Przyjacielski seks

Seksoholizm wydaje się syndromem XXI wieku. Staje się coraz bardziej popularny, bo jest wygodny i niewymagający zaangażowania. Współczesny świat, hołdujący wartościom związanym z karierą i prestiżem społecznym, żyje zbyt szybko. Nie ma czasu na tradycyjny model związku opartego na miłości. Relacja często sprowadza się do zaspokojenia potrzeb seksualnych. Ludzi łączy jedynie „układ łóżkowy”. Co jednak, gdy seks-przyjaciel zakocha się w osobie, z którą uprawia miłość? Czy seks z przyjacielem albo seks z przyjaciółką to dobre rozwiązanie? Czy przyjaciele od seksu mogą nazwać swoją relację przyjaźnią, skoro pojawiła się bliskość, czułe gesty i kontakty płciowe?

Polecane wideo:

Seks w przyjaźni

Wydaje się, że seks dla rozrywki charakteryzuje jedynie młodzież, która nie dojrzała jeszcze emocjonalnie, moralnie czy społecznie do budowania

Przyjacielski seks

Seksoholizm to zachowania, pod wpływem których uzależniony odczuwa euforie podobne do tych, jakie towarzyszą zażywaniu środków odurzających.

prawdziwie stabilnego związku opartego na miłości, wierności, szacunku i wsparciu. Nic bardziej mylnego. Statystyki wskazują, że przyjacielski seks to zjawisko coraz bardziej popularne wśród singlido 30. roku życia, którzy są niezależni finansowo, dobrze wykształceni, żyją w dużych miastach i cenią sobie własną autonomię.

Przyjaciele od seksu (ang. fuck friends) traktują swoją znajomość głównie jako źródło czerpania rozkoszy seksualnej. W dobie XXI wieku seks rzadziej służy prokreacji, a zdecydowanie częściej przyjemności seksualnej. Raport z badań ankietowych dotyczących przyjacielskiego seksu opublikowano w piśmie naukowym „Archives of Sexual Behaviour”. Ankietę przeprowadzono wśród 125. amerykańskich studentów. Autorzy badania – Melissa Bisson i Timothy Levine – zwracają uwagę, że ponad 50% młodych ludzi, studiujących na amerykańskich collegach, uprawiało niezobowiązujący seks z przyjacielem. Dwie trzecie respondentów uprawiało przyjacielski seks w przeszłości, a 36% z nich aktualnie pozostaje w takiej relacji. Wśród zalet „układu łóżkowego” wymieniano przede wszystkim brak zobowiązań i żadnych deklaracji (aż 60% odpowiedzi) oraz samą możliwość uprawiania seksu.

Seks-przyjaciele najbardziej obawiają się zaangażowania w relację przez którąś ze stron, ryzyka zranienia uczuć (27,4%) oraz zniszczenia przyjaźni, a w zasadzie istniejącej relacji (28,2%). Przywiązanie do przyjaciela stwarza prawdopodobieństwo rozpadu istniejącego układu oraz konieczność poszukania sobie innego źródła rozkoszy seksualnej. Przyjaciele od seksu nie wykazują jednak chęci wyjaśnienia sprawy i rozwiania wszelkich wątpliwości w tej kwestii. Często układ ma charakter niedopowiedziany. Należy tu podkreślić, że relacje - wbrew nazwie - nie są przyjacielskie, lecz raczej stanowią tylko układ wymiany korzyści. Młodzi często tłumaczą, że samo jakoś tak wyszło. 84% ankietowanych nigdy nie rozmawiało z seks-przyjacielem na temat ich relacji, a 73% z nich nigdy nie ustaliło oficjalnie zasad funkcjonowania ich układu.

Czyżby romantyczna miłość odeszła w zapomnienie? Czy człowiek dba już tylko o potrzeby cielesne i zaspokojenie pożądania, a lekceważy emocje i sferę duchową? Na pewno nie. Należy pamiętać jednak, że niezobowiązujący seks z przyjacielem niesie ze sobą wiele konsekwencji o charakterze psychicznym, jak i fizycznym. Aby uniknąć ryzyka tzw. wpadki, trzeba zadbać o skuteczną antykoncepcję. Ale jak skleić zranione serce?

Pseudo-korzyści seksu przyjacielskiego

Zwolennicy i entuzjaści przyjacielskiego seksu zwracają uwagę na szereg zalet posiadania seks-przyjaciela, który w języku angielskim doczekał się nawet swojego skrótu – FWB (friend with benefit). W czym seks-przyjaciel w teorii jest lepszy od partnera czy małżonka?

  • Nie musisz wykonywać obowiązków domowych i dbać o rodzinę, gdyż relacja ogranicza się do sfery sypialnianej.
  • Unikasz odwiedzin u teściów i niedzielnych obiadków u rodzeństwa partnera.
  • Nie ma nieporozumień, kłótni, dąsów i kompromisów. Łączy was tylko seks.
  • Nie musisz szukać partnera ani tracić czasu na podryw. Wystarczy zatelefonować pod znany sobie numer.
  • Rozkoszy seksualnej nie popsują dzieci czy konieczność pamiętania o niezapłaconych rachunkach.
  • Każdy dba o siebie, zatem nie musisz się starać, imponować, wręczać kwiatów, a już zapomnij o oświadczynach.
  • Każdy z was jest niezależny, także w kwestii finansów, zatem oszczędzisz na kinie, kolacji czy kwiatach. Każdy płaci za siebie.
  • Seks-przyjaciela nigdy nie boli głowa, więc nie musisz go przekonywać do zbliżeń.
  • Masz „darmowe źródło rozkoszy seksualnej”, więc zastępcze onanizowanie się przed porno filmikiem odchodzi w zapomnienie.
  • Nie musisz dochowywać wierności ani angażować się w relację. To po prostu układ idealny!

Negatywne konsekwencje seks-przyjaźni

Czy aby na pewno nie ma żadnego ryzyka? Czy seks z przyjacielem to rzeczywiście świetne rozwiązanie? Na pewno nie. Abstrahując nawet od oceny moralnej tego zjawiska, argumentów na „nie” dla seksu przyjacielskiego dostarcza sama biologia i funkcjonowanie organizmu mężczyzny i kobiety. Podczas seksu organizm produkuje więcej fenyloetyloaminy i dopaminy, które u obu płci odpowiadają za stan „uskrzydlenia”. Mężczyźni wydzielają więcej testosteronu odpowiedzialnego za pożądanie seksualne i wazopresyny, która decyduje o bliskości i przywiązaniu do partnerki. Seks pobudza system nagradzania w mózgu oraz poprawia nastrój. Kobiety po satysfakcjonującym stosunku są również w lepszym humorze. To zasługa spermy, która zawiera tzw. substancje psychotropowe.

Ponadto seks to naturalne źródło endorfin – substancji podobnych do opium, które produkuje mózg. Mają one działanie euforyzujące (tzw. hormony szczęścia) i uśmierzają ból. Kobiety podczas orgazmu produkują większe ilości serotoniny i oksytocyny. Hormony te decydują o budowaniu zaufania i aury intymności w związku. Jak widać, bliskość seksualna między kobietą a mężczyzną rodzi konkretne konsekwencje również dla organizmu, szczególnie ze strony układu dokrewnego i neuronalnego.

Nie ma mowy o „czystym seksie”. Bliskość cielesna dwojga ludzi powoduje wydzielanie hormonów, które odpowiadają za bliskość duchową. Zatem tam, gdzie jest przyjacielski seks, tam istnieje często skrzywdzenie, a przynajmniej ryzyko, że któraś ze stron zaangażuje się bardziej w związek. Może zostać wówczas odrzucona, niezrozumiana, a przyjaźń odejdzie w zapomnienie. Inna opcja to taka, gdy seks-przyjaciel znajduje miłość swojego życia. Co wówczas zrobić, gdy zostaje się „na lodzie”? Warto odpowiedzieć sobie na poniższe pytania: Czy rzeczywiście opłaca się zaciągać przyjaciela do łóżka? Czy warto ryzykować przyjaźń? Czy seks bez zobowiązań z przyjacielem jest możliwy? Jak później spojrzeć sobie w oczy? A co, jeśli życiowy partner twojego przyjaciela od seksu dowie się, że uprawiałaś z nim miłość? Czy na pewno nie zakochasz się w seks-przyjaciółce? Wybór i ocenę moralną zjawiska przyjacielskiego seksu niech dokona każdy indywidualnie w zgodzie z własnym sumieniem.

