Kobieta , 21 lat

Hej, mam na imię Marta i mam 21 lat... byłam z chłopakiem ponad pół roku. Było nam ze sobą dobrze. Czasem tylko, jak każdy, mieliśmy gorsze i lepsze dni, ale nigdy się nie kłóciliśmy, rozmawialiśmy o tym na spokojnie... Kamil był facetem całkiem innym niż moi poprzedni faceci... pracował (miał 26 lat), był opiekuńczy, troszczył się o mnie, mogliśmy rozmawiać ze sobą na każdy temat. Czułam, że to coś wielkiego, ponieważ jego poprzednie związki trwały bardzo krótko... Wszystko zaczęło się psuć od czasu, kiedy zauważyłam, jaki stosunek zaczynał mieć do mnie jego kumpel... zachowywał się tak, jakby był zazdrosny, że Kamil jest ze mną, że możemy razem spędzać czas, że wyjeżdzamy gdzieś na weekend... tym samym Kamil miał mniej czasu dla niego. Tomek zaczynał mi chamsko dogadywać. Kiedy siedzieliśmy ze znajomymi, mówił przy wszystkich do Kamila rzeczy typu: no to ile dzisiaj wydałeś kasy? Jak ja się cieszę, że jestem sam, przynajmniej nie muszę nic nikomu kupować, dawać i wydawać kasy. Ja się wtedy niezręcznie czułam, ponieważ nie byłam z Kamilem dla pieniędzy, o nic nigdy go nie prosiłam, żeby mi kupił itd. Tomek zaczynał też namawiać Kamila, żeby nie przyjeżdżał po mnie, tylko żebym sama do niego przyjeżdżała... jak nie raz Kamil nie mógł mnie odwieźć i prosił Tomka, to w słuchawce słychać było: O Jezu, no dobra... to nie było miłe :( Inni znajomi Kamila mnie lubili i dobrze mi się z nimi rozmawiało, ale jak siedzieliśmy z Kamilem i słyszałam, że zaraz przyjedzie Tomek, to psuł mi się humor...:( po pewnym czasie zaczęła pisać do mnie jakaś nieznana osoba, że nie będę z Kamilem i że ona już się o to postara. Pisała również takie rzeczy, żeby nas skłócić, że nie wiem, co Kamil robi po pracy, żebym nie wierzyła w jego każde słowo itd. Wszystkie wiadomości pokazywałam chłopakowi, on też pisał do tej osoby, ale nie chciała powiedzieć kim jest... postanowiliśmy, że nie będziemy się tym przejmować, nie będziemy nic odpisywać, aż ten ktoś da sobie spokój.

Niestety, parę dni później, tak z dnia na dzień, Kamil ze mną zerwał. Jego powody były takie na odczep się, wymyślał co chwilę nowy. Jeszcze rano normalnie pisaliśmy, wszystko było okej, a wieczorem napisał, żebyśmy dali sobie z tym wszystkim spokój... Jest mi trudno się z tym pogodzić, bo gdybyśmy się kłócili albo coś, to bym przynajmniej wiedziała, co było nie tak :( nadal go kocham, nie potrafię zapomnieć. Spotykam się ze znajomymi, ale cały czas myślę o nim. Bardzo mi na nim zależy, jak chyba na nikim innym. Chciałabym, żebyśmy porozmawiali, dali sobie jeszcze raz szansę, ale on nawet nie odpisuje na moje smsy... jest mi cholernie smutno. Napisał mi ostatnio, tylko NIE BĄDŹ SMUTNA, PROSZĘ. Ja chcę, żeby było jak kiedyś, bo nigdy jeszcze nie kochałam nikogo jak jego. Nie chcę również być natrętna, pisać, wydzwaniać i błagać, żebyśmy do siebie wrócili, bo nie chcę, żeby mnie znienawidził. Chciałabym to zrobić powoli i spokojnie, może macie jakiś pomysł? Piszę do niego od czasu do czasu, że jest mi smutno, że mi dalej na nim zależy, że chciałabym się do niego móc przytulić jak kiedyś... niestety, odpowiedzi nie dostaję... :( Czy jest w ogóle jakaś szansa, że może być jak kiedyś?

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Pani Marto!

Najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa z ukochanym. Ponieważ byliście Państwo razem i wydarzyły się różne niesprzyjające okoliczności poprzedzające rozstanie, ma Pani prawo wiedzieć, co jest tego powodem.

Przyczyn takiego zachowania Pani partnera może być kilka. Dla Waszego wspólnego dobra najlepiej domknąć tę sprawę, porozmawiać o tym, co zaszło i postanowić, co będzie dla Was najlepsze.

Zamiast więc wysyłać do byłego chłopaka informacje bez odpowiedzi, proponowałabym umówienie spotkania lub napisanie listu, w którym poprosiłaby Pani o zamknięcie tej sprawy. Radziłabym jednak oprzeć się na faktach i bardziej racjonalnej potrzebie rozwiązania tej sprawy, niż na emocjach, wrzucaniu w poczucie winy, uświadamianiu chłopakowi, jak bardzo jest Pani źle. Możliwe, że za jakiś czas wrócicie Państwo do siebie, a obecna sytuacja jest jedynie zbiegiem niesprzyjających okoliczności.

