Kobieta , 23 lata

Witam, wszystko zaczęło się w 2007 roku. Miałam 19 lat, byłam na pierwszym roku studiów, w pociągu poznałam pewnego chłopaka. Zaczęliśmy się spotykać, po miesiącu chciałam z nim zerwać, ale on był uparty, brał mnie na litość i dalej się z nim spotykałam. Po 3 miesiącach znajomości okazało się że jestem w ciąży. Matka z bratem urządzili mi wtedy prawdziwe piekło, na każdym kroku wyzywali mnie od dziwek, suk, szmat. Mój chłopak był wtedy w Iraku, a oni mi wmawiali, że on uciekł, grozili domem samotnej matki, opieką społeczną, brat nawet raz uderzył mnie z pięści w plecy tak mocno, że bolało mnie przez 2 dni, dodatkowo groził, że zabije mi tego ''bachora''. Matka mówiła, że nawet do szpitala nie przyjedzie dziecka zobaczyć. Na żadne wsparcie nie mogłam liczyć, nawet jak wzięłam coś lepszego do jedzenia to byłam wyzywana od najgorszych, zdarzało się że brat zrobił coś do jedzenia częstował całą rodzinę tylko nie mnie. Jak siostra mu powiedziała, że mi też powinien dać to powiedział: nie ta k*** nie ma prawa tu nic ruszać, wolę na śmietnik wyrzucić. Któregoś dnia weszłam do łazienki, żeby się wykąpać, nie zdążyłam się jeszcze rozebrać, a brat zaczął walić w drzwi i krzyczeć: otwieraj jebana k***, ja teraz się będę kąpał, wyp**** szmato teraz masz inną rodzinę, a matka powiedziała tylko: sama sobie winna jesteś.

Nie wytrzymałam, poszłam z domu, tak jak stałam wprowadziłam się do jego matki, którą ledwo znałam. Matka odezwała się dopiero po dwóch tygodniach, jak jej sąsiadka powiedziała prosto w oczy, że mnie wyrzucili z domu, kazała mi wrócić. Poszłam z nadzieją, że może będzie lepiej, ale nie było. Brat o mało się na mnie z pięściami nie rzucił i zwyzywał od najgorszych. Byłam tak zdesperowana, że szukałam nawet miejsca w domu samotnej matki, ale ostatecznie zdecydowałam się zostać z moim chłopakiem, po tym jak matka przyjechała mnie odwiedzić i pierwsze co mi zakomunikowała to, że mi zarezerwowała salę na wesele, choć jej o to nie prosiłam i zaczęła gadać, że to wstyd na kocią łapę żyć. Tak poddałam się i wzięłam ten ślub, a teraz matka, która mojego męża nienawidzi, bo okazał się bardzo nieodpowiedzialny, zwala całą winę na mnie, mówiąc, że sama tego chciałam.

Dodam, że mamy już dwójkę dzieci - 3 lata i 1,5 roku, a małżeństwem jesteśmy prawie 4 lata. Myślę o rozwodzie, ale mnie nie stać, a nawet jakby to mieszkamy w mieszkaniu, które jest mojego ojca, ale mąż jest zameldowany i nie można go wyrzucić. Jestem zdesperowana i bezradna. Dziećmi zajmuje się sama, bo mąż narobił pełno długów i musiał wyjechać do pracy za granicę. Nikt mi nie pomaga, matka stale mnie krytykuje, a to że bałagan w domu, a to że dziećmi źle się zajmuję, a ja naprawdę się staram i wiele osób, nawet obcych, to widzi. Mam już takie stany lękowe, że drzwi od domu stale zamykam na klucz i boję się ludzi. To tyle, proszę o jakąś poradę!

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Mgr Kamila Drozd 70
Mgr Kamila Drozd Psycholog, 70 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Witam serdecznie!

Pani sytuacja życiowa jest naprawdę ciężka. Z jednej strony, brak wsparcia ze strony rodziny, a wręcz jawne odrzucenie i przemoc, a z drugiej strony, brak wsparcia ze strony męża, który okazał się nieodpowiedzialny i zostawił Panią ze wszystkimi obowiązkami w domu. Tak naprawdę jest Pani sama i nie dziwi mnie fakt, że czuje się Pani samotna, opuszczona, niepewna, pełna lęku o każdy kolejny dzień. Co może Pani zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim nie może Pani zlekceważyć stanów lękowych, które Pani u siebie zaobserwowała. Najprawdopodobniej stanowią one skutek sytuacji kryzysowej, w jakiej się Pani obecnie znajduje. Radziłabym umówić się na wizytę do psychiatry. By nie musiała Pani płacić, może Pani umówić się w ramach NFZ.

