Pacjenci z historią raka doświadczający poważnych ataków serca czerpią więcej korzyści z leczenia kardiologicznego

Jeden na 10 pacjentów, którzy przychodzą do szpitala z najcięższymi postaciami zawału serca, chorowali w przeszłości na raka. Według badań Mayo Clinic opublikowanych w "Mayo Clinic Proceedings", pokazuje to, że to nowa podgrupa chorych na serce.

Ponadto, badania wykazały, że ci pacjenci mają trzy razy większe ryzyko pozasercowej śmierci. Tymczasem, ich ryzyko zgonu sercowego nie jest wyższe, jednakowo w czasie ich ostrego zawału serca oraz po długoterminowej obserwacji.

Naukowcy przeprowadzili retrospektywne badanie kohortowe z udziałem 2 346 pacjentów leczonych w kampusie Rochester w Mayo Clinic na zawał z uniesieniem odcinka ST - najpoważniejszy ostry atak serca.

Retrospekcja objęła 10-letnie ramy czasowe, począwszy od roku 2000, kiedy to najnowsze i najaktualniejsze rodzaje stentów zostały wprowadzone do praktyki klinicznej. Pacjenci byli obserwowani pod kątem nagłych i długoterminowych efektów przez średnio sześć lat.

Coraz częściej pacjentami oddziałów kardiologicznych są osoby wyleczone z raka
Coraz częściej pacjentami oddziałów kardiologicznych są osoby wyleczone z raka (123rf)

"Obserwowaliśmy wzrost przeżywalności osób chorych na raka na przestrzeni ostatnich 25 lat, co jest wspaniałe, ale to doprowadziło do nowych wyzwań, takich jak leczenie popularnych chorób i efektów ubocznych w stopniu wcześniej niespotykanym" - mówi Joerg Herrmann, starszy autor i kardiolog z Mayo Clinic.

"W szczególności, jako kardiolodzy, chcieliśmy wiedzieć, czy rak i jego terapia pozostawiła tych pacjentów osłabionych z punktu widzenia chorób układu sercowo-naczyniowego".

Inne wyniki badań są następujące:

  • Pacjenci z historią raka częściej trafiali do szpitala ze wstrząsem kardiogennym, gdzie serce nagle nie może pompować wystarczającej ilości krwi. Ponadto, coraz częściej są leczeni za pomocą kontrapulsacji wewnątrzaortalnej, terapii urządzeniem wspomagającym pompowanie krwi do serca, a być może również wskazującym na ograniczoną rezerwę sercową.
  • Pacjenci z historią raka, pomimo przybycia do szpitala, nie mają wyższej śmiertelności w związku z chorobą serca. "Oznacza to, że ci pacjenci otrzymują tyle samo, jeśli nie więcej, korzyści z angioplastyki z powodu ostrego zawału serca" - mówi dr Herrmann.
  • Pacjenci z historią raka mają znacznie większe prawdopodobieństwo śmierci w szpitalu z przyczyn niezwiązanych z sercem, pomimo przybycia do szpitala z ostrym zawałem serca.
  • Pacjenci zdiagnozowani w ciągu sześciu miesięcy przed atakiem serca mają najwyższe (siedmiokrotnie zwiększone) ryzyko zgonu w szpitalu po angioplastyce. Jednak dr Herrmann mówi, że powody nie są jasne.
  • Pacjenci z historią raka mają znacznie wyższe ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca w trakcie obserwacji. Ale dzięki optymalnemu leczeniu, nie ma zwiększonego ryzyka zgonu z powodu choroby serca. Naukowcy odkryli, że pacjenci ci w końcu umierają z powodu choroby onkologicznej.

ZOBACZ TAKŻE:

"Badanie to potwierdza znaczenie współpracy kardiologów i onkologów, aby odpowiednio zadbać o tych pacjentów" – mówi dr. Herrmann.

"Oczywiste jest, że naszym celem jest to, aby pacjenci z rakiem dziś nie stali się pacjentami z chorym sercem w przyszłości, a jeśli tak się stanie, aby przebadać ich kompleksowo". Ta koncepcja opieki, która stał się znana jako "kardioonkologia", to nowa dyscyplina medyczna.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy