Polacy zdradzają, ale o tym nie mówią

Seks odgrywa istotną rolę tylko u 40 proc. dorosłych Polaków, a ze swojego życia seksualnego bardziej od kobiet zadowoleni są mężczyźni. To wyniki raportu „Seksualność Polaków 2017” prof. Zbigniewa Izdebskiego, które ogłosił podczas IX Ogólnopolskiej Debaty o Zdrowiu Seksualnym.

1. Z seksu korzystają po trzydziestce

Według prof. Izdebskiego, polskiego seksuologa, pedagoga i specjalisty w zakresie poradnictwa rodzinnego, w podejściu do seksu daje się zauważyć coraz większe różnice międzypokoleniowe. Mogą one świadczyć o zmianach obyczajowych wśród młodych Polaków. Tylko 42 proc. mieszkańców Polski jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego.

30- i 40-latkowie, upodabniając się do 20-latków, coraz bardziej zadowoleni są ze swojego życia seksualnego. Częściej niż ludzie po pięćdziesiątce zgadzają się też na wiele nowych zachowań seksualnych. To właśnie 70 proc. osób w wieku 30-49 lat wyraża zadowolenie ze swojego życia seksualnego.

Zobacz film: "Wygląd a seks"

U osób po pięćdziesiątce jest to zaledwie 36 proc. ankietowanych. Prof. Izdebski wynik ten tłumaczy brakiem partnera i często występującą w tym wieku samotnością. Seksuologa martwi jednak fakt, że często dla osób, które są w związku, seks jest nieistotny.

Przeczytaj koniecznie

2. Skrócona gra wstępna

Z raportu wynika także, że w ostatnim roku seks uprawiało 76 proc. Polaków w wieku 18-49 lat. To o trzy punkty procentowe mniej niż w 2011 roku i aż o dziesięć punktów mniej niż w 1997 roku. W tej grupie wiekowej od 2005 roku nie zmieniła się długość kontaktów seksualnych – trwają one średnio 13-15 minut. W porównaniu do 2005 roku skróciła się jednak gra wstępna – i to o pięć minut. Teraz średnio trwa kwadrans.

10 rzeczy na temat seksu, których nie dowiesz się od swojego ginekologa
10 rzeczy na temat seksu, których nie dowiesz się od swojego ginekologa [10 zdjęć]

Większość kobiet doświadcza silnego pożądania seksualnego w momencie wystąpienia owulacji, czyli wtedy,...

zobacz galerię

3. Seks na pierwszej randce?

Tylko 3 proc. mieszkańców naszego kraju decyduje się na seks już na pierwszej randce. 38 proc. zgadza się na stosunek po kilku spotkaniach, a 47 proc. dopiero po dłuższym czasie.

Inaczej przedstawia się statystyka u osób po pięćdziesiątce: tutaj na pierwszej randce na seks decyduje się tylko 2 proc. ankietowanych, natomiast po kilku spotkaniach jest to już 29 proc. Po dłuższej znajomości współżyje 54 proc. 50-latków.

Polacy największą przyjemność z seksu czerpią po trzydziestce
Polacy największą przyjemność z seksu czerpią po trzydziestce (123rf)

4. Polacy tradycjonalistami

24 proc. badanych (15 proc. mężczyzn i 28 proc. kobiet) uprawiało seks, chociaż nie miało na to ochoty. 23 proc. osób przyznało, że współżyło, nie będąc w związku. Na seks bez zobowiązań decydują się w większości mężczyźni.

Ankietowani zostali zapytani również o romans. Tylko 17 proc. z nich zgodziło się z tym, że będąc w długotrwałym związku, można mieć drugiego partnera seksualnego. Jesteśmy więc tradycjonalistami, bez względu na wiek i płeć. 70 proc. Polaków jest w związkach małżeńskich, a 11 proc. osób mieszka bez ślubu.

Aż 71 proc. badanych osób nie przyznaje się do zdrady. Z kolei 35 proc. spośród tych, którzy mieli odwagę powiedzieć partnerowi o kochanku lub kochance, po przekazaniu informacji musiało zakończyć związek. Polacy najczęściej zdradzają w pracy, po spożyciu alkoholu lub w czasie samotnego urlopu.

Badania reprezentatywnej grupy 2,5 tys. pełnoletnich Polaków trwały od grudnia 2016 roku do stycznia 2017 roku. To już piąta edycja tego typu raportu. Jak podkreślił podczas debaty prof. Izdebski, dzięki sondażom ujawnione zostały spore różnice pomiędzy obyczajowością seksualną Polaków w poszczególnych grupach wiekowych.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.