Przejdź na WP

Przez 8 miesięcy nie jadłam cukru. Co się zmieniło?

Uważałam, że cukier to nagroda. Dzisiaj wiem, że raczej kiepska. Nie jadłam cukru przez 8 miesięcy. Oto wyniki mojego eksperymentu.

Zobacz film: "Słodziki są równie złe jak cukier"

1. Odstawienie cukru - pierwsze objawy

Cukier jest wszędzie. Nie tylko w czekoladzie, batonach i jogurtach. Znajdziesz go w wodzie smakowej dla dzieci, przecierach owocowych, sosach pomidorowych. Nie zajmuje ostatniego miejsca w składzie, wręcz przeciwnie – stoi na podium. Postanowiłam go wyeliminować z kilku przyczyn. Słodkie przekąski były moją słabością i niszczyły efekty ciężkiej pracy nad sylwetką. Do tego zaczęłam brać leki na nadczynność tarczycy. Pewnego dnia wstałam i powiedziałam sobie, że dziś jest ten dzień, w którym żegnam się z cukrem.

Pierwsze dwa tygodnie były bardzo ciężkie. W sumie to odczuwałam ciągły ból, który w miarę upływu czasu tracił na sile. Objawy podobne do tych migrenowych: ucisk w czaszce, ból szczęki, nudności, zawroty głowy. Ciągle chciało mi się pić, ponieważ mój układ trawienny zaczynał lekko przyspieszać. Litry zimnej wody, które w siebie wlewałam, pomagały na ból głowy.

Odstawienie cukru - pierwsze objawy
Odstawienie cukru - pierwsze objawy

Chodziłam niewyspana – oczy podkrążone, brak energii czy drzemki w ciągu dnia stały się moją codziennością. Łóżko i poduszka były tym, o czym marzyłam najbardziej, zaraz po czekoladzie. Dwa tygodnie minęły i w końcu obudziłam się jak nowo narodzona.

Wszystkie dolegliwości zniknęły, zaczęłam mieć więcej energii. Po dwóch tygodniach wiedziałam, które produkty mogę jeść, a które sobie odpuścić. Wróciłam na siłownię i zaczęłam biegać. Pilnuję regularności posiłków i ich wartości odżywczych. Moimi przyjaciółmi są owoce, a nie jak dawniej - wypieki i batoniki.

Z biegiem czasu było coraz lepiej. Za cukrem nie tęskniłam. Najbardziej denerwowały mnie komentarze innych, gdy odmawiałam ciasta lub czekolady. Słuchanie mądrości o tym, że taka dieta jest niezdrowa, głodzę się i jeden baton jeszcze nikogo nie zabił - było mało komfortowe. Po kilku miesiącach wszyscy się przyzwyczaili.

2. Skutki zewnętrzne

Schudłam. Nie to było głównym powodem rezygnacji z cukru, ale wiedziałam, że lato się zbliża i może te 3 kg warto zrzucić. W pierwszym miesiącu zrzuciłam ok. 2 kg, później po pół kg miesięcznie. Osoby tęższe ode mnie pewnie chudną więcej, ale moja masa ciała była prawidłowa, więc nie zależało mi na utracie wagi.

Dziś mam więcej energii i nie potrzebuję wspomagaczy. Nie piję kawy - nie muszę. Nie czuję się zmęczona. Nigdy nie miałam problemów z cerą. Trądzik jest mi obcy, ale czasami jakiś pryszcz potrafi się pojawić. Przez te 8 miesięcy miałam idealną cerę, nawet przed i podczas miesiączki.

Wahania nastroju odeszły w niepamięć. Odkryłam nowe smaki – kubki smakowe stały się bardziej wrażliwe. Czarnuszka, której nie lubiłam, stała się moją ulubioną przyprawą. Wszystkie dania mają bardziej wyrazisty smak.

System słodkich nagród jest błędem
System słodkich nagród jest błędem

Przestałam traktować słodycze jak nagrodę. Wcześniej stosowałam system słodkich nagród. Jak zrobiłam coś dobrze, to często mówiłam, że zasłużyłam na lody albo batona. Teraz jest zupełnie inaczej. Częściej nagradzam siebie np. biletami lotniczymi. Sporo różnica, prawda? Baton, a podróż. Duży przeskok, jednak odmawiając sobie ciastek i produktów przetworzonych, np. gotowej owsianki w paczce można sporo zaoszczędzić.

Rozwinęłam talent kulinarny. Gotowe dania mają ogromną ilość cukru. Jedzenie w restauracjach też bywa uciążliwe i kosztowne!. Nie zrezygnowałam z tego całkiem, ale mina kelnera, kiedy pytam, czy w chłodniku nie ma cukru, jest bezcenna. Tak, do zup także dodawany jest cukier!

3. Jedzenie cukru w ograniczonych ilościach

Pierwszy kęs ciasta wzięłam podczas świąt. I nie dlatego, że mnie kusiło. Moja babcia patrzyła na mnie, jakbym za chwilę miała umrzeć z głodu. Poza tym odpuściłam trochę. Podczas podróży warto smakować lokalnych potraw. Tęskniłam też za czekoladą.

Popełniłam kilka błędów przy eliminacji cukru. Najgorsze jest to, że zrobiłam to w sposób radykalny – z dnia na dzień, a powinno się to robić stopniowo. Doczytałam o tym przy okazji szukania powodów mojego bólu głowy. Mogłam też ułożyć sobie plan posiłków od razu i włączyć do diety więcej owoców. Może wówczas uniknęłabym syndromu odstawienia.

Do dziś unikam cukru i czuję się świetnie, a moje wyniki badań są bez zarzutów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy