Zapytaj lekarza

1 , 0 2 1 , 1 3 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Bezsilność i depresja

Tłumaczę dzieciom dorosłym i pani z którą żyje trochę lat że mam sam z sobą problem , że zapominam , ze jestem kimś innym niż kiedyś . Odpowiedź zawsze słyszę musisz wziąć się w garść . Łatwo tak się mówi mi . Ja próbuje , walczę sam z sobą . Ale jestem bezsilny . Ale depresja jest silniejsza ode mnie. Jednego dnia jestem jak powstaniec który ma cel i walczy , na drugi dzień zapominam o tym że jestem powstańcem i ma cel , po prostu zaczynam leniuchować , wtedy jestem bezradny .
ponad rok temu

Jak wpłynąć na swoją samoocenę?

Witam! Na wstępie muszę zaznaczyć, iż depresja jest chorobą jak każda inna i tak jak każda inna wymaga wdrożenia specjalistycznego leczenia, w tym farmakoterapii. To że bywają dni, kiedy jest Pan silny i gotowy do walki rokuje bardzo dobrze. Być może to iż zawsze był Pan silną sprawia, iż najbliższym trudno jest uwierzyć, że rzeczywiście coś się zmieniło. Radziłabym zasięgnąć porady psychoterapeuty/psychiatry, gdyż tego typu problemy wymagają wdrożenia specjalistycznego postępowania. Pozdrawiam.

Rezydentka w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.
0

Witam Pana, jedyne, co przychodzi mi na myśl po przeczytaniu Pana słów, to: "czego Pan teraz potrzebuje? Kto może panu to dać? Proponuję Panu ćwiczenie wizualizacje Berta Hellingera, które może wskaże Panu kierunek: "Znajdź spokojne miejsce, możesz przymknąć oczy lub mieć je lekko uchylone, tak byś czuł się maksymalnie bezpiecznie, popatrz wewnętrzne na swoją depresję, rozpoznaj gdzie w tobie, w którym miejscu twojego ciała czujesz depresję, niektórzy czują ją w sercu, albo w brzuchu, albo w gardle, a może w jakimś zupełnie innym miejscu… powiedz jej …„TAK” – możesz tu być, możesz tu mieć swoje dobre miejsce, przecież dajesz jej ciągle to miejsce, a jednocześnie chcesz się jej pozbyć… teraz się zgódź… i zobacz co się w tobie dzieje, gdy się zgadzasz. I gdy pozostaniesz w kontakcie ze swoimi odczuciami, popatrz jaką twarz ma twoja depresja, czy ma twarz kobiety… czy mężczyzny… a może dziecka….? Gdy dostrzeżesz i poczujesz tą osobę, powiedz jej wewnętrznie: „patrzę na ciebie, dla mnie ty tu należysz…” Pozostań chwilę w kontakcie z nią, tak jak długo czujesz, że jest to stosowne, a potem wewnętrznie pokłoń się przed tą osobą, z szacunkiem, i wewnętrznie się wycofaj, odwróć się i popatrz w innym kierunku…, w swoim kierunku….”

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Strefa Kobiety
Ważne tematy