Problemy z włosami? Sprawdź, co mówią o twoim zdrowiu

Jeśli jakiś czas temu twoje zdrowe dotąd włosy nagle zaczęły wyglądać gorzej, a ten stan utrzymuje się do dziś, najwyższa pora przyjrzeć się im nieco bliżej. Stan włosów może być zewnętrznym sygnałem tego, co dzieje się wewnątrz twojego organizmu. Ich kondycję potraktuj jako wskazówkę do odkrycia zdrowotnych problemów. Jeżeli więc uważasz, że coś niedobrego dzieje się z twoją fryzurą, może poniższe informacje nakierują cię na przyczynę problemu.

1. Jesteś zestresowany

To normalne, że każdego dnia gubimy od 80 do 100 włosów. Ich wypadanie pozwala „zrobić miejsce” dla nowych kosmyków. Jeśli jednak każdego dnia na szczotce zostają całe pukle, a do tej pory się to nie zdarzało, może to być spowodowane stresującym okresem w życiu.

Nadmierne wypadanie włosów dotyczy zazwyczaj osób żyjących w ciągłym napięciu, chorujących na depresję oraz kobiet po ciąży. Warto znaleźć sposoby na rozładowanie stresu i poświęcać osiem godzin na sen. Pomyśl też o sposobach stymulacji porostu włosów, np. przyjmowaniu biotyny. Jeśli po sześciu miesiącach sytuacja nie wróci do normy, skonsultuj się z dermatologiem, ponieważ może to być pierwsze stadium łysienia.

Zobacz film: "Czy warto inwestować w suplementy upiększające?"

Włosy są bardzo wrażliwe na zachodzące w organizmie zmiany i wahania hormonów. Jeśli więc na co dzień doświadczamy ciągłego stresu, będą na niego reagować wypadaniem
Włosy są bardzo wrażliwe na zachodzące w organizmie zmiany i wahania hormonów. Jeśli więc na co dzień doświadczamy ciągłego stresu, będą na niego reagować wypadaniem (Zdjęcie dłoni / Shutterstock)

2. Jesz za dużo fast foodów

Okazuje się, że fast foody mogą mieć wpływ nie tylko na wagę, ale także na stan włosów. Jeśli więc zauważasz, że włosy stały się matowe, łamliwe i wyglądają na słabe, najwyższy czas przyjrzeć się temu, co znajduje się na talerzu.

Kiedy podstawą codziennego menu są wysoko przetworzone produkty, to organizmowi zaczyna brakować składników odżywczych, na czym cierpią nie tylko najważniejsze narządy, takie jak serce czy nerki, ale także skóra, paznokcie i włosy. Lśniące i odżywione kosmyki uzyskasz, gdy w diecie pojawią się produkty pełnoziarniste oraz świeże owoce i warzywa.

3. Nie jesz wystarczająco dużo tłuszczów

Wielu z nas unika tłuszczu jak ognia, bojąc się kolejnej fałdki na brzuchu. Taka praktyka może jednak skutecznie osłabić i zmatowić włosy. Oczywiście nie mówimy tu o niezdrowych tłuszczach nasyconych, ale o tłuszczach nienasyconych, które oprócz tego, że dodają włosom blasku, pozwalają też rozpuszczać się niektórym witaminom.

Jedną z nich jest witamina D odpowiadająca nie tylko za dobry nastrój, ale też zdrowy wygląd. Skoncentruj się więc na jedzeniu produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3, czyli tłustych ryb, awokado, oliwy z oliwek i gorzkiej czekolady.

4. Masz za dużo testosteronu

Kiedy kobieta widzi, że na linii czoła jest coraz mniej włosów, za to nad górną wargą pojawił się ciemny wąsik, warto zbadać poziom testosteronu, ponieważ może być go w jej organizmie zbyt dużo.

Nadmiar tego hormonu stymuluje mieszki włosowe do porostu ****także w tych miejscach, których owłosienie jest charakterystyczne dla mężczyzn, czyli na brzuchu, plecach, na brodzie i nad górną wargą. Aby obniżyć jego poziom, należy przede wszystkim ograniczyć ilość przyjmowanego cukru.

Wysoki poziom testosteronu może być jednak objawem zespołu policystycznych jajników, któremu towarzyszą także nieregularne miesiączki, tycie i problemy z insuliną. W przypadku występowania takich objawów należy skontaktować się z lekarzem.

Wypadanie włosów na linii czoła to domena mężczyzn związana z testosteronem. Jeśli więc pojawia się u kobiet, może świadczyć o zwiększonym stężeniu tego hormonu w organizmie
Wypadanie włosów na linii czoła to domena mężczyzn związana z testosteronem. Jeśli więc pojawia się u kobiet, może świadczyć o zwiększonym stężeniu tego hormonu w organizmie (Zdjęcie kobiety / Shutterstock)

5. Masz problemy stomatologiczne

Badania opublikowane w „Journal of Clinical Investigation” dowiodły, że łamliwe włosy mogą być przyczyną mutacji kreatyny w białku, co decyduje także o skłonności do powstawania próchnicy zębów. Dzieje się tak, ponieważ kreatyna jest kluczowym składnikiem biorącym udział w tworzeniu się szkliwa, a jej zaburzenie sprawia, że powierzchnia zębów staje się bardziej miękka i mniej odporna na bakterie. Choć nie zmienisz swoich predyspozycji genetycznych, to gdy zauważysz problemy z włosami, udaj się do dentysty i skontroluj stan uzębienia.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
i bądź na bieżąco!