Co zrobić w sprawie Pani małżeństwa? W tej kwestii musi Pani podjąć samodzielną i przemyślaną decyzję. Musi się Pani zastanowić, czy da się i czy w ogóle warto ratować związek z mężem, czy lepiej się rozstać. Koszty sądowe rozwodu wynoszą 600 zł. Rozwód zwykle trwa dłużej niż separacja, szczególnie gdy para chce dochodzić o winie rozpadu związku. Natomiast procedura separacji kosztuje 100 zł. Oczywiście kwestii prawnych rozwodu nie jestem w stanie Pani wyjaśnić, bo nie jestem prawnikiem. Pomocy prawnej może Pani szukać w Ośrodkach Pomocy Społecznej albo zadzwonić pod numery telefonów zaufania, które służą wsparciem psychologicznym i prawnym w problemach osobistych oraz rodzinnych, np.:
- Bemowski Telefon Zaufania – tel. 22 664 15 58;
- Centrum Praw Kobiet – tel. 22 652 01 17;
- dla osób w trudnej sytuacji życiowej – tel. 22 828 12 95.

Pozdrawiam i życzę powodzenia

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Artykuły na ten temat
Nerwica i lęki

Lęk separacyjny

Lęk separacyjny pojawia się u dzieci w okolicach ósmego miesiąca życia. Niemowlęta reagują niepokojem w sytuacji rozłąki z matką, która stanowi dla nich „przedłużenie" własnej osoby. Małe dzieci myślą, że istnieją tylko dzięki mamie i tylko pod jej obecność....

Urojenia

Ciąża urojona

(/ciaza-pozamaciczna) urojona jest przykładem poważnego zaburzenia psychicznego, dotyczącego kobiet, które borykają się z (/przyczyny-nieplodnosci-u-kobiet) i bezskutecznie starają się o dziecko albo pań, które przeżywają ogromny stres i lęk przed tym,...

Nerwica i lęki

Lęk przed ciemnością

Lęk przed ciemnością należy do głównych (/strach-i-lek) małych dzieci. Jest to lęk rozwojowy, z którego z czasem dziecko wyrasta i uczy się zasypiać bez konieczności palenia światła w pokoju przez całą noc. Niestety, niektórym lęk przed ciemnością towarzyszy...

Nerwica i lęki

Neurastenia

Neurastenia

Neurastenia to choroba z grupy (/zaburzenia-lekowe-u-dzieci), która znajduje się w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 pod kodem F48 - inne zaburzenia nerwicowe. Neurastenię można określić inaczej jako (/zespol-chronicznego-zmeczenia)....

Nerwica i lęki

Zaburzenia lękowe u dzieci

(/strach-i-lek) - często używamy tych słów zamiennie, nie zwracając uwagi na to, że choć ich znaczenie jest zbliżone, to jednak nie takie samo. Strach czujemy przed dużym, warczącym na nas psem czy okropnym, wielkim, włochatym pająkiem. Przyczyn (/lek)nie...

Depresja i mania

Depresja anaklityczna

Depresja anaklityczna (ang. anaclitic depressive disorder, anaclitic depression) to określenie depresji u niemowląt. Termin ten wprowadził do słownika w 1946 roku amerykański (http://ranking.abczdrowie.pl/c/27,psychiatra) Rene Spitz. Teoria depresji wczesnodziecięcej...

Depresja poporodowa - przyczyny, baby blues, objawy, leczenie

Przyczyny depresji poporodowej

(https://portal.abczdrowie.pl/mezczyzni-takze-moga-cierpiec-na-depresje-poporodowa) dotyka znaczny odsetek kobiet. Rozwija się do około 12 miesiąca po porodzie. Jej objawy są trwałe, nasilają się i nie ustępują samoistnie po krótkim czasie. Ten (/rodzaje-depresji)...

Nerwica i lęki

Lęk przed burzą

Burze należą do naturalnych zjawisk atmosferycznych, którym towarzyszą zwykle silne podmuchy wiatru, opady deszczu oraz pioruny - błyskawice i grzmoty. Chociaż burza może generować w każdym z nas pewien poziom zaniepokojenia czy obaw, to jednak występują...

Fobie

Agorafobia - objawy, diagnoza, zaburzenia towarzyszące

Agorafobia (agoraphobia) to słowo pochodzące z języka greckiego i oznacza dosłownie „strach przed rynkiem miejskim". Agorafobia jest najczęściej diagnozowanym (/fobie-spoleczne). Agorafobia to niezbyt zręczny termin, ponieważ osoby cierpiące na ten irracjonalny...

Wyszukaj lekarza po opiniach