Trwa ładowanie...

Koronawirus. WHO znowu zmienia stanowisko. Będą nowe wytyczne dotyczące wietrzenia pomieszczeń?

Światowa Organizacja Zdrowia przyznaje rację naukowcom: koronawirus może rozprzestrzeniać się za pomocą drobnych cząstek zawieszonych w powietrzu. Jesteśmy szczególnie narażeni na zakażenie w zamkniętych pomieszczeniach. Oznacza to, że niebawem w życie mogą wejść nowe wytyczne, a razem z nimi surowsze restrykcje.

Zobacz film: "Prof. Simon o skutkach spotkań wyborców na wiecach Dudy i Trzaskowskiego"

1. Naukowcy oskarżają WHO

Wcześniej ponad 239 naukowców z 32 krajów napisało list otwarty, w którym oskarżyło WHO o niedocenienie możliwości transmisji koronawirusa w powietrzu. Według ekspertów cząsteczki wirusa mogą utrzymywać się w powietrzu (aerozol) nawet do trzech godzin po tym, jak ludzie mówią lub wydychają powietrze.

Koronawirus. Jesteśmy szczególnie narażeni na zakażenie się w zamkniętych pomieszczeniach.
Koronawirus. Jesteśmy szczególnie narażeni na zakażenie się w zamkniętych pomieszczeniach. (East News)

Do tej pory Światowa Organizacja Zdrowia utrzymywała, że koronawirus jest przenoszony głównie drogą kropelkową, podczas kasłania lub kichania. Kropelki zaś nie pozostają w powietrzu, tylko spadają na powierzchnie. Dlatego mycie rąk zostało uznane za kluczowy środek zapobiegawczy.

"Zdecydowanie nie jest to atak na WHO. To debata naukowa, ale czuliśmy, że musimy się upublicznić, ponieważ po wielu rozmowach, nie chcieli słuchać dowodów" - opowiedział podczas rozmowy z BBC prof. Benjamin Cowling z Uniwersytetu w Hongkongu.

"Jeśli przenoszenie aerozolu stwarza ryzyko, oznacza to, że pracownicy służby zdrowia powinni nosić możliwie najlepszy sprzęt zapobiegawczy. Tak naprawdę Światowa Organizacja Zdrowia przyznała, że to jest jednym z powodów, dla których nie chcieli rozmawiać o przenoszeniu COVID-19 przez aerozol. W wielu częściach świata nie ma wystarczającej liczby specjalistycznych masek" - powiedział Cowling.

Według Cowlinga przenoszenie koronawirusa przez aerozol jest szczególnym zagrożeniem i warto zastanowić się, jak można zapobiegać występowaniu ognisk w zamkniętych pomieszczeniach ze słabą wentylacją. Dotyczy to wszystkich środków transportu, banków, sklepów, biur oraz innych obiektów użytku publicznego.

2. Będą nowe restrykcje

Teraz WHO przyznaje, że istnieją dowody sugerujące, że naukowcy mogą mieć rację i aerozol może utrzymywać się w powietrzu, w zamkniętych i zatłoczonych przestrzeniach.

(WHO)

Dowody te będą musiały zostać gruntownie ocenione i jeśli zostaną potwierdzone, WHO może oficjalnie zmienić swoje stanowisko. To z kolei może oznaczać wprowadzenie w życie nowych wytycznych dotyczących wentylowania i wietrzenia zamkniętych pomieszczeń.

Może się to również wiązać z wprowadzeniem bardziej zaostrzonych restrykcji, jeśli chodzi o stosowanie maseczek ochronnych oraz utrzymywania dystansu społecznego, szczególnie w barach, restauracjach, oraz w transporcie publicznym.

Zobacz także: Koronawirus. Naukowcy: Klimatyzatory to tykająca bomba. Obracają powietrze, a razem z nim cząstki wirusa

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.