Trwa ładowanie...

Myślała, że jest w ciąży, a była poważnie chora

Josephine Clinton w ciągu kilku tygodniu zauważalnie przytyła w okolicach brzucha. Myślała, że po latach niepłodności, w końcu zaszła w ciążę. Diagnoza była jednak zupełnie inna.

Zobacz film: "Myślała, że przytyła. To był rak jajnika"

1. Rosnący brzuch i upragniona ciąża

Josephine Clinton ma 49 lat i od lat bezskutecznie starała się z mężem o dziecko. Gdy jej brzuch urósł w ciągu kilku tygodni, za namową przyjaciół postanowiła zrobić test ciążowy. Wynik był jednak negatywny.

Kobieta była właśnie w trakcie odchudzania, dużo też ćwiczyła, dlatego powiększający się brzuch wzbudził jej niepokój.

Gdy test nie potwierdził ciąży, Josephine umówiła się na wizytę w szpitalu. Po badaniu rezonansem okazało się, że ma w okolicach miednicy dwie duże niezidentyfikowane masy.

Początkowo Josephine myślała, że cierpi na zespół jelita drażliwego. Prawda okazała się zupełnie inna.

2. Guzy wielkości grejpfruta

Po wykonaniu dalszych badań okazało się, że te masy w miednicy to guzy graniczne na jajnikach. Jeden był wielkości jabłka, a drugi grejpfruta. Lekarz powiedział, że Josephine miała szczęście, że zgłosiła się tak szybko na badania.

Kobieta przyznaje, że początkowo bagatelizowała niepokojące objawy. Usprawiedliwiała je wzdęciami, zatrzymaniem wody w organizmie i podejrzeniem zespołu jelita drażliwego. Dopiero negatywny test ciążowy ją zaniepokoił.

W jamie brzusznej Clinton zgromadziło się ok. 14 litrów płynu, który lekarze musieli usunąć. Kobieta przeszła też histerektomię. Podczas leczenia bardzo schudła, przeżyła też załamanie z powodu operacji.

Na szczęście już wszystko jest w porządku, a Josephine wraca do zdrowia.

Kobieta apeluje też do innych, żeby nie ignorowali niepokojących objawów i dbali o swoje ciało.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Dowiedz się więcej:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.