Zapytaj lekarza

1 , 0 2 0 , 4 2 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dlaczego podczas kłótni czuję się unieruchomiona?

Witam, od dłuższego czasu podczas większego stresu bądź kłótni z osobą lub inna nerwową sytuacją staje się unieruchomiona i zaczynam się strasznie trząść do tego stopnia że nie potrafię czegoś zrobić ruszyć się, bo aż tak zaczynam się trząść, co robić?
KOBIETA, 18 LAT 9 miesięcy temu

Jak radzić sobie ze stresem?

Dzień dobry, bardzo trudno odpowiedzieć na Pani pytanie. Tego co Pani pisze to jakby traciła Pani kontrole nad emocjami i nie umiała nad nimi zapanować. Proponuje skonsultować się z lekarzem psychiatrą, czasami jest tak że takie reakcje się nasilają i wykluczają nas z różnych sytuacji. Stajemy się bezsilni. Warto pomyśleć też o konsultacji u psychologa. Są to objawy, które powinna Pani wygasić, zapanować nad nimi aby się nie pogłębiałaby i nie wykluczały życiowo. Pozdrawiam A. Pacia

Psycholog kliniczny i psychoterapeuta pracujący w nurcie psychodynamicznym.
0

Dzień Dobry Pani,

Zaprezentowane przez Panią symptomy, są odpowiedzią Pani organizmu na silny/niespodziewany/nagły stres/lęk, na które reaguje Pani tzw. "zamrożeniem" bez możliwości działania.

Wskazana byłaby dla Pani konsultacja specjalistyczna (psychologiczna/psychoterapeutyczna) celem dotarcia do przyczyny niepokojących/utrudniających Pani optymalne funkcjonowanie.

Serdeczności i tylko pomyślności Pani życzę, irena.mielnik.madej@gmail.com tel. 502 749 605

Psycholog, trener w zakresie rozwoju osobowości
umów wizytę 0

Witam serdecznie, w kompetencjach psychoterapetów jest szereg technik tzw."pracy z objawem",które doskonale uświadamiają pacjentowi jego rolę w konkretnej sytuacji. Zachęcam więc ,by zasięgnąć takiej formy pomocy,bo taki objaw może być wyuczoną reakcją dziecięcą,która przetrwała w postaci nawyku i jest powtarzana mimo,że mamy już znacznie więcej lat i większą wiedzę,czy możliwości poradzenia sobie.Ważne jest też odkrycie,że z perspektywy obecnej dojrzałości ,dawny lęk odn.sytuacji ,czy osób ,które ją tworzyły ,staje się mało istotny i można go albo unikać,albo przerwać i pójśc własną drogą. Na razie,jak wnioskuję z opisu,przeżywa Pani sytuację z pozycji dziecka.

Psycholog z uprawnieniami psychoterapeuty i mediatora.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Strefa Kobiety
Ważne tematy