Pielęgniarki nie chcą wypsywać recept, choć mają takie uprawnienia

Od 1 stycznia pielęgniarki mogą wypisywać recepty na leki. Choć przeszkolonych zostało tysiące pań, większość z nich w praktyce recept nie wypisuje. Powód? Nie idą za tym żadne pieniądze.

1. Potrzebne szkolenie

Pielęgniarki i położne otrzymały uprawnienia do wypisywania recept w drodze rozporządzenia Ministra Zdrowia. Miało to rozładować kolejki do lekarzy. Dokument zakłada, że siostry, które posiadają tytuł magistra mogą wypisywać recepty samodzielnie, natomiast te z tytułem licencjata lub specjalisty – mają prawo do wypisania recepty na kontynuację terapii, jaką zalecił wcześniej lekarz.

Przeczytaj koniecznie

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

Tak wygląda teoria. W praktyce, aby zdobyć upoważnienie do przepisywania pacjentom leków, pielęgniarki i położne musiały przejść wielogodzinny kurs organizowany m. in. przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych. Udział w kursie jest dobrowolny.

2. Pielęgniarki: To duża odpowiedzialność

Największe zainteresowanie wypisywaniem recept przez pielęgniarki i położne jest w województwie podlaskim. - Na chwilę obecną takie uprawnienia posiada u nas 11 pielęgniarek i 2 położne podstawowej opieki zdrowotnej – mówi Rafał Tomaszczuk z podlaskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. - W tym roku zrealizowały one łącznie ok. 4 tys. recept.

5 rodzajów leków bez recepty, z którymi nie można przesadzać
5 rodzajów leków bez recepty, z którymi nie można przesadzać [6 zdjęć]

To, że niektóre leki dostępne są bez recepty, nie oznacza, że można je łykać jak cukierki, bez szkody...

zobacz galerię

Z kolei w województwie lubelskim, jak podaje lubelski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, tylko ok. 500 sióstr odbyło odpowiednie przeszkolenie. Co więcej, jedynie 45 z nich deklaruje, że wypisuje recepty.

Zdobyte uprawnienia najczęściej wykorzystują do wypisywania recept dla siebie lub w ramach indywidualnej praktyki zawodowej – robią tak 33 panie. 14 z nich przepisuje leki w ramach umowy o udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej. Łącznie lubelski NFZ zarejestrował wypisanie 316 recept przez 13 pielęgniarek.

Dlaczego pielęgniarki nie chcą wypisywać recept? - Jednym z powodów jest brak wynagrodzenia za realizację takiej usługi – mówi Ewa Sawicka, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych w Warszawie. - Lekarze taką stawkę otrzymują, jest to tzw. usługa recepturowa, dlaczego zatem mają jej nie dostawać pielęgniarki?

W rozmowie z WP abcZdrowie pielęgniarki zaznaczają też, że wypisywanie recept przez siostry wcale nie oznacza skrócenia kolejek do lekarzy. Wręcz przeciwnie – niesie za sobą odpowiedzialność, której pielęgniarki i położne nie chcą na siebie brać bez odpowiedniej gratyfikacji finansowej.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!