Pozdrawiam, życzę pomyślności!

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

  • Psychologia – Psychologia jest dziedziną, która od lat wzbudza ogromną ciekawość. Obok chorób ciała dużym zainteresowaniem cieszą się bowiem choroby psychiczne. Zaburzenia tego typu są znacznie bardziej powszechne, niż zwykło się uważać. Depresja dotyka wielu osób, choroba może wystąpić nawet u dzieci.
  • Rozstanie – Każde rozstanie jest trudnym doświadczeniem. Czy to koniec młodzieńczej fascynacji, czy zawód na przyjacielu, czy rozwód małżonków, czy śmierć kogoś bliskiego, rozstanie niesie ze sobą mieszankę emocji: bólu, rozczarowania, przygnębienia i poczucia skrzywdzenia z jednoczesną tęsknotą, pragnieniem spotkania i obawami przed samotnością.

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Artykuły na ten temat
Rozstanie

Zostawił mnie kilka dni przed ślubem

Zostawił mnie kilka dni przed ślubem

Tygodnie poświęcone na wybór idealnej sukni ślubnej, mnóstwo energii włożonej w poszukiwanie najlepszego lokalu, fotografa, zaproszeń i całej masy innych rzeczy, bez których ten niezwykły dzień przecież nie może się odbyć. A przede wszystkim - nadzieja...

Rozstanie

Nowy związek po rozwodzie

Nowy związek po rozwodzie

Nowy związek po rozwodzie dla wielu ludzi wydaje się niemożliwy do stworzenia. Po latach budzenia się obok tej samej osoby trudno jest wyobrazić sobie, że jej miejsce może zająć ktoś inny. Życie, także to intymne, nie kończy się po rozwodzie. Rozwód zawsze...

Relacje z partnerem

Rozstanie

Rozstanie

Każde rozstanie jest trudnym doświadczeniem. Czy to koniec młodzieńczej fascynacji, czy zawód na przyjacielu, czy rozwód małżonków, czy śmierć kogoś bliskiego, rozstanie niesie ze sobą mieszankę emocji: bólu, rozczarowania, przygnębienia i poczucia skrzywdzenia...

Rozstanie

Rozwód i co dalej?

Pełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego, separacja, a wreszcie rozwód. A co po rozwodzie? Ból, wstyd i upokorzenie. Poczucie porażki. Brak chęci do życia. Wielu psychoterapeutów porównuje rozwód do śmierci kogoś bliskiego. Żal, zranienie, niepokój...

Rozstanie

Gdy on odchodzi

Związki powinny opierać się na prawdziwym uczuciu, które wyzwala radość i uśmiech na twarzy, napawa niespodziewanym optymizmem i dodaje energii. Niestety, czasem przychodzi taki moment w związku, że jedna z osób postanawia go zakończyć. Rozstania są zawsze...

Rozstanie

Dziecko po rozwodzie

Dziecko po separacji rodziców rodziców może zachowywać się w przeróżny sposób - może być agresywne, wagarować, wdawać się w bójki, zaniedbywać naukę albo zamykać się w sobie, izolować od rówieśników. Rozwód rodziców to nie tylko kryzys w związku małżeńskim,...

Rozstanie

Jak żyć po rozwodzie?

Nie każde małżeństwo trwa do końca życia. Relacje damsko-męskie bywają czasem naprawdę bardzo skomplikowane. Coraz więcej związków małżeńskich rozpada się z różnych przyczyn. Dla małżonków jest to zwykle duży cios. Życie po rozwodzie jest możliwe, choć...

Rozstanie

Specjaliści podpowiadają - jak dojść do siebie po rozstaniu?

Specjaliści podpowiadają - jak dojść do siebie po rozstaniu?

Pamiętasz epizod z „Seksu w wielkim mieście", w którym Carrie nie może przestać mówić o końcu swojego związku, a jej przyjaciele, którzy nie mogą już tego znieść, radzą jej, że musi przestać obsesyjnie o tym myśleć i udać się do terapeuty? Okazuje się,...

Rozstanie

Rozwód a dziecko

Rozwód to nie tylko koniec związku małżeńskiego. Zagniewani na siebie małżonkowie zwykle pochłonięci są kłótniami, awanturami, potyczkami na sali sądowej w kwestii podziału majątku czy opieki nad dziećmi. Zapominają jednak, że ich pociechy to nie tylko...

Rozstanie

Powroty po rozwodzie

Rozwód jest przez wiele osób uważany za osobistą porażkę. Związek, który miał trwać do końca życia, nie przetrzymał próby czasu. Wielu rozwodników jest w stanie ułożyć sobie życie na nowo po rozwodzie, nie czując potrzeby kontaktu z byłym partnerem....

Wyszukaj lekarza po opiniach