Mężczyzna

Witam, zaczęło się to od ukłucia w klatce piersiowej po lewej stronie, okolice lewego sutka (trochę poniżej). Nagle skoczyło mi tętno, serce zaczęło walić, nogi zrobiły się jak z waty, pot i duszno, myślałem że zemdleje. Jakoś się opanowałem i przeszło. Od tamtego czasu czasami czuję, że serce mocniej bije (często mierzę ciśnienie, bardzo rzadko lub prawie wcale nie przekracza 130/80 na ogół jest to 125/75-80 (nie liczę ciśnienia mierzonego w gabinecie, gdzie czasami dochodziło do 140/85), tętno w granicy 80-90, ale zauważyłem, że wpadłem w manię sprawdzania tętna (kiedy poszedłem na badanie USG jamy brzusznej, tętno miałem około 75, bo lekarz też sprawdził mi serce, o czym dowiedziałem się po badaniu). Potem pojawiły się dziwne pauzy serca, tzw. pominięcia uderzenia (stuk, stuk, stuk, pauza, stuk, stuk) :-) Ciężko to wytłumaczyć. EKG w normie, bez żadnych zmian, echo w normie, serce dobrze się kurczy i rozkurcza, zastawka mitralna nie wypada, morfologia ok (kardiolog nie chce zrobić Holtera, bo nie widzi podstaw, brałem najpierw P***, ale nie pomagał, potem przepisano mi C***2,5 też nie za bardzo pomagał (tyle tylko, że w obydwu przypadkach tętno miałem niższe i lepiej zasypiałem, ale na początku przyjmowania zawsze się pogarszało, bo bałem się, że coś mi się może stać od tych leków. Ogólnie stwierdziłem, że to może z nerwów i starałem się o tym nie myśleć i te pauzy serca minęły (nie wiem, czy to dzięki temu, czy tylko przypadek). Walenie serca czasami mi się jeszcze zdarza. Jeszcze TSH i cukier też w normie. Co Pani o tym uważa i ewentualnie jakie badania mógłbym zrobić?

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Witam serdecznie!

Bez osobistego zbadania Pana oraz zapoznaniu się z wynikami Pana badań nie można ustalić przyczyny Pana dolegliwości. Warto także uszczegółowić wywiad w kierunku momentu występowania bólu i sposobach jego powstrzymywania. Warto zastanowić się, czy objawy nie mają miejsca w trudnych sytuacjach, w stresie, w trakcie wysiłku fizycznego.
Wspomina Pan, że zaczął nagminnie mierzyć ciśnienie i tętno krwi. To wszystko pozwala wysunąć podejrzenie, że występujące objawy mają charakter psychogenny. W trakcie najbliższej wizyty u specjalisty należy wspomnieć, że stosowane leczenie nie pomaga, a przypuszcza Pan, że objawy mogą być spowodowane innym problemem.

Pozdrawiam

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

  • Kardiologia – Dziedziną kardiologii są choroby serca i układu krążenia. Zmiany naczyniowe wpływają na pracę mięśnia sercowego i zwykle związane są z miażdżycą. Polska ma wysoki wskaźnik zachorowalności na choroby układu krążeniowego. Serce bije niezmordowanie od urodzenia do śmierci, sto tysięcy razy na dzień, dwa i pół miliarda razy w okresie życia trwającego 70 lat.
  • Arytmia – Arytmia serca polega na zaburzeniach pracy serca objawiających się przyśpieszeniem, zwolnieniem albo nieregularnościami. Czasami arytmia serca jest banalnym problemem, jednak nierzadko jest związana z poważnymi konsekwencjami, nawet zagrażającymi życiu.

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Wyszukaj lekarza po opiniach