Kobieta

Od 6 tygodni jestem w szpitalu, zawieziona karetką po decyzji psychologa. Stwierdzono depresję ciężką. Przez 5 tygodni podawano mianserynę, ale występowały skutki uboczne przy dawce 10 mg rano, 40 mg wieczorem. Objawiało się to niespokojnymi nogami i bólem stawów. Lekarz zmniejszył dawkę wieczorną do 30 mg, a ranną odstawił. Do tego dodał depakine 300 rano i wieczorem oraz 2 tabletki hydroxyzyny. Przedtem czułam się psychicznie lepiej, ale teraz po włączeniu depakine mój stan się pogorszył, jestem cały czas podrażniona i niespokojna, chce mi się płakać, mam poczucie, że wracam do stanu wyjścia.

W poniedziałek mam wyjść ze szpitala (17.08.09), ale czuję się źle, co mam robić, nie chciałabym już dłużej być na oddziale, ale jednocześnie boję się powrotu. Miałam też myśli samobójcze, boję się, że wrócą, tak się nie da żyć. Tych dolegliwości nie da się wytrzymać, co mam robić? Proszę o podanie dobrego lekarza lub przychodni. Czy lekarz w stanie pogorszenia może wypisać ze szpitala? Dziękuję za odpisanie. Pozdrawiam.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Dr n. med. Anna Zofia Antosik 47
Dr n. med. Anna Zofia Antosik Psychiatra, Warszawa Bemowo 47 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Szanowna Pani,

Trudno mi oceniać zasadność prowadzonego leczenia bez znajomości konkretnego przypadku, szczególnie ciężko jest mi wypowiadać się odnośnie zasadności dokonanego wypisu... Zakładam, że skoro lekarz prowadzący uznał, że w takim stanie nadaje się Pani do wypisania do domu, to miał ku temu jakieś przesłanki. Trudno mi jednak je zrozumieć w kontekście opisywanego pogorszenia. Zasada jest taka, że pacjentów wypisujemy w stanie remisji lub poprawy, jeśli jest to możliwe do uzyskania. Wypisanie pacjenta w stanie pogorszenia zawsze budzi wątpliwości, bo skoro w trakcie hospitalizacji nastąpiło pogorszenie stanu psychicznego, to jest to zazwyczaj wskazanie do kontynuowania hospitalizacji lub przeniesienia do innego szpitala.

Te ogólne zasady mają jednak nieco inne zastosowanie w stosunku do konkretnych pacjentów. To znaczy, że na przykład możemy wypisać daną osobę, jeśli nie ma ona myśli samobójczych, ma umiarkowanie nasilone objawy depresyjne i uznajemy, że może ona w takim stanie funkcjonować w domu, nie zagrażając swojemu życiu. Kluczowa jest tutaj właśnie ocena lekarza prowadzącego i znajomość konkretnego pacjenta. Myślę, że wszystkie tego typu kwestie jak wątpliwości odnośnie słuszności wypisu powinno się wyjaśniać właśnie poprzez rozmowę z psychiatrą.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że Pani stan zdrowia niebawem ulegnie poprawie.

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

  • Neurologia – Neurologia to dziedzina medycyny zajmująca się schorzeniami obwodowego i ośrodkowego układu nerwowego. Jest silnie spokrewniona z psychiatrią i polega na odkrywaniu przyczyn uszkodzenia systemu neuronalnego. Domeną psychiatrii są z kolei choroby, których podłoże stanowi biochemiczne zaburzenie funkcjonowania mózgu jako całości.
  • Depresja – Depresja to zespół zaburzeń psychicznych dotykających nastroju. Ma kilka grup objawów – obniżenie nastroju, obniżenie tempa działania i myślenia, lęk, a nawet objawy somatyczne. Nie do końca znane są przyczyny powstawania depresji, określa się tylko czynniki, które mogą jej sprzyjać, jak np.

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Wyszukaj lekarza po opiniach