiskowe a koronawirus

Pandemia i atmosfera strachu wokół niej, sprzyjały pojawieniom się fake newsów. Jeden z nich głosi, że sieci 5G rzekomo ułatwiają rozprzestrzenianie się koronawirusa. Bowiem fale emitowane przez nową technologię powodują zmiany w ludzkim ciele, które sprawiają, że ludziom łatwiej jest zarazić się koronawirusem.

Ta spiskowa teoria rozpowszechniła równie szybko, jak koronawirus. Do tej pory w Wielkiej Brytanii odnotowano ponad przypadków 30 podpaleń masztów telekomunikacyjnych.

12. Politycy zakażeni koronawirusem

25 marca brytyjskie media poinformowały, że Steven Dick, zastępca ambasadora Wielkiej Brytanii na Węgrzech, zmarł w Budapeszcie w wyniku zarażenia się koronawirusem.

Dwa dni później powiadomiono, że badania premiera Borisa Johnsona i ministra zdrowia Matta Hancocka wykazały obecność wirusa. 30 marca Dominic Cummings, główny doradca premiera również potwierdził zakażenie koronawirusem.

Boris Johnson został przyjęty do szpitala, a media poinformowano, że jest to "środek zapobiegawczy”. 6 kwietnia stan premiera się pogorszył, został on przeniesiony na oddział intensywnej terapii w szpitalu St Thomas Hospital w Londynie. 12 kwietnia Boris Johnson opuścił szpital.

13. Wielka Brytania - obostrzenia związane z koronawirusem

Rząd Wielkiej Brytanii przez długi czas próbował zachować zimną krew wobec rosnącej epidemii. Początkowo zamierzano iść podobną ścieżką jak Szwecja, nie wprowadzając mocnych restrykcji. Dopiero 12 marca, kiedy w kraju zostało już potwierdzonych 590 przypadków zachorowań na COVID-19, władze zdecydowały się na pierwsze ograniczenia. Szkoły zostały poproszone o odwołanie zagranicznych wycieczek. Osobom w wieku powyżej 70 lat zalecono zostać w domu. Premier Boris Johnson radził Bryryjczykom by powstrzymywali się przed wychodzeniem z domu, jeśli nie jest to konieczne. Odwołane zostały wielki imprezy sportowe i kulturalne. Jednak czterodniowy festiwal wyścigów w Cheltenham National Hunt w dniach 10-13 marca odbył się normalnie. Wydarzenie odwiedziło ponad 250 000 osób.

W kolejnych dniach odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań. Rząd pod presją opinii publicznej zmienił front i od 20 marca zarządził zamknięcie galerii, muzeów, pubów, restauracji i barów. Szpitalom zaś wydano polecenie, aby przesunęły na koniec kwietnia wszystkie zabiegi i operacje, od których nie zależy życie pacjentów. Dla chorych na COVID-1 miało zostać przygotowanych 30 tys. łóżek.

14. Pierwszy przypadek koronawirusa w Wielkiej Brytanii

31 stycznia potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Wielkiej Brytanii. COVID-19 zdiagnozowano od razu u dwóch osób. Byli to członkowie tej samej chińskiej rodziny i mieszkali w jednym z hoteli w York. Jedna z tych osób studiowała na University of York. Pierwszą śmiertelną ofiarą koronawirusa została 70-letnia kobieta. O jej śmierci poinformowano 4 marca. 4 kwietnia poinformowano o najmłodszej ofierze koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarł pięcioletni chłopiec.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.