Trwa ładowanie...

Łukasz Szumowski podał się do dymisji. Eksperci komentują decyzję ministra zdrowia. Gut, Dzieciątkowski, Ozorowski

Minister zdrowia Łukasz Szumowski we wtorek 18 sierpnia podał się do dymisji. Dzień wcześniej ze stanowiska zrezygnował wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Eksperci komentują ich odejście i pytają, kto będzie następny?

Zobacz film: "Nowe testy na koronawirusa. Minister zdrowia Łukasz Szumowski komentuje"

- Nigdzie nie znikam, nie odchodzę. Pozostaję posłem, będę pełnił funkcje publiczne - powiedział Szumowski.

1. Szumowski odchodzi. Eksperci komentują

- Mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony. Nic nie wskazywało do tej pory, że minister ustąpi ze stanowiska. Jeszcze w lipcu deklarował chęć pozostania w ministerstwie na długo. Nie jestem przekonany, czy jest to dobry moment, bo w tej chwili zmiana prowadzącego w trakcie może być bardzo trudna dla całej sytuacji zdrowotnej w Polsce. I w tym momencie pojawia się kolejne najistotniejsze pytanie, kto będzie następny – mówi dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, mikrobiolog i wirusolog.

Podobnego zdania jest profesor Włodzimierz Gut, który o odejściu ministra zdrowia dowiedział się od nas.

- Jeżeli takie decyzje zostały podjęte, były ku temu powody. Czy był to dobry pomysł w środku pandemii? Cóż, zazwyczaj tego typu problemami zajmują się zespoły, a nie pojedynczy ludzie. Jak powstawała pandemia, to nikt nie wiedział, jak to się rozwinie, później mówili, że za dużo kupił, że złe kupił, że wszystko źle robi. Jakby mi tak ktoś mówił, to bym brzydko powiedział, żeby mnie pocałował tam, gdzie słońce nie dochodzi. Żyłem, kochałem i cierpiałem razem z wami, teraz mam dosyć i cierpcie sobie sami! - komentuje profesor.

Dr Tomasz Ozorowski martwi się o przyszłość.

- Z całą pewnością walka z epidemią wymaga drugiego otwarcia i to szybko. Decyzja powinna zapaść w ciągu dwóch tygodni. Nie sądzę, żeby Ministerstwo Zdrowia miało w tej chwili już jakieś konkretne pomysły. Wiemy, z czym sobie poradziło, z czym sobie nie poradziło. To nie jest kwestia osoby, to jest kwestia koncepcji. Jeżeli minister Szumowski zostawił gotową, przygotowaną koncepcję, to będziemy mieli szczęście, jeżeli czegoś takiego nie ma, to rzeczywiście będziemy mieli problem - przyznaje dr Tomasz Ozorowski, mikrobiolog i prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej.

Prof. Filipiak uważa, że minister Szumowskiodchodzi w cieniu skandalu.

- Na ocenę działań Ministerstwa Zdrowia w okresie od marca 2020 roku, od początku pandemii, przyjdzie jeszcze czas. Myślę, że moment tej rezygnacji nie jest optymalny. Liczba zakażeń rośnie, pieniądze w budżecie NFZ coraz mniej, spadek PKB przełoży się na dalsze niedofinansowanie ochrony zdrowia - komentuje prof. Krzysztof J. Filipiak, kardiolog, internista i farmakolog kliniczny z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Cieniem na działaniach odchodzących ministrów kładą się kontrowersyjne zakupy maseczek, środków ochrony czy niesławnych respiratorów. Myślę, że najważniejsze w tej chwili jest powołanie osoby kompetentnej - menadżera zdrowia, który stworzy wreszcie pierwszy od marca profesjonalny sztab kryzysowy przy Ministerstwie Zdrowia, odtworzy rozwiązaną Radę Naukową, naprawi stosunki z lekarzami i innymi pracownikami zdrowia, którzy najpierw słyszeli oklaski, a teraz otrzymują propozycje obniżki płac i straszenia więzieniem za nieumyślne błędy lekarskie. Pod tym znakiem kończy się niestety ta kadencja rządów ministerialnych - mówi.

Eksperci są zgodni, że to zły moment na dymisję ministra zdrowia, skoro jesteśmy w środku walki z pandemią koronawirusa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.