Komentarze (19)
~jacek
~jacek 4 miesiące temu

Najgorsza forma seksu wiem o tym z własnego doświadczenia. Byłem w podobnych relacjach z kobietą co najmniej kilka razy. Po ostatnim z takim doświadczeniu jeszcze dzisiaj miewam krótkie nawroty natrętnych i obsesyjnych myśli i od prawie dwóch lat zmagam się z frustracją o jakiej nikt sobie nawet w wyobraźni nie byłby wstanie wymyślić ale skoro miałbym znów się oszukiwać to jako rozwodnik męczę się zastępując swoje stłumione pragnienia koniecznie jakimś zajęciem. Ostatnio partnerka mojego brata z którą byliśmy oboje w takich samych relacjach zerwała w bardzo bezduszny i nie ludzki sposób z bratem bo już jej jako facet do łózka nie pasuje.Schorowany z powodu cukrzycy i ostrej niewydolności nerek obecnie od prawie 2 lat ma dializy został zastąpiony przez nowszy model nie wiem czy facet jest bardziej sprawny w tym temacie ale na pewno bogaty a to dla niej jest najważniejsze. Zachowała się jak typowa suka z małego miasteczka .Zostawiała brata na całe dni bez opieki ale nie ma sobie nic do zarzucenia bo z całą pewnością tłumaczy swoje zachowanie tym że byli związkiem partnerskim i mogła go już po raz drugi w jego życiu wyrzucić jak Kota Jinksa za drzwi a dodam że pierwszą osobą która tak uczyniła była jego nie wyżyta żona też jak ta chciwa na pieniądze i seks ze starszym facetem który miał dla niej rozwieść się z żona z która ma dwoje lub troje dzieci ja wcześniej się przekręcił i jego kości bieleją na cmentarzu. No a mój wymagający pomocy brat jako marnotrawny syn powrócił ze mną odwieziony do rodzinnego domu. To nie koniec bo kiedy rozpoczął swoje dializy od pierwszego takiego zabiegu jego bardzo udająca uczucie i na siłę pchająca się do naszej rodziny zła kobieta miała parę metrów od domu rodziców tego kochanka i idiotka myślała że to się nie wyda.Dziękuje jej bardzo za brata i choć sam kiedyś prowadziłem się bardzo niemoralnie oraz nie etycznie bo jestem co tu ukrywać seksoholikiem jakby na odwyku po zdarzeniu z bratem mimo ogromnych potrzeb w tym temacie obrzydły mi zupełnie kobiety. No ale co poradzić mam być takim samym sukinsynem i dziwką jak ona. Słyszałem od jej koleżanki której nie raczyła powiedzieć że była w zażyłych stosunkach z oboma braćmi taka jest niewinna ,że jestem kurwiarzem ale ja nie muszę się tłumaczyć bo jakoś bez prostytutek czy dziwek jak ona daje radę.Gdyby była w mopim położeniu dawno by zarabiała dupą a teraz nawet nie musi sie martwić że zajdzie szkapina w ciąze bo ma wyciętą macice ,dużo pieniędzy mamusia jej sprzedała z siostrzyczkami kamienice i zaliczy kolejnego faceta.Krzyżyk na drogę cnotliwa kobietko.O swoich historiach w tym stylu mógłbym pisać opasłe tomy ale tu nie chodzi o to ale byście wy którzy pchacie się do takich miodów zrozumieli i wiedzieli jakie to może mieć dla was ze sobą konsekwencje.

Odpowiedz
~irek90
~irek90 ponad rok temu

Każdy robi to co uważa za słuszne. Nasza fałszywa demokracja i uściski zewsząd to już wystarczająca siła która nas w rzeczywistości tłoczy, ludzie czasami nie mogą już myśleć czym może być w ogóle szczęście i pragną po prostu okoić swoje zmysły z kulturalną, troskliwą osobą. Do tego nie trzeba deklaracji, czy dramatycznych scen. Jak jest akceptacja i porozumienie seks potrafi być dopiero właśnie dopełnieniem, tym co w wieluu związkach nie funkcjonuje! To jest absurd, a jednak tak jest. Obecnie bywam na pewnej stronie dyskretnespotkanie pl i tak można zauważyć że ludzie potrafią w normalności wytrwać zwłaszcza potrzebując z partnerem głównie zaspokojenia seksualnego. Stronę polecam i korzystać z niej jeśli ktoś wyznaje podobną opinię :)

