Osoby z alergią pokarmową powinny szczególnie uważać na etykiety niektórych produktów

Konsumenci są często myleni przez etykiety produktów spożywczych, które ostrzegają przed występowaniem  potencjalnych alergenów, a konsekwencje takich pomyłek mogą być poważne.

1. Konsumenci ignorują etykiety

„40 procent konsumentów, którzy mają alergię pokarmową, albo cierpi na nią ich dziecko, kupuje produkty z ostrzeżeniami o alergenach” – mówi autorka badania, dr Ruchi Gupta.  Jest ona pediatrą w Szpitalu Dziecięcym im. Ann i Robert H. Lurie w Chicago.

Naukowcy odkryli, że dla konsumentów najbardziej niezrozumiałe są te etykiety, żywności, na których jest napisane "może zawierać" lub "mógł mieć styczność z".

Alergicy pokarmowi często nie zwracają uwagi na ostrzeżenia na etykietach
Alergicy pokarmowi często nie zwracają uwagi na ostrzeżenia na etykietach (Shutterstock)

„Chociaż te etykiety mogą nie brzmieć wyjątkowo niebezpieczne, jak te, które mówią, że produkt z pewnością zawiera konkretny alergen, ostrzeżenia nie znajdują się tam bez powodu” -  podkreśla Gupta.

Gupta i jej współpracownicy przeprowadzili ankietę pośród ponad 6600 respondentów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Odpowiadali na pytania, w jaki sposób kupują żywność dla siebie, albo  bliskich z alergią pokarmową.

Według autorów badania, prawie 8 procent dzieci i 2 procent dorosłych cierpi na alergie pokarmowe. I blisko 40 procent dzieci z alergiami pokarmowymi doświadczyło co najmniej jednej reakcji zagrażającej życiu.

Zobacz także

Zgodnie z zasadami etykietowania żywności, firmy spożywcze muszą zidentyfikować główne alergeny, jeżeli znajdują się w produkcie. Są to przede wszystkim: jaja, mleko, pszenica, orzeszki ziemne, ryby, skorupiaki, soja i orzechy włoskie.

Jednakże, ryzyko istnieje również, jeśli żywność nie zawiera składników uczulających, ale jest produkowana w zakładzie, gdzie wytwarza się pokarmy zawierające takie składniki. Wtedy śladowe ilości alergenu mogą dostać się do produktu.  W rezultacie, producenci żywności zaczęli dodawać ostrzeżenie o takiej możliwości.

„Ignorowanie ostrzeżeń jest niebezpieczne. To, ile alergenu potrzebne jest do wywołania reakcji, zależne jest od indywidualnych predyspozycji danej osoby, więc nie można z całą pewnością powiedzieć, że produkt, który może zwierać alergeny, okaże się szkodliwy, czy nie.

Fakty i mity o alergiach pokarmowych
Fakty i mity o alergiach pokarmowych [9 zdjęć]

Chociaż ¼ osób może twierdzić, że ma alergię pokarmową, prawdą jest, że alergia ta dotyczy 6% dzieci...

zobacz galerię

2. Trzeba poprawić przejrzystość etykiet

Badanie zostało opublikowane na początku listopada w czasopiśmie „Journal of Allergy and Clinical Immunology: In Practice”. Zostało przeprowadzone przez Ośrodek Badań i Edukcji o Alergii Pokarmowej oraz Organizację ds. Alergii Pokarmowej w Kanadzie.

Gupta mówi, że etykiety żywności potrzebują zmiany.  W Kanadzie, organizacja Zdrowie Kanada opowiada się za tym, żeby na etykietach umieszczać jedynie wyrażenie „może zawierać”. Inni proponują, by rozpisać procentową zawartość poszczególnych alergenów.

10 mało znanych alergenów
10 mało znanych alergenów [12 zdjęć]

Na pewno wszyscy słyszeli o alergii na pyłki, zarodniki pleśni czy zwierzęta. A co z alergią na wodę,...

zobacz galerię

Badanie wskazuje nie tylko na "fakt, że rodziny alergików kupują produkty żywnościowe w zasadzie z dnia na dzień. Trzeba dlatego poprawić  przejrzystość etykietowania żywności" – mówi dr Vivian Hernandez-Trujillo , ordynator oddziału alergii i immunologii pediatrycznej w Szpitalu Dziecięcym w Miami.

Co robić, dopóki etykiety nie zostaną zmienione? "Radzę moim pacjentom, aby unikali wszystkich produktów, które mają na etykiecie adnotację, że mogą zawierać alergen” – mówi Hernandez-Trujillo.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy