Trwa ładowanie...

Pacjent miał fałszywy wynik testu na COVID-19. Prof. Flisiak wskazuje błędy (WIDEO)

Od tygodnia liczba nowych przypadków utrzymuje się powyżej tysiąca. Prof. Robert Flisiak zauważa, że część testów może mylnie wskazywać wyniki. Prezez Polskiego Związku Epidemiologów, w programie WP "Newsroom" opowiedział o pacjencie z fałszywie dodatnim wynikiem testu.

- Pacjent, który trafił do szpitala wojewódzkiego, miał wykonany test antygenowy, którego nie weryfikował, żaden diagnosta laboratoryjny. Zresztą nikt nie podpisał wyniku tego testu. Błędnie zostały wpisane dane o teście, że wykonano rzekomo z osocza, a de facto zrobiony był z wymazu. Pacjent został przekazany do nas, mimo że nie miał żadnych objawów COVID-19. Miał tylko zmiany w płucach. Był nieprzytomny, w związku z tym miał zagrożenie życia, a mimo to został przekazany do oddziału, na którym nie ma intensywnej terapii. Zrobiono to na podstawie fałszywie dodatniego wyniku. Wkrótce okazało się, że pacjent nie jest zakażony koronawirusem - powiedział prof. Flisiak i zauważa, że takich historii jest więcej.

Ekspert zauważył, że w odwrotnym przypadku może to spowodować wybuch kolejnych ognisk zakażeń.

- Jeżeli wynik będzie fałszywie ujemny, w poczuciu bezpieczeństwa personel położy chorego z innymi pacjentami na jednej sali. No i mamy piękne ognisko epidemiczne - dodał prof. Flisiak.

Kto jest winny takim pomyłkom? Profesor nie ma wątpliwości. ZOBACZ WIDEO

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.