Lampka czerwonego wina nie zastąpi prewencji farmakologicznej

Są szczepy winne, które wydają się mieć szczególne znaczenie kardioprotekcyjne. W jakim stopniu spożywanie wina może wspomóc farmakologiczną prewencję chorób sercowo-naczyniowych, rozmawiamy z prof. dr. hab. n. med. Krzysztofem J. Filipiakiem z I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Podczas ostatniego Kongresu PTK przewodniczył pan sesji „Wino, kobiety i śpiew — możliwości i wyzwania we współczesnej kardiologii”. Sesja przyciągnęła ogromną liczbę słuchaczy. Skąd tak duże zainteresowanie tematem?

Zobacz film: "Czy to już zawał?"

Cieszymy się wraz z kolegami współwykładowcami doc. Markiem Klockiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz doc. Aleksandrem Prejbiszem z Instytutu Kardiologii w Warszawie, że udało nam się przyciągnąć takie tłumy słuchaczy. Koleżanki i koledzy „głosują nogami” i mając do wyboru kilkanaście innych sesji toczących się równolegle, przyszli właśnie na to sympozjum. To miłe, ale może świadczy również o tym, że o szeroko rozumianej prewencji sercowo-naczyniowej musimy mówić inaczej, ciekawiej, tak by dotrzeć do naszych koleżanek i kolegów, a przede wszystkim pacjentów. Sformułowanie „wino, kobiety i śpiew” było dla nas jedynie pretekstem, aby porozmawiać o stylu życia, potrzebach duszy, a nie tylko ciała, diecie, słońcu, czerwonym winie, kuchni śródziemnomorskiej, muzyce, relaksacji, wpływie na układ współczulny, miłości, potrzebach kobiet. O tym wszystkim dyskutowaliśmy.

Prywatnie jest pan znawcą win, autorem kalendarzy enologicznych. Które szczepy winorośli są korzystne z punktu widzenia kardiologa? Czy są szczepy specjalnie dedykowane kobietom?

To miłe mieć taką opinię, ale wśród polskich kardiologów czy szerzej lekarzy jest wielu ekspertów szlachetnej winorośli (Vitis vinifera). Wymieniłbym przede wszystkim moich przyjaciół: dr. Jarosława Szulca z Warszawy, prof. Grzegorza Gajosa z Krakowa czy prof. Władysława Sinkiewicza. Książka tego ostatniego, poświęcona wpływowi wina na serce, miała zresztą swoją promocję na zakończonym kongresie polskich kardiologów. Gorąco ją rekomenduję. To pierwsza polska monografia kardioenologiczna (kardioenologia — dziedzina wiedzy zajmującą się wpływem wina na układ krążenia).

Wracając do pytania — nie ma szczepów winorośli, które zadedykowałbym specjalnie kobietom, ale są szczepy, które wydają się mieć szczególne znaczenie ze względu na potencjalne właściwości kardioprotekcyjne. Takie znaczenie mają przede wszystkim wina czerwone, a nie białe (większe stężenie korzystnych polifenoli), wytrawne, a nie półwytrawne i słodkie (takich nie powinien rekomendować internista, kardiolog, a zwłaszcza diabetolog), raczej młodsze niż starsze (długie przechowywanie wina, wbrew stereotypom, osłabia jego kardioprotekcyjne właściwości), raczej dojrzewające w beczkach drewnianych.

W ostatnim czasie pojawiło się sporo doniesień o szczególnie wysokim stężeniu polifenoli w winoroślach rosnących w bardzo ciepłych rejonach świata (np. szczep Cannonau di Sardegna) czy w winach z winogron o grubej, mięsistej i ciemnofioletowej skórce (Tannat, Malbec, Shiraz, Primitivo, Nero d’Avola). Kiedyś interesowaliśmy się raczej resweratrolem — flawonoidem zawartym w skórce winogron, dzisiaj częściej podnosimy wartość kardioprotekcyjną innych związków zawartych w winie: kwercetyny (występuje również np. w pomidorach), furaneolu (szczególnie bogate w niego są szczepy Primitivo, Refosco). Bardzo silne działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne wykazano również szczepów winnych uprawianych na południu Włoch, np. Negroamaro. Jest zatem co badać, co czytać i co testować. Aby nie pogubić się w tych szczepach, zaczęliśmy od zeszłego roku wydawać kalendarze enologiczne, w których przedstawiamy podstawowe szczepy winne.

Jaki poziom spożycia wina jest wskazany, by uzyskać korzyści dla układu sercowo-naczyniowego?

Staramy się nie zalecać spożywania alkoholu w celu prewencji schorzeń sercowo-naczyniowych. W Polsce jesteśmy na tym tle szczególnie wyczuleni, przede wszystkim z uwagi na rodzaj konsumowanego alkoholu (nadal zbyt dużo alkoholi wysokoprocentowych), jak i styl picia (doradzamy regularne spożywanie umiarkowanych ilości wina, a nie np. ich kumulację w jeden dzień weekendowy). Zalecając jednak dietę śródziemnomorską jako najlepszą dietę sercowo-naczyniową, musimy pamiętać, że w krajach południa Europy związana jest ona nieodłącznie z kieliszkiem dobrego wina do głównego posiłku dnia. Dlatego u osób, które są w stanie ogólnie zmienić styl życia, swoją dietę, można wspierać ich nawyk umiarkowanego spożywania czerwonego wina.

Co to znaczy „umiarkowanego”? Czy wpływa to na decyzje terapeutyczne co do rodzaju i dawek jednocześnie przyjmowanych leków?

Amerykańscy eksperci poradzili sobie z tymi zaleceniami ze znaną im pragmatyką. Na przykład prestiżowa Mayo Clinic (www.mayoclinic.org) przedstawia to w ten sposób: „Jeżeli już pijesz czerwone wino, kontynuuj umiarkowane spożywanie tego trunku. Umiarkowane oznacza dla zdrowych osób do 150 ml wina dziennie w przypadku kobiet i mężczyzn po 65. roku życia. Dla dorosłych mężczyzn przed 65. rokiem życia — do dwóch kieliszków dziennie (300 ml). Różnica wynika z faktu, że mężczyźni mają większą masę ciała niż kobiety i mają więcej enzymów metabolizujących alkohol”. Wiadomo już zatem, ile można wypić. Czy wpływa to na rodzaje i dawki leków? Nie powinno. Leki stosujemy w dawkach, które są dobrze tolerowane przez pacjentów i zapewniają jednocześnie osiąganie określonych celów terapeutycznych. Leki stosujemy przede wszystkim, a wino zalecamy tylko jako element diety śródziemnomorskiej, jeżeli nie wpływa na decyzje terapeutyczne dotyczące dawkowania, na przykład statyn.

O tej grupie leków też państwo wspominali na sesji. U kogo wskazane jest zastosowanie standardowych dawek statyn, a u kogo preferowane są tzw. dawki pośrednie tych leków?

Jeszcze raz powtórzę, że każdy pacjent w ramach prewencji sercowo-naczyniowej powinien otrzymać taką dawkę statyny, która z jednej strony jest dobrze tolerowana, a z drugiej — zapewnia osiągnięcie celów terapeutycznych w zakresie stężenia LDL-cholesterolu. Mówiąc zatem o „standardowych dawkach”, mamy z reguły na myśli dawki tradycyjnie dostępne na rynkach farmaceutycznych, np. rosuwastatyny 5, 10, 20 czy 40 mg, a atorwastatyny: 10, 20, 40 czy 80 mg. Mianem „dawek pośrednich” określono dawki rosuwastatyny 15 mg oraz 30 mg, a także atorwastatyny 30 mg i 60 mg. Te nowe formulacje statyn dostępne na polskim rynku stają się bardzo popularne przede wszystkim dlatego, że rzeczywiste „przeliczenie” siły statyn z rosuwastatyny na atorwastatynę to nie 2:1, jak kiedyś sądzono, ale 3:1. Tak więc pacjent wymagający np. atorwastatyny 80 mg może równie dobrze stosować rosuwastatynę 30 mg, a ten, który dotąd przyjmował atorwastatynę 40 mg, może otrzymać rosuwastatynę 15 mg. Każdy lekarz praktyk wie, że to duża różnica dla pacjenta — chorzy nie chcą być leczeni „wysokogramowymi” dawkami statyn. Stąd zapewne rosnąca popularność pośrednich dawek statyn.

Kilka lat temu w poważnych publikacjach naukowych proponowano, żeby polifenole zawarte w czerwonym winie nanosić na strukturę stentów wewnątrzwieńcowych. Czy takie stenty faktycznie mogą wejść kiedyś do użytku?

Rzeczywiście, były takie publikacje. Co ciekawe, w modelach eksperymentalnych potwierdzono taką możliwość, wysycając stenty kwercetyną. Na razie stenty takie nie weszły do masowej produkcji i badań na ludziach, być może dlatego, że kwercetyna jest powszechnie znanym polifenolem, nie można opatentować tej substancji i czerpać później zysków z takiego sprzętu medycznego. Nie sądzę, aby te stenty weszły do kliniki, „spóźniły się” trochę, bowiem obecnie kardiologia inwazyjna przeżywa kolejną rewolucję, wchodząc w erę stentów całkowicie rozpuszczalnych. Ale może i takie stenty można by pokryć kwercetyną?

Na wspomnianej sesji tegorocznego kongresu polskich kardiologów była mowa o szczepach winnych powstałych z połączenia z innymi, tzw. hybrydach. Czy można zbudować tu analogię do leków wieloskładnikowych? Jaka będzie przyszłość leków dwu- czy trzyskładnikowych? Czy uprawniona jest taka analogia?

Hybrydy w enologii powstały po to, by połączyć zalety winorośli szlachetnej z cechami winorośli z innych kontynentów. Są one bardziej odporne na mróz, wybrane choroby (szara pleśń), szkodniki. Do wyhodowania hybryd używano takich gatunków Vitis, jak: V.riparia, V.rupestris, V.labrusca, V.berlandieri. Powstały dzięki temu szczepy, które możemy z powodzeniem również uprawiać w Polsce, zarówno białe (Seyval Blanc, Johanniter, Hibernal, Sibera, Bianca), jak i czerwone (Marszałek Foch, Leon Millot, Bolero, Rondo, Regent). Połączenia dwu- i trzyskładnikowe leków również powstały w celu zaadresowania określonych potrzeb naszych pacjentów i jestem pewny, że wcześniej czy później zdominują rynek. Tak, po głębszym zastanowieniu, widzę tutaj dużo analogii.

Komentarze (7)
~winwinwin hurrra!
~winwinwin hurrra! 11 miesięcy temu

@~Lukas: Zamiast beczek, wino wzbogacisz taninami dodając w czasie fermentacji do moszczu albo soku zaparzoną mocną herbatę. Dodatkowo możesz sterować absmakami stosując odpowiedni kolor, czerwoną, zieloną lub czarną.

Odpowiedz
~Lukas
~Lukas 11 miesięcy temu

Te dojrzewajace w beczkach mają więcej tanin,które wraz z kwasem dają czerwonym wytrawnym,wiekszy potencjał starzenia,więc myslę,że raczej te starsze będące w apogeum rozkwitu/8-20lat/.Pozdrawiam.

Odpowiedz
~ja tu tylko pedze
~ja tu tylko pedze 11 miesięcy temu

jakie wino ,najlepszy dla naszych arteri i serca jest bimber wlasnej roboty 75 procentowy ,dlaczego chodzi o voltage ,wino i wodka maja procentowo slaby voltage ktory nie rozpusci skrzepow i zlogow ale dokona tego nasz domowy bimberek,,a wiec panowie na zdrowie,,

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Ciąża i dziecko
najnowsze pytania

Dyskusje na forum

Pomocni lekarze

Artykuły Ciąża i dziecko
Ciąża i dziecko

Obalamy mity na temat endometriozy

Obalamy mity na temat endometriozy

, że endometrioza całkowicie przekreśla szanse na poczęcie dziecka i szczęśliwe donoszenie ciąży. Istnieją skuteczne metody leczenia niepłodności związanej (...) , jajowodów czy jelit. Choroba ta często dotyka kobiety...

Ciąża i dziecko

Dlaczego warto jeść kalafiora?

Dlaczego warto jeść kalafiora?

, która jest niezwykle ważna dla układu nerwowego. Kalafior powinien znaleźć się w jadłospisie kobiet w ciąży - to właśnie cholina odpowiada za prawidłowy rozwój (...) mózgu dziecka. Jedzenie kalafiora przyniesie korzyści...

Ciąża i dziecko

Dieta antyrakowa - fakty i mity

Dieta antyrakowa - fakty i mity

Zdrowie na talerzu Zdrowa dieta odgrywa niezwykle ważną rolę w profilaktyce wielu chorób, także nowotworowych. Dzięki postępowi nauki możemy poznać i wykorzystać potencjał drzemiący w licznych produktach spożywczych i, włączając je do codziennego jadłospisu,...

Ciąża i dziecko

Wczesne objawy choroby Alzheimera

Wczesne objawy choroby Alzheimera

Zaniepokojenie własną pamięcią Badania kliniczne potwierdzają, że osoby, u których szwankuje pamięć, są podatne na rozwój choroby Alzheimera. Organizm daje w ten spokój sygnał, że coś jest nie tak. Jeżeli zauważymy u siebie taki objaw, nie należy go lekceważyć...

Ciąża i dziecko

Choroby, które możesz złapać na siłowni

Choroby, które możesz złapać na siłowni

Zagrożenia na siłowni Regularne chodzenie na siłownię kojarzy się głównie ze zdrowiem, jednak może mieć również negatywne skutki. I nie chodzi wcale o zakwasy, zmęczenie i przepocone ubrania, a o poważniejsze przypadłości. Jak się okazuje, w siłowniach...

Ciąża i dziecko

Jak być szczęśliwą i perfekcyjną mamą?

Jak być szczęśliwą i perfekcyjną mamą?

Pielęgnacja przed pracą Nawet jeśli zostajesz w domu z dziećmi, zadbaj o to, by czuć się i wyglądać dobrze. Nie ma przeciwwskazań, by np. wykonać (...) delikatny makijaż. Jesteś kobietą i masz prawo czuć się wypielęgnowana. Zrzeszone...

Ciąża i dziecko

Codzienność polskich matek na przestrzeni lat

Codzienność polskich matek na przestrzeni lat

Kobieta z dzieckiem na kolanach w 1929 roku Dla większości z nas matka jest najważniejszą osobą na świecie. To ona nosiła nas pod swoim sercem (...) wyglądała codzienność polskich kobiet. Rozpoczynamy w roku 1929. Zdjęcie przedstawia...

Ciąża i dziecko

Sposoby na zdrowie naszych babć coraz bardziej popularne

Sposoby na zdrowie naszych babć coraz bardziej popularne

Powrót do korzeni Bańki, pijawki i naturalne mikstury - świat oszalał na punkcie tradycyjnych metod leczniczych. Nic dziwnego - to proste i skuteczne sposoby na walkę z objawami chorób i wzmocnienie odporności. Stosują je nawet celebryci i sportowcy,...