Odpowiedz
~Dark
~Dark ponad rok temu

Taka relacja ma plusy tylko do pewnego momentu a mianowicie do chwili gdy jedna ze stron się nie zaangażuje , wtedy nawet jeśli ta relacja trwa nadal staje się bardzo toksyczna właściwie dla obu stron. Kłótnie że bez zobowiązań wcale nie znaczy że nasz seks przyjaciel ma spotykać się z kimś innym, zazdrość i niechęć do samego siebie po stosunku , bo przecież on/ona traktuje nas jak zabawkę-przedmiot a my mimo to że gdy się do nas nie odzywał/odzywała solennie sobie postanowiliśmy że to już koniec i tak jesteśmy na każde skinienie. Mało tego powstaje jeszcze bezpodstawna nadzieja że może tym razem pisze bo się stęsknił/stęskniła za nami a nie dlatego że ma ochotę na seks. Owszem seks bez zobowiązań to jakaś alternatywa, dobra-zła zależy od człowieka. Jednak dla większości z nas to pasmo ciągłych rozczarowań, nieprzespanych i przepłakanych nocy, zazdrości i złudzeń. Jeśli ktoś pomyśli że jest na tyle silny by to przetrwać lub w tym trwa to wcale nie ma w sobie siły, jest słaby z resztą tak jak ja bo nie znajduje w sobie motywacji by to przerwać, łatwiej znosić nieustanne rozczarowania niż odważyć się skończyć relację, co z tego że toksyczną,skoro i tak nam na niej zależy. Moja dobra rada jeśli jeszcze się w "to" nie wpakowaliście przemyślcie tę decyzję wielokrotnie, bo nie odrzucenie jest najgorsze, ono jest równoważne z zakończeniem, a codzienne ranienie się i niemoc uwolnienia się od takiego układu

Odpowiedz
~pisarka lilianna
~pisarka lilianna ponad rok temu

sex niezobowiazujacy? to chyba tylko przygoda,i zabawa, dziwny wyraz i zmieszany sex. niby sie kochaja, i nie wiedza po co?dla poczucia wlasnej wartosci? moze to sex ala prostytucja?tylko cos za cos? bez uczucia, bez pozadania?to chwila podniety i radosci, z domieszka jakiegos trunku.Sex tzw. bez zobowiazan ? nie zrozumialy,ale ryzykowny,mozna wdac sie w wielkie uczucie milosc, rozczarowanie co prowadzi do sexu zobowiazujacego i odpowiedzialnego za drugiego czlowieka. zreszta sex taki, czy owaki? zawsze to radosc,i pieszczota.

Odpowiedz
mgr Kamila Krocz
mgr Kamila Krocz ponad rok temu

@Croze, @Wontzki, owszem, artykuł jest subiektywny, ale na pewno nie jednokierunkowy, bo przedstawiono w nim zarówno zalety, jak i wady „przyjacielskiego seksu”. Każdy sam podejmuje decyzję, jaki charakter związku mu odpowiada – czy decyduje się na seks z przyjacielem, czy raczej woli od początku inwestować w związek z partnerem/partnerką z nadzieją, że będzie on związkiem stałym.
@jaaaa, nigdzie w artykule nie napisano, że seks bez zobowiązań jest zły, karygodny, nikczemny itd. Napisano jedynie, że nie jest to tak świetne rozwiązanie w relacjach damsko-męskich, jak może się na pierwszy rzut oka wydawać. Cytuję: „Czy aby na pewno nie ma żadnego ryzyka? Czy seks z przyjacielem to rzeczywiście świetne rozwiązanie? Na pewno nie”. Potem podane są argumenty z dziedziny biologii, dlaczego „seks bez zobowiązań” często okazuje się takim tylko z nazwy. Nie napisano wcale: „seks z przyjacielem jest zły, bo tak uważam”. Chyba niektórzy czytają to, co chcą przeczytać. Poza tym tekst przyjmuje trochę formę felietonu czy eseju, a te cechują się subiektywizmem i refleksyjnością, stąd np. pytania retoryczne, zachęcające do rozmyślań nad tematem. Takie zabiegi wcale nie są nieprofesjonalne i wbrew „sztuce pisania artykułów”. Nie oczekuję, że czytelnik się ze mną zgodzi, chcę raczej sprowokować do samodzielnego wysiłku intelektualnego i zajęcia stanowiska w danej sprawie, dlatego cieszy mnie dyskusja pod tekstem. Pozdrawiam!

Odpowiedz
~jaaaa
~jaaaa ponad rok temu

potwierdzam poprzednie posty, artykuł bardzo subiektywny. A już zupełnie niedopuszczalne z punktu widzenia "sztuki pisania artykułów" jest mówienie że coś jest złe a coś dobre, a dlaczego, "bo tak uważam". Żadne szanujące się pismo nie pozwoliło by wydrukować coś takiego - bo to jest po prost nie profesjonalne.

Odpowiedz
~Micky
~Micky ponad rok temu

Ja czuje sie dziwnie... dostałam propozycję takiego "układu" od kumpla, wiem że nie grozi mi emocjonalne zaangażowanie, chociażby dlatego że w związku dla mnie ważne jest zaufanie, a ja mu nie ufam mu i nie potrafiłabym tego zmienić, ponieważ już nie raz to pokazał... Najpierw krecił że jest singlem, okazało się że wcale nie, w dodatku mieszka z dziewczyną, niedawno dowiedziałam się że sie zaręczyli a on znów ponowił swoją propozycję. Uważa że jego kobieta nie podnieca go, nie satysfakcjonuje, a ja wręcz przeciwnie. Zachwyca sie tym jak wyglądam, jaki mam temperament... Tylko tu pojawia się kwestia moralności, jak można zgodzić sie na friends with benefits jeżelifacet jest zaręczony... Kolejną rzeczą jest to, że jestem zakochana w chłopaku z którym jeszcze niedawno byłam... Więc sądzę że taki układ nie jest najlepszym lekarstwem na beznadziejnie złamane serce... A jak Wy sądzicie?

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Relacje z przyjaciółmi
najnowsze pytania

Dyskusje na forum

Pomocni lekarze

Artykuły Relacje z przyjaciółmi
Relacje z przyjaciółmi

Dwie przyjaciółki

Dwie przyjaciółki

Przyjaciel to osoba, na której możesz polegać w każdej chwili, bez względu na sytuacje. Możesz mu zaufać i powierzyć swoje tajemnice. Warto pamiętać, że przyjaźń to relacja, o którą także trzeba dbać.

Relacje z przyjaciółmi

Zerwana przyjaźń

Zerwana przyjaźń

przyjacielskich stosunków. Wspomnienie o sytuacji, gdy przyjaciel zawodzi, powoduje nierzadko, że zamykamy się na bliższe relacje z innymi ludźmi (...) , by wyobrażono sobie, jak w danej sytuacji czuje się jego przyjaciel. Jeśli oboje...

Relacje z przyjaciółmi

Męska przyjaźń

się na gruncie zawodowym czy przyjaciele, którzy swoją relację przyjacielską zawdzięczają znajomości i przyjaźni swoich partnerek życiowych czy żon

Relacje z przyjaciółmi

Jesteś atrakcyjny? To może zależeć od osób, z którymi się zadajesz

"Nigdy nie sądź książki po okładce", jak mówi przysłowie. Jednakże, jeśli chodzi o atrakcyjność, wydaje się, że za pomocą jednej książki osądzamy całą bibliotekę. Nowe badanie pokazują, że to, jak oceniana jest dana osoba może zależeć od tego, jak...

Relacje z przyjaciółmi

9 rzeczy, za które zapominasz dziękować przyjacielowi

9 rzeczy, za które zapominasz dziękować przyjacielowi

Prawdomówność Chociaż prawdomówność nie zawsze przysparza nam przyjaciół, pozwala poznać tych prawdziwych. Podczas gdy wiele osób woli słodkie kłamstwo niż gorzką prawdę, najlepszy przyjaciel powinien być tą osobą, która nie boi się szczerości. Akceptacja...

Relacje z przyjaciółmi

Jak znaleźć prawdziwego przyjaciela?

Jak znaleźć prawdziwego przyjaciela?

Przyjaciele w naszym życiu Aby być szczęśliwym i pozostać przy zdrowych zmysłach, należy mieć przynajmniej kilkoro dobrych przyjaciół. Wszyscy ludzie potrzebują towarzystwa, dlatego nastolatki piszą SMS-y przy obiedzie, a osoby, które jeszcze rok temu...

Relacje z przyjaciółmi

Dlaczego trzeba mieć przyjaciół? Kogo mogę nazwać przyjacielem?

Już w starożytności, szczególnie filozofowie, zajmowali się zagadnieniem przyjaźni. Człowiek od zawsze potrzebował, potrzebuje i poszukuje drugiego człowieka, bo jest istotą społeczną i żyć sam nie umie. Ale przyjaciel, to ktoś szczególny. Słownik